Ok ok wiem że rybek nie należy przekarmiać zawsze z umiarem :wink:
Mój bojownik niestety jest z boxu(jeśli dobrze rozumiem boxy to te pojemniczki plastkiowe zanużone w akwarium, w których trzyma sie obok siebie bojowniki, mają troche więcej miejsca przynajmniej niż w kubkach), jest dosyć agresywny, czasem potrafi mnie mocno ugryść jak go karmie mięsem. A jak wabie go mięsem ponad wode to potrafi po nie wysoko wyskoczyć i szarpać za nie
A i podem jeszcze taką ciekawostke. Miałem kiedyś moze z 2 lata temu bojownika który był dosyć dziwnym wybrykiem natury. Wyglądał normalnie. Był duży, miał troche krótsze płetwy ale nie był na bank samicą :wink:
Pewnego razu postanowił zbudować sobie gniazdo, fajnie fajnie, ale zaskoczył mnie zaraz gdy zaczeła z nigo wylatywac ikra :lol: On ją zbierał i zanosił do gniazda

Lecz jak mozecie sie domyśleć nic z tych jajeczek nie było. Spotkaliście siękiedyś z takim czymś :lol:
UPDATE: Zapomniałem jeszcze dodać czegoś o moim obecnym agresywnym bojowniku, niedawno biedny ślimaczek oderwał sie od liścia i pływał po powieszchni cały wyprężyny chcąć złapac się czegos, niestety zauważył to bojownik, złapał za ślimaka i wyrwał go z muszli :cry: w muszli prawie nic nie zostało, a bojownik tylko majestatycznie ruszał swoja głową w górę rościrając ślimaka w pysku :? Taki z niego killer :roll:
Tak na marginesie to chyba tylko tą egzekucje zaobserwowałem, bo w akwarium było dużo ślimaków, a teraz ciężko jest znaleść chociaż jednego.
Pozdrawiam