Nie wiem czy to nie za wcześnie. Mam nadzieję ze mój wrodzony brak cierpliwości nie odbije się na rybkach. Kupiłam bowiem 2 małe otocinkluski i parkę ramirezek. Mój brak wiedzy już się ujawnił i wzięłam welonowe a dopiero wczoraj przeczytałam ze ta odmiana nie opiekuje się potomstwem :cry: Na początku otocinkluski nie wiedziały o istnieniu innych rybek tego samego gatunku ale jak się spotkały szalały razem po całym akwarium. Co do tych rybek to stają sie chyba stałymi bywalcami sklepów zoologicznych(spotkałam się z opiniami ze trudno je dostać a w każdym z 4 sklepów jakie wczoraj odwiedziłam były te rybki

)Ramirezki rano nie chciały jeść proszkowanego pokarmu więc sięgnęłam do literatury i wyczytałam iż lubią dafnię wybrałam się ponownie do sklepu(od kilku dni bywam w nich codziennie

)Kupiłam mrożony pokarm i wieczorkiem podałam rybkom. Rzuciły się wszystkie włacznie z Ramirezkami

Dzisiaj rano jadły nawet ten suchy pokarm którego nei chciały wcześniej. Parka cały czas pływa razem i chyba ma się narazie(nie zapeszając)dobrze. ni ejest płochliwa wręcz odwrotnie samiec potrafi pływać za palcem który widzi za szybą

Oczywiście nie atakuje go :lol: ma bardzo spokojne nastawienie

Chyba jestem najszczęśliwszą posiadaczką rybek

Jeśli chodzi o akwarium to stary filtr nadal pracuje wraz z nowym a roślinki pną sie ku górze
Dziękuję wszystkim Pozdrowienia