Co zrobić, by akwariowe ozdoby zdobiły a nie szpeciły ?

Zaczęty przez Anubis-RE, 17.08.2011, 13:57

Poprzedni wątek - Następny wątek

gosieks83

Konkurs z nagrodami czy tak żeby przerwać nudę? :)

vento

Gosieks83 Ty mogłabyś nawet do takiego baniaka wpuścić swoje pluszaki. Już to widzę-szklane fosforyzujące kamole, jakaś zmyślna ceramika i futrzaki ;)
Pierwsze miejsce w konkursie już więc wyłonione przed startem :P

shogun4

Troszkę się wczytałem i z pozoru banalny wątek jest chyba całkiem ciekawy. Co do przykładu miejsca nr 21 z domkiem samuraja to zwróćcie uwagę, że jest to typowy aquascaping (przypominam, dla wielu to nie jest to samo co akwarystyka!), a sam domek jest 'smacznie' wpasowany w całość, wprawdzie bardzo przeidealizowanego, ale jednak naturalnego krajobrazu. Ponadto otwierając to zdjęcie po raz pierwszy musiałem się nieźle naszukać i wpatrywać, żeby ten domek dostrzec, co dowodzi że jest to tylko delikatny i przemyślany dodatek, który nie dominuje całości kompozycji. Moim zdaniem rzecz genialna, naturalna, pomysłowa, smaczna i bardzo japońska, choć tu mogę nie być obiektywny, bo jak jak sądzę dość wyraźnie zdradzam fascynacje historią i kulturą Japonii ;).

Co się zaś tyczy zdjęć pokazanych przez Vento, osobiście uważam, że Knott faktycznie może i jest pomysłowy i nowatorski (a może po prostu bardzo już znudzony :P), i rzeczywiście jest w tym 'coś' co przykuwa uwagę, jednak do zaprezentowanych kompozycji nie pasuje jedna rzecz... ryby. Metalowe ekstremum z kulkami i trzepaczkami do jajek nie wymaga komentarza (miejmy nadzieję, że to nie była chińska stal nierdzewna, bo ta jest nierdzewna tylko z nazwy :P). Dla mnie to już jest pomylenie sztuki z akwarystyką (podobnie jak Budda z bojownikiem), przy czym wątpię, żeby Knott chciał przez swoje prace przekazać jakieś konkretne treści. Raczej bawił się jedynie formą, a to już jest ewidentny syndrom znudzonego artysty. (Choć równie dobrze mógł to być jakiś etap jego rozwoju, skoro Vento pisze, że są to pomysły sprzed etapu akwarystyki naturalnej.) Zresztą w sztuce są na to konkretne pojęcia: 'collage', a może nawet 'instalacja'. Tym samym to co pokazał Oliver Knott to, przynajmniej dla mnie, jakaś forma sztuki, ale z pewnością nie akwarystyka. Prawdopodobnie gdzieś pomiędzy jest aquascaping - w zależności od kompozycji, przynajmniej częściowo spełnia akwarystyczne wymogi stworzenia odpowiedniego środowiska dla ryb, a z drugiej strony przewodzi mu idea zachowania artystycznej estetyki.

Podsumowując, z mojego punktu widzenia mamy 3 zasadnicze obszary:

- sztuka - pojęcie tak szerokie i zdrowo dziś wykolejone, że nic tylko się cieszyć, że dwa poniższe mają dużo bardziej wymierne ramy;
- aquascapning;
- akwarystyka - tu polecam zapoznać się z twórczością kolegi nickiem Asagoth; wnosi bardzo wiele również do tego forum;
- (praktyka pokazuje, że jest również czwarta kategoria: 'ten zatopiony statek jest fajny, wrzućmy go do akwarium').

Drugie pojęcie zazębia się z pierwszym i trzecim, ale trzecie dla pierwszego jest jedynie jedną z wielu form, jednym z wielu narzędzi.

PS. A co do ozdób w akwarium, to osobiście uważam, że wszystko się nada jeśli tylko zdrowo obrośnie glonem. W mojej ulubionej, świętokrzyskiej rzeczce z dzieciństwa, zlokalizowanej bezpośrednio za 'ranczem' dziadka roiło się od raków. Ich ulubione skryjówki to były stare, dziurawe garnki, puszki po farbie i wszelkiego rodzaju pojemniki, które odpowiednio zaglonione stanowiły nieodłączny, standardowy element krajobrazu rzeki. Dużo pisaliście o zaśmieceniu i czystości polskich wód. Paradoksalnie, na wsi u mojego dziadka niewielu już dziś wrzuca puszki po farbie do rzeki, bo przecież każdy ma kosz, woreczki i wszędzie dojeżdża nowoczesna śmieciareczka. Wtedy jednak rzeka była pachnąca i jak kryształ, a obecnie jest mętna i ciężko już w niej znaleźć raka... Sami sobie dopowiedzcie dlaczego  :-\

Mirmil

Cytat: shogun4 w 18.08.2011, 21:51
... Wtedy jednak rzeka była pachnąca i jak kryształ, a obecnie jest mętna i ciężko już w niej znaleźć raka... Sami sobie dopowiedzcie dlaczego  :-\

pestycydy, nawozy, środki ochrony roślin, spływające z wodami gruntowymi do rzeki jednym słowem HAMERYKA w rolnictwie - i nie ma to nic wspólnego ze śmieciami i zanieczyszczeniem tym widocznym nad rzekami

ducze

Cytat: rodia w 18.08.2011, 11:58
Może zrobimy konkurs na "sztuczny" aranż. Jakąś 20tkę każdy sobie chyba wygramoli, co wy na to ?
Ja bym chętnie się podjął, tylko gotówki brak... akwa bym znalazł, ale żeby takie coś miało ręce i nogi to trzeba porządnie się do tego przyłożyć (głównie do zielska). Chyba, że ktoś wymyśli coś z zamkiem w tle (czy innym nurkiem ;) bez zielska. Jeżeli da się na to patrzeć bez obrzydzenia to pochylę czoła ;)

Ale zachęcam do płodzenia takich aranżów i wrzucania choćby do tego wątku, może ujawni się jakiś ukryty geniusz od zamkowych aranżacji ;)

Bo oficjalny konkurs chyba nie przejdzie, patrząc na niewielkie zaangażowanie użytkowników w poprzednie... na czele ze mną, żeby nie było.

Anubis-RE

Pomysł, nam się wykluwa całkiem nie banalny, można zrobić konkurs na baniak Edukujący społeczeństwo, pokazujący w jakiś sposób zatrucie środowiska lub zaśmiecenie,
a drugą kategorią było by np. sztuczna sztuka w naturalnym środowisku (czyli temat bardziej ogólny), gdzie nagrodzone by zostały tylko 2 pierwsze miejsca z obu kryterium (łącznie 4 osoby), reszta na przepisach z poprzedniego konkursu, jeśli takie coś ruszy to na nagrodę mogę spokojnie przeznaczyć z miejsca 20zł i oczywiście pisze się na to ;)

Mirmil

ja proponuje odwrócić konkurs o 180% i pokazywać największe paskudy z plastikami i ozdobnikami jakie ktoś kiedykolwiek wiedział, więcej z tego pożytku będzie bo przynajmniej młodzi zapaleńcy zobaczą czego nie należy kupować i co jest obciachem, to by była edukacja dla wielu, a tak wyjdzie jak zawsze (masę energi psu w du**) czyli dużo zamieszania o nic, i po konkursie

pozdrawiam

gosieks83

A ja mam pomysł na zamek! Jak trafię odpowiedni zamek to zrobię i wstawię fotki :D

Anubis-RE

No to nie wiem, czy się nadam do tego konkursu, bo jak zaprezentować największy obciach na świecie ?
Trzeba by było wydać masę kasy na te tandety by zapchać nimi baniak  :P, a zwykle ludzie, którzy idą do sklepu po "tandety" i tak wydają średnio ponad 30zł na takie graty :/

Mirmil

nie chodzi o to zeby samemu robic tylko w necie znależć - pełno tego jest

Anubis-RE

No to, na taką pracę szkoda nagród nawet, choć pomysł nie jest do końca zły. Tyle, że ja po prostu założył bym taki dział [Obciachowe i tandetna akwaria] i tam wszyscy by mogli wklejać fotki takich wynalazków ;), a zapewne byłby to temat woda :D

gosieks83


mrs

Cytat: Anubis-RE w 19.08.2011, 08:05
No to nie wiem, czy się nadam do tego konkursu, bo jak zaprezentować największy obciach na świecie ?
Trzeba by było wydać masę kasy na te tandety by zapchać nimi baniak  :P, a zwykle ludzie, którzy idą do sklepu po "tandety" i tak wydają średnio ponad 30zł na takie graty :/
Kiedy o tym czytam, przypominam sobie baniak który był  kiedyś zaprezentowany na naszym forum.
Jako element dekoracji służyły tam...motory.
Myślę, że nagrode główną miałby zapewnioną :)

baniakmaniak

Pozdrawiam Andrzej
Baniak 190l

Nie udzielam rad przez PW!
Zapraszam do wątku:
http://www.akwarium.net.pl/forum/zrob-to-sam/swiatlo-w-akwarium-zrob-to-sam-porady/

gosieks83