Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: 1 [2] 3
  Drukuj  
Autor Wątek: Ikra kiryska spiżowego  (Przeczytany 28059 razy)
Norbix43
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 118


taaaaaaaaaa.


« Odpowiedz #15 : Październik 09, 2009, 20:34:57 »

wolałbym żeby ktoś się wypowiedział konkretnie Wink który z moich kirysów to samiec a który samica Wink

P.S- to albinos to samica ?
Zapisane

Obsada: 98l
-3x Molinezje (1+2)
-6x Gupik (3+3)
-6x Kirys Spiżowy (nieznam)
-8x Neon Inessa

Obsada: 25l
-71x Narybek Gupika (jeden miot)
momopl
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 216


« Odpowiedz #16 : Październik 10, 2009, 11:26:39 »

Mi sie zdaje, że tak
Zapisane
murena
Zainteresowany
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 157


« Odpowiedz #17 : Październik 10, 2009, 21:56:21 »

Głowy nie dam, ale ten albinos wygląda na samicę, więc to chyba jest parka. Samice są większe i zaokrąglone w brzusznej partii ciała, a samce mają płetwę grzbietową z lekko zaostrzoną końcówką i są węższe, smuklejsze - od góry na nie patrząc. Tak to wygląda w teorii, ale ja nabrałam stuprocentowej pewności co do płci swoich kirysków dopiero jak zaczęły się rozmnażać.

Przy okazji muszę się pochwalić, że od czasu rozpoczęcia tarła kiryski złożyły ikrę w sumie czterokrotnie i za każdym razem coś tam się z niej wylęgło. Czy one zawsze tak mają, czy te moje zwariowały?
Wszystkie maluchy mieszkają już w normalnym, wysposażonym jak należy akwarium ( w tym nieszczęsnym słoju siedziały prawie tydzień) i mają teraz komfortowe warunki, a do towarzystwa kilkanaście minigupików i jedną dwudniową platkę (i te się rozmnożyły, ale w liczbie 1) Grin Tylko ja straciłam kompletnie rachubę co do liczebności kiyskowego stadka, które jest obecnie różnej wielkości.  Poza tym nie wiem ile mieszka w akwa ogólnym (widziałam ostatnio w przelocie dwa), przez co boję się odkurzać dno, żeby im nie zrobić krzywdy  Cheesy 
Zapisane
murena
Zainteresowany
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 157


« Odpowiedz #18 : Październik 11, 2009, 17:46:37 »

Taaa, komfortowe warunki, akurat. Jak to mówią, nie chwal dnia przed zachodem słońca! Dzisiaj rano wyłowiłam conajmniej kilkanaście martwych kirysków. Większość leżała na kupie pod filtrem. No to teraz nie mogę się doliczyć, ale nieżywych Cry Sprawdziłam parametry wody - wszysto w normie. To co je, do licha, mogło nagle zabić Huh Nadmiar tlenu? Może lepiej było je zostawić w tym słoju.
Ach, Agnus, miałeś rację. Nauczyło mnie to pokory wobec akwarystycznych osiągnięć. Będzie fantastycznie jak przeżyje i dorośnie choć kilka z tego pierwszego miotu.
Najlepiej zrobię jak już zamknę dziób.   
Zapisane
momopl
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 216


« Odpowiedz #19 : Październik 11, 2009, 18:14:04 »

Po prostu filtr przyciągał kiryski, pomęczyły sie i  Sad ded. Jak masz małe to może lepiej dla bezpieczeństwa jak wpuścisz do akwa na filtr naciągnij rajstope, albo odgródź filtr
Zapisane
Agnus
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1028


hydrozagadka


WWW
« Odpowiedz #20 : Październik 11, 2009, 18:33:14 »

murena
Cały czas trzymałem kciuki ale tak to z rybkami bywa - dorosłe nam padają i czasem nie wiadomo dlaczego (bo nikt nie jest biologiem, lekarzem, ogrodnikiem, chemikiem w jednym) a co dopiero narybek, który wrażliwy jest po stokroć bardziej od ryb dorosłych czy choćby podrostków. Wierzę że przeczytałaś niejeden artykuł na necie odnośnie rozmnażania i wychowu Kirysków ale czasem czynnik losowy może mieć większe znaczenie niż nasze starania.

Z tym filtrem to chyba przegięcie ale być może zmęczyły się zbyt silnym prądem? Wątpliwe chyba. Musiałby się wypowiedzieć ktoś bardziej doświadczony w tej mierze. Narybek jest w stanie zabić najmniejsze wahnięcie warunków życia. Mam nadzieję że nie wszystkie odeszły do kiryskowego raju?
Zapisane

murena
Zainteresowany
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 157


« Odpowiedz #21 : Październik 14, 2009, 15:04:11 »

Na szczęście nie wszystkie przeniosły się na łono Abrahama Smiley Żyją mniędzy innymi te, które podrosły w słoju oraz parę całkiem maleńkich, więc tym bardziej nie wiem, co mogło tamte uśmiercić. Może ta partia ikry (32 jajeczka) była jakaś felerna Huh
 Nie wydaje mi się, żeby zawinił filtr. Jest mały, wewnętrzny, nie ma aż takiego powera, żeby wciągać narybek, który swobodnie obok niego pływa. Na wszelki wypadek wepchałam przed gąbkę warstwę waty perlonowej. Deszczownia trochę miesza wodą, ale tylko przy tylnej szybie. Pompka, którą napowietrzałam wodę w słoju robiła więcej bałaganu i ic się rybkom nie działo. Co innego Terta tec ex 700 w dużym akwarium. Tam na koszyczek u wlotu filtra naciągnęłam na wszelki wypadek kawałek pończochy, bo i tam widziałam maluchy pochowane między kamykami, choć widziałam je tylko raz i nie wiem czy nadal żyją, czy przypadkiem nie zostały skonsumowane. Okaże się za jakiś czas. Na otarcie łez pozostał mi także jeden kirysek, który uchował się i wycwanił, dorastając w ogólniaku. Jest już na tyle duży (ma lekko ponad centymetr), że swobodnie pływa po całym akwarium i żeruje razem z dorosłymi rybkami. Uwielbiam patrzeć jak metodycznie przegrzebuje podłoże miniaturowymi wąsikami. Gdy siedzi blisko szyby, z zachwytem podglądam go przez lupę. Jest słodki i ma we mnie zagorzala fankę Cheesy   
Zapisane
mistrz ntsd
Nowy
*
Wiadomości: 2



« Odpowiedz #22 : Październik 14, 2009, 15:39:11 »

Mam rybki 4 lata a nie umiem rozmnorzyć kiryska, niewiem czy mam pare, niewiem nawet jak to sprawdzić czy to samiec czy samica, patrzałem pod ogon ale nic, niema ani jeden ani drugi co to znaczy, niewiem ale ktoś chyba mi pomorze, ogarnijcie mi to choć troche
Zapisane
Agnus
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1028


hydrozagadka


WWW
« Odpowiedz #23 : Październik 14, 2009, 15:56:14 »

(...) Uwielbiam patrzeć jak metodycznie przegrzebuje podłoże miniaturowymi wąsikami. Gdy siedzi blisko szyby, z zachwytem podglądam go przez lupę. Jest słodki i ma we mnie zagorzala fankę Cheesy    
Prawdziwa pasja Smiley To lubię. Jeśli coś kochamy, ciągle nam tego mało...
Ja zamówiłem.. mikroskop. Aktualnie moje Barwniaki zapadły na chorobę i jestem bezradny nie mogąc zdiagnozować co im dolega. Trzeba sięgnąć po odpowiednie narzędzia Wink
Zapisane

murena
Zainteresowany
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 157


« Odpowiedz #24 : Październik 14, 2009, 19:14:59 »

Agnus
Strasznie mi przykro, trzymam kciuki, żeby udało ci się postawić trafną diagnozę i znaleźć szybko jakieś panaceum.

Cytuj

Wysłane: Dzisiaj o 16:39:11Wysłany przez: mistrz ntsd 

Mam rybki 4 lata a nie umiem rozmnorzyć kiryska, niewiem czy mam pare, niewiem nawet jak to sprawdzić czy to samiec czy samica, patrzałem pod ogon ale nic, niema ani jeden ani drugi co to znaczy, niewiem ale ktoś chyba mi pomorze, ogarnijcie mi to choć troche
 

A język polska taka trudna... Grin Grin Grin
Zapisane
Krzysiek19
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 866


Siberian Husky


« Odpowiedz #25 : Październik 27, 2009, 20:33:20 »

Jak tam kiryski?
Zapisane

45 l
  XxX-gupiki z młodymi
  5-kiryski pstre
35l
W planach muszlowce Smiley
---------------
murena
Zainteresowany
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 157


« Odpowiedz #26 : Październik 28, 2009, 20:46:43 »

Żyją Cheesy Trzy większe maluchy mieszkają w "ogólniaku", a kilka mniejszych pływa jeszcze w "przedszkolu" razem z małymi gupikami i platką. Wszystkie już znacznie przerosły dużo starszy od nich narybek gupików. Najbardziej dorodny jest ten kirysek, który urodził się i wychował w kwarium ogólnym. Ma już dwa centymetry, nabrał masy i takiego ubarwienia, jak dorosłe ryby. Jest prześliczny i bardzo żwawy. Nie wiem czy wpłynęły na to warunki i przesteń zyciowa, jaką ma od początku, czy też w wyniku selekcji naturalnej po prostu uchował się najodporniejszy i najsilniejszy osobnik...
Poniżej dwie fotki, nienajlepszej jakości, niestety i dwa filmiki z maluszkami.
Mały kirysek w kółku po lewej:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1e9d2db8922a3c16.html

oraz na pierwszym planie, trochę rozmazany, bo za bardzo sie ruszał:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f0de0caece65c317.html

i na żywo:
   http://www.fotosik.pl/video/4ca960068886f815.html

http://www.fotosik.pl/video/2ea3cb7a6162aebd.html
« Ostatnia zmiana: Październik 29, 2009, 10:31:03 wysłane przez murena » Zapisane
margin
Bywalec
****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 569



« Odpowiedz #27 : Październik 28, 2009, 20:55:20 »

Śliczny synuś, gratuluję i życzę dalszego potomstwa papa
Zapisane

murena
Zainteresowany
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 157


« Odpowiedz #28 : Październik 29, 2009, 10:35:43 »

Dzięki Margin Cheesy
Podmieniłam dzisiaj link do filmiku w poprzednim poście, bo tamten nie chciał się załadować i dołożyłam jeszcze jeden dłuższy film. Mam nadzieję, że te zechcą się łaskawie otwierać. Przynajmniej u innych, bo u mnie to dalej idzie jak krew z nosa Undecided   
Zapisane
murena
Zainteresowany
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 157


« Odpowiedz #29 : Listopad 12, 2009, 19:37:37 »

Przeczytałam w jakimś mądrym artykule, że tarło kiryska trwa mniej więcej od września do marca. Poczatkowo myślałam, iż oznacza to, że w tym mniej więcej czasie złożą one ikrę. Teraz myślę, że w tym czasie mogą one składać ikrę wielokrotnie, co potwierdziły moje osobniki - jedna samiczka i trzy samce, jednak, a nie dwie parki, jak sądziłam.
Maluchy z poprzedniego tarła, w liczbie sześć sztuk są już wielkości około połowy dorosłych ryb i przyłączyły się do stadka. Tymczasem 2 listopada kiryski znowu złożyły ikrę. Przeniosłam ją do akwarium 11 litrów. 6 listopada wylęgły się młode.
Tak się jednak złożyło, że dwa dni później przyszły na świat również młode gupiki. Samica powiła co najmniej 50 sztuk, nie jestem w stanie tego zliczyć. Te także przerzuciłam tymczasowo do tego samego akwarium 11 l. No i okazało się, że to był bardzo zły pomysł, nie tylko z powodu panującej tam teraz ciasnoty, ale głównie dlatego, że małe gupiki wykazują skłonności sadystyczno-mordercze. Na moich oczach zabiły trzy larwy kirysków, tłukąc je zajadle po główkach i skubiąc, gdzie popadnie aż do wykończenia wyżej wzmiankowanych. Ponieważ nie jestem w stanie teraz nad tym bezhołowiem zapanować, pozostaje mi obserwować co będzie dalej. Kilka nowych kirysków żyje, co daje nadzieję na przetrwanie najsilniejszych.
Wniosek: Narybek jajorodnych i zyworodnych nie powinien jednak przebywać razem, przynajmniej na początkowym etapie rozwoju Sad
« Ostatnia zmiana: Listopad 12, 2009, 19:42:15 wysłane przez murena » Zapisane
Strony: 1 [2] 3
  Drukuj  
 
Skocz do: