murena
Zainteresowany
 
Płeć: 
Wiadomości: 157
|
 |
« : Wrzesień 26, 2009, 15:51:22 » |
|
Zupełnie niespodziewanie właśnie wytarły mi się w akwarium ogólnym kiryski spiżowe. Samiczka złożyła ikrę w różnych miejscach: na szybach, roślinach, wężyku od pompki oraz plastikowych kółkach, do których sypię suchy pokarm, możliwe, że również w innych miejscach. To, co się dało przeniosłam delikatnie razem z ikrą do 11-litrowego akwarium z narybkiem gupików. Część tej ikry (żeby w razie czego nie zniszczyć całej) przed umieszczeniem w małym akwarium na kilka minut zamoczyłam w roztworze nadmanganianu potasu (z braku innych preparatów oraz możliwości ich zakupienia. Przeczytałam, że taki zabieg zabezpiecza przed spleśnieniem ikry. Ponieważ po raz pierwszy rozmnażają mi się kiryski, mam kilka pytań do doświadczonych w tej dziedzinie. 1. Czy ja dobrze zrobiłam z tym odkażaniem? 2. Jak/ czym mam zdjąć ikrę z szyb, żeby jej nie uszkodzić i żeby nie rozsypała sie po akwa? I gdzie mam ją potem umieścić w innym akwarium. Czy może sobie swobodnie opaść na dno? Jak ją zostawię, to jajeczka albo narybek zjedza inne ryby... 3. Czy dobrze zrobiłam przenosząc ikrę do gupikarium, czy może lepiej umieścić je w osobnym, pustym zbiorniku? Dysponuję jeszcze ewentualnie wolnym 5-litrowym słojem. 4. Czy centymetrowe, 6-tygodniowe oraz mniejsze 3-tygodniowe gupiki nie zjedzą małych kirysków. Jak duży jest taki świeżo wykluty narybek? Nigdy dotąd takiego nie widziałam, a ta ikra jest taka maleńka  A może te centymetrowe gupiki przenieść do 100-litrowego ogólnego akwarium, chyba są już na tyle duże, że inne ryby ich nie zeżrą... Poradźcie mi, plizzzzz, co robić.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
murena
Zainteresowany
 
Płeć: 
Wiadomości: 157
|
 |
« Odpowiedz #1 : Wrzesień 28, 2009, 14:37:07 » |
|
Ponieważ czas ucieka, a nikt mi nic nie poradził sama przystąpiłam do działania na chybił trafił. Zdjęłam ikrę z szyb przy pomocy nożyka do cięcia tapet oraz plastikowego patyczka. Niestety, część przy tym uszkodziłam, a to co spadło na dno akwarium zostało skonsumowane przez rybcie, więc może lepiej było jednak pozostawić tę ikrę na swoim miejscu To, czego udało mi się nie uszkodzić, umieściłam tym razem w 5-litrowym słoju, który napełniłam wodą z akwa ogólnego. Dzisiaj zaobserwowałam, że w 12-14 jajeczkach spośród zdeponowanych przeze mnie wcześniej w żłobku dla gupików poruszają się czarne kropeczki (oczka?), czyli rozwijają się w nich rybki. Reszta ikry zarówno w małym akwa, jak i w słoju jest biała; być może nie została zapłodniona  W związku z powyższym część moich poprzednich pytań straciła na aktualności. Nadal natomiast nie wiem czy centymetrowy gupik, który nie jest w stanie zjeść ikry kirysków, bo jajeczko nie mieści mu się w pysku, może połknąć świeżo wykluty z niego narybek. Jak duży jest kirysek w stadium larwalnym? Ma więcej niż 1 milimetr? Nie wiem czy mam zostawić tę żywą ikrę tam gdzie jest czy dla bezpieczeństwa przenieść ją do słoja (jest przyklejona do plastikowego kółka na pokarm). Jeśli narybek gupików zeżre mi mój pierwszy narybek kirysków to wpadnę w czarną rozpacz. Czy ktokolwiek odpowie mi na mój post?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Agnus
|
 |
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 28, 2009, 14:43:35 » |
|
Ekspertem nie jestem, bo ostatnio ryby jajorodne rozmnażałem z ojcem jakieś 16 lat temu  Ale jeśli ikra jest biaława to znaczy z dużym prawdopodobieństwem że pleśnieje i takie jajeczka trzeba usunąć. Tym bardziej jeśli w innych rozwijają się widoczne rybki a inne bieleją - usunąć by pleść nie zabierała reszty ikry. Gupiki, narybek nie powinny ruszyć ikry ani młodych, chyba że mowimy o dorosłych Gupikach. Nie wiem jak duże są noworodki Kirysków. Chyba większość jajorodnych jest o wiele mniejsza niż narybek żyworodnych. Z tą pleśnią na ikrze musisz działać szybko, białe usuń..
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
murena
Zainteresowany
 
Płeć: 
Wiadomości: 157
|
 |
« Odpowiedz #3 : Wrzesień 29, 2009, 18:17:43 » |
|
Dzięki, Agnus  Już wiem jak duże są kiryski w stadium larwanym. Są tycie, tyciuteńkie, nie mają więcej niż dwa milimetry długości i są bardzo filigranowe, faktycznie dużo mniejsze od noworodków gupika, a gupicze niemowlaki i przedszkolaki z powodzeniem mogą się nimi pożywić, niestety. Dzisiaj zobaczyłam maluśkie kiryski na własne oczy. Hip hip huraaaaaaa! Wywaliłam białą ikrę, przynajmniej częściowo, bałam się ruszyć tę przyklejoną do jajeczek z czarnymi oczkami. Tym bardziej, że zauważyłam, że od wczoraj ubyło ich o połowę  a gupiki-baby zaczęły się nagle za bardzo interesować tą ikrą i jakby nie dość tego było jeszcze rozsiadł się na niej ślimak, którego zawlokłam do tego akwarium razem z rośliną. Opróżniłam i zdezynfeowałam słój, tak na wszelki wypadek, po tej spleśniałej ikrze, ponownie napełniłam go wodą z akwa ogólnego i przeniosłam do niego jajeczka jakie pozostały na plastikowym kółku. Na dno słoja rzuciłam kulkę gałęzatki. Wygląda na to, że zrobiłam to w ostatniej chwili, bo ledwo przykleiłam kółko z ikrą do ściany słoja z jednego jajeczka wykluła się malusieńka rybka i spadła na dno. Po godzinie wyległy się jeszcze cztery. Cała piątka maluszków siedzi teraz pod rośliną, gdzie znalazła kryjówkę. Na kółku jest jeszcze parę jajeczek ciemnych i parę białych, ale nie będę przy nich manipulować. Zdaję się na matkę naturę. Może się jeszcze coś wylęgnie. Szkoda, że nie zrobiłam tego wczoraj, bo uratowałabym być może więcej maluszków, które prawdopodobnie jednak zjadł narybek gupików, może i pospołu ze ślimakiem  No i szkoda, że kiryskowy żłobek mieści się w słoju z braku innego wolnego lokum, ale były to narodziny nieplanowane
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Agnus
|
 |
« Odpowiedz #4 : Wrzesień 29, 2009, 19:12:17 » |
|
Murena Po pierwsze gratuluję  Ale pamiętaj że nie można zrażać się niepowodzeniami. Wyklucie maluchów to pierwszy sukces ale takie maleństwa mogą żyć a nazajutrz już nie, tym bardziej w słoiku gdzie warunki bytowania mogą być zbyt zmienne. Utrzymuj stałą temperaturę i parametry, najlepiej podmieniaj często wodę (na tę z ogólnego). Napowietrzaj w nim także. Maluchy muszą też coś jeść - dobre są larwy solowca jako pierwszy pokarm. Sam mam woreczek jaj solowca, który kupiłem jakiś czas temu - może się kiedyś przyda  Jaja Solowca (Artemia) kupisz w sklepie. Po 3-4 dniach od wyklucia jak zaczną pływać możesz im zacząć podawać. Hoduje się solowca prosto - w osolonej wodzie, w butelce z napowietrzaniem  Jeśli maluchy nie przeżyją - nie zniechęcaj się. Ale trzymam kciuki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
murena
Zainteresowany
 
Płeć: 
Wiadomości: 157
|
 |
« Odpowiedz #5 : Wrzesień 29, 2009, 20:33:17 » |
|
Dzięki, dzięki raz jeszcze, kupię solowca i jakiś jeszcze inny pokarm dla takich drobiazgów. Mam nadzieję, że uda im się przeżyć. Tymczasem wrzuciłam im jeszcze jedną kulę gałęzatki, pod którą osadziłam gałazkę kabomby. Przed chwilą wylęgła się kolejna, szósta rybka, a co najmniej dwa jajeczka jeszcze mają oczka, więc może będzie ich więcej. Postanowiłam pociągnąć jeszcze troszkę ten wątek, bo może moje doświadczenie z ikrą kiryska przyda się kiedyś komuś, kto stanie przed podobnym dylematem. Zatem dam znać, co się dzieje dalej z tym nagłym przychówkiem
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 29, 2009, 20:45:36 wysłane przez murena »
|
Zapisane
|
|
|
|
murena
Zainteresowany
 
Płeć: 
Wiadomości: 157
|
 |
« Odpowiedz #6 : Wrzesień 30, 2009, 10:21:11 » |
|
Rano doliczyłam się już 12 kirysków-noworodków. Jeszcze tylko jedno jajeczko jest ciemne, więc może będzie i trzynasty. Wszystkie żyją, a wielkością przypominają ziarenko maku z ogonkiem 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
murena
Zainteresowany
 
Płeć: 
Wiadomości: 157
|
 |
« Odpowiedz #7 : Październik 02, 2009, 18:49:34 » |
|
Kiryski nieznacznie urosły, ale niemal ciągle śpią, jak noworodki. Kiedy powinnam zacząć je karmić i jak długo one są takie mało ruchliwe?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Agnus
|
 |
« Odpowiedz #8 : Październik 02, 2009, 19:19:17 » |
|
Napisałem poprzednio "Po 3-4 dniach od wyklucia jak zaczną pływać możesz im zacząć podawać." 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
murena
Zainteresowany
 
Płeć: 
Wiadomości: 157
|
 |
« Odpowiedz #9 : Październik 03, 2009, 07:16:43 » |
|
W trakcie odmulania akwarium ogólnego zauważyłam, że coś się rusza na dnie wiadra, gdzie spuszczałam brudy. Okazało się, że zassałam do węża... małego kiryska  A to ci niespodzianka! Potem drugi maluch śmignął mi przed nosem pod skałki i tyle go widzieli. Może jest ich tam więcej? Widocznie samica musiała złożyć ikrę jeszcze w innym, ukrytym miejscu albo ocałała część tej, która spadła na dno. Jak narybek uchował się tam do tej pory, to może jakimś cudem przetrwa do osiągnięcia rozmiarów "niejadalnych". Temu, który wylądował w wiadrze, niestety stała się krzywda, pewnie podczas niefortunnego zassania do węża, a może przygniótł go jakiś kamyk w trakcie porządków, bo biedaczek jest wygięty w łuk i nie może pływać, tylko kręci się w kółko jak bączek. Delikatnie przelałam go do słoja z narybkiem, ale pewnie nie przeżyje. Żal patrzeć Dzisiaj maluchy zaczęły żerować po dnie, więc wrzuciłam im troszeczkę artemii, ale nie rzuciły się na nią tak jak narybek gupików. Może rozsmakują się później. Tymczasem grzebią w detrytusie, który wpadł mi do słoja razem z przetrąconą rybką. Czyżby bardziej im smakował?
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Październik 03, 2009, 16:42:33 wysłane przez murena »
|
Zapisane
|
|
|
|
momopl
Stały użytkownik
  
Płeć: 
Wiadomości: 216
|
 |
« Odpowiedz #10 : Październik 05, 2009, 19:10:59 » |
|
A ja mam pytanka. Jaki litraż akwa i jakie rybki masz w nim i ile kirysków.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
murena
Zainteresowany
 
Płeć: 
Wiadomości: 157
|
 |
« Odpowiedz #11 : Październik 07, 2009, 09:26:04 » |
|
Akwarium ma 100 litrów, obsada jest tymczasowa, poprzednią częściowo wykończyły mi upały. Pozostały: 4 kiryski spiżowe, jeden zbrojnik oraz dwa glonojady syjamskie i parka platek. Wpuściłam im do towarzystwa pięć gupików, a wczoraj jeszcze cztery samiczki gupiczki długości 1,5 cm, bo nie miałam chwilowo gdzie ich umieścić. Kiryski w ostatnim czasie jeszcze dwukrotnie złożyły ikrę i właśnie mam kolejny wylęg maluchów  Zacznę chyba zalewać awaryjne puste 40-litrowe akwarium, bo coś z tym rosnącym narybkiem trzeba będzie zrobić. Muszę tylko zdobyć odpowiednie podłoże i dokupić nowy filtr...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Norbix43
Stały użytkownik
  
Płeć: 
Wiadomości: 118
taaaaaaaaaa.
|
 |
« Odpowiedz #12 : Październik 07, 2009, 19:44:44 » |
|
zna ktoś ich pleć ? 
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Październik 09, 2009, 15:00:14 wysłane przez Norbix43 »
|
Zapisane
|
Obsada: 98l -3x Molinezje (1+2) -6x Gupik (3+3) -6x Kirys Spiżowy (nieznam) -8x Neon Inessa
Obsada: 25l -71x Narybek Gupika (jeden miot)
|
|
|
Norbix43
Stały użytkownik
  
Płeć: 
Wiadomości: 118
taaaaaaaaaa.
|
 |
« Odpowiedz #13 : Październik 09, 2009, 15:08:52 » |
|
zna ktoś odpowiedź moje poprzednie pytanie? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Obsada: 98l -3x Molinezje (1+2) -6x Gupik (3+3) -6x Kirys Spiżowy (nieznam) -8x Neon Inessa
Obsada: 25l -71x Narybek Gupika (jeden miot)
|
|
|
momopl
Stały użytkownik
  
Płeć: 
Wiadomości: 216
|
 |
« Odpowiedz #14 : Październik 09, 2009, 18:56:04 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|