Esmi: są trzy drogi niszczenia glonów,
pierwsza polega na intensywnym nawożeniu toni po to by dać roślinom to czego potrzebują do gwałtownego wzrostu (NO3 może być wysoko wtedy dopasowujemy PO4 ale i nie tylko)w ten sposób rośliny zaczynają szybko rosnąć pobierając z wody wszystko włącznie z najbardziej ulubionymi przez glony związkami - a więc tym samym zabierając papu glonom tak?? to się nazywa wyścig o mikro, taką właśnie szkołę doradzają często forumowicze doświadczeni tym mniej doświadczonym, zapominając jednak o tym że stosując nieodpowiednie proporcje dolewanych nawozów taki początkujący narobi jeszcze większego bałaganu, ta metoda opiera się na nieustannym mierzeniu parametrów i zawartości zawiązków (pierwiastków) w wodzie więc bez sterty testów ani rusz, jest ona droga, pracochłonna i nie gwarantuje szybkich efektów,
druga metoda jaką można tu znaleźć to zaprzestanie podawania mikro i wszelkich Fe, regularne podmiany co parę dni (utrzymywanie NO2 i NO3 jak najniżej), ograniczenie świecenia i nawożenie tylko potas (po podmianach ciut ciut makro) lub nie nawożenie w ogóle tylko ograniczenie mocy światła (również w miarę możliwości zmniejszenie ruchu wody - krasnorosty), IMHO jest to najlepsze rozwiązanie dla początkujących
trzecia metoda o jakiej czytałem to kompletne zaciemnienie akwa na jakiś czas np 3 dni, ale takie zaciemnienie że ani gram światło nie może wpaść nawet rurki silikonowe przeźroczyste też owijamy kompletny brak światło jak w piwnicy beż okien lub w czarnej skrzynce, hmm metoda kontrowersyjna trochę ale ponoć bardzo skuteczna, za to ma ona jedną a może kilka wad: - filtr kubełkowy jest do czyszczenia, bakterie prawdopodobnie obumrą i trzeba lać nitryfikację lub czekać parę dni aż się odrodzą wtedy akwarium może nie wyrabiać jeśli chodzi o filtrację biologiczną, czyli mętna woda itp..., kolejna rzecz to zmarniałe rośliny ale da się ich odratować, no i te biedne rybki pływające w kompletnych ciemnościach,
tej trzeciej metody nie próbowałem nigdy, być może kiedyś na jakimś małym akwa się zrobi eksperyment ale bez ryb
reasumując Esmi wybór metody należy do Ciebie

powodzenia
początkujący akwarysta: doprowadziłeś do masakry, musisz zacząć działać
krótkie lekarstwo na twoje akwa wygląda tak:
1. część czystej wody zlej do jakiegoś pojemnika, czysta wanienka garnek duży lub coś innego
2. wyłów wszystkie rybki do tego pojemnika i zapewnij im natlenianie lub przenieś wyczyszczony w małej ilości wody z akwa filtr, chodzi o to żeby filtrem nie na syfić w tym pojemniku, woda posłuży później na dolewkę
3. wyrwij wszystkie rośliny z podłoża starannie i wyrzuć do kosza
4. kup zestaw roślin w sklepie i zrób im odkażanie w MFC potrójną dawkę lub nawet dawka razy 5 nie poleżą ze 2 godziny w takim roztworze
5. wyczyść porządnie podłoże w gorącej i zimnej wodzie na zmianę, można też porządną chlorowaną kranówą pojechać po tym podłożu, wszystko ma na celu wyjałowienie i odkażenie
6. wyczyść porządnie szkło akwarium grzałkę, termometr itp.. oraz gadżety w postaci kamieni korzeni itp... na niczym na nie pozostać ani włos glonu
7. po czyszczeniu akwa i osprzętu no i podłoża zaczynasz od początku, wsypujesz żwir, możesz kupić specjalne tabletki nawozu w sklepie aby wsadzić pod korzenie roślin, zalewasz wodą odstaną bez chloru tak do około 1/3 akwa i sadzisz roślinki, wkładasz osprzęt kamienie korzenie itp, dolewasz wody do połowy sprawdzasz temperaturę wody i przenosisz ryby, na końcu dolewasz ile się da tej wody starej gdzie były ryby, ale czystej nie ściągaj z dna odchodów i zabrudzeń, dolewasz ile się da
8. na koniec dolewasz tej czystej odstanej bez chloru do pełna, i parę kropel MFC do akwa
i następnie siadasz i czytasz fora jak postępować ze świeżym akwarium.
Parę rad:
1. Ryb nie karm przez 2 dni!! zero ani drobinki, potem tyle żeby od razu zjadły jak coś zleci na podłoże to znaczy że za dużo dajesz, jeśli będziesz przekarmiał to będziesz miał to co wcześniej jeden wielki glon, ryb nie karm częściej jak 3 razy dziennie w bardzo małych ilościach
2. kup sobie potas i makroelementy - niewielką ilość, na początek po restarcie przez 2 tygodnie NIE DWAJ NICZEGO, po 2 tygodniach 1/2 dawki makro, i 1 dawka potasu raz na 2 tygodnie po każdej podmianie wody, podmianę co 2 tygodnie (przez pierwszy miesiąc możesz robić co tydzień - ALE nawóz co 2 tygodnie nie częściej, dawki jak pisałem) rób w ilości 25-35%
3. świeć na początek maksymalnie 6-7godzin, i ani minuty dłużej, po miesiącu zwiększ świecenie do 7-8 godzin, za pól roku będziesz mógł świecić 12 godzin,
4. części roślin lub inne gnijące rzeczy usuwaj z akwa jak najszybciej się da,
napisz coś więcej o akwa o obsadzie gdzie stoi czy światło słoneczne pada na akwarium itp..
powodzenia
