Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata « Akwarystyka « Woda « Skąd się biorą glony?
Strony: 1 [2] 3 4
  Drukuj  
Autor Wątek: Skąd się biorą glony?  (Przeczytany 19184 razy)
Muchomorek
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2698


...a cыновья уходят в бой!


« Odpowiedz #15 : Sierpień 13, 2009, 08:29:17 »

(...)glony świetnie radzą sobie także przy minimum światła(...)
Prawda. Glony zmienią kolor barwnika i wykorzystają maksymalnie światło, jakie mają. Każdy chyba widział butelkę/wazon zapomniane i stojące nawet w cieniu, a całe z glonami?

Mirmil
Co do lampy UV, to od razu kojarzą mi się amury w jeziorze. Wpuszcza się amury, żeby zjadły nadmierną roślinność i co się dzieje? Amury trawią tylko 50% masy, a reszta swobodnie pływa i stan wody jest gorszy niż przed amurami, bo związki nie są już związane przez rośliny.
Z lampą UV będzie podobnie, zabijesz glony, ale związki będą pływały, wyłączysz UV i glony namnożą się nowe i to w tej samej ilości, a glony potrafią to robić szybko. Jest to rozwiązanie dobre, dla kogoś, kto się nie zna/nie ma czasu itd. na bawienie się parametrami wody. Otrzymuje wodę przezroczystą, ale musi naświetlać stale  Undecided
Zapisane
Mirmil
325l wielogatunkowe
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 599


www.mirekkon.pl


WWW
« Odpowiedz #16 : Sierpień 13, 2009, 14:00:29 »

Otrzymuje wodę przezroczystą, ale musi naświetlać stale  Undecided

to jest trzecia prawda góralska Smiley

przeczytaj dokładnie co napisałem w poście wyżej, i nic nie pływa bo filtry wyłapują wszystko co nie żyje i bakterie w nich zawarte konsumują tę masę, no i nigdzie nie napisałem że jest to sposób na glony jedyny słuszny - wręcz przeciwnie jest to jeden z elementów wspomagających oczyszczanie wody z np zakwitu, sporej ilości substancji bio pasożytów itp, a walka z glonami to zespół kompleksowych działań

chodziło mi o to że w dalszym ciągu panuje przekonanie że lapma to zbędny bajer jak twierdzi andrzej72, pora na dyskusję popartą faktami i doświadczeniem a nie rzucanie pustych sloganów
Zapisane

kubek1976
Zainteresowany
**
Wiadomości: 137


« Odpowiedz #17 : Sierpień 13, 2009, 14:23:03 »

a ja jeszcze mam pytanko bo i ja walczę z glonami.
Wszyscy zalecają żeby np zmniejszyc oświetlenie, podmieniac częściej wodę itp.

Po jakim czasie powinno się widzieć efekty znikania glonów z baniaczka ?
Zapisane

Muchomorek
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2698


...a cыновья уходят в бой!


« Odpowiedz #18 : Sierpień 13, 2009, 14:36:01 »

(...)nic nie pływa bo filtry wyłapują wszystko co nie żyje i bakterie w nich zawarte konsumują tę masę(...)
To się nazywa filtr idealny.  Cheesy Takie filtry są... w powieściach sf. Wink

kubek1976
To długi proces, jeśli skorzystasz z UV, to efekt dostaniesz od razu, ale tylko w toni. Na roślinach, gdy zobaczysz efekt po tygodniu, to znaczy, że jest dobrze.
Zapisane
Mirmil
325l wielogatunkowe
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 599


www.mirekkon.pl


WWW
« Odpowiedz #19 : Sierpień 13, 2009, 16:16:50 »

(...)nic nie pływa bo filtry wyłapują wszystko co nie żyje i bakterie w nich zawarte konsumują tę masę(...)
To się nazywa filtr idealny.  Cheesy Takie filtry są... w powieściach sf. Wink

po o właśnie są dwa filtry jeden kubeł stricte biologia a drugi wewnętrzny do wyłapywania "farfocli" z wody

Muchomorek: jeśli masz wątpliwości zapraszam do mnie na małe show było już wielu widzieli jak to działa i już wierzą że się da Smiley
Zapisane

andrzej72
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1210



« Odpowiedz #20 : Sierpień 13, 2009, 16:49:18 »

chodziło mi o to że w dalszym ciągu panuje przekonanie że lapma to zbędny bajer jak twierdzi andrzej72
Wyraziłem swoją opinię na temat stosowania lampy. Używałem kiedyś UV-ki. Oceniłem po pewnym czasie, że korzyści z niej mam niewiele. Sprzedałem i do urządzenia wracać więcej nie mam zamiaru.
Zapisane

Muchomorek
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2698


...a cыновья уходят в бой!


« Odpowiedz #21 : Sierpień 13, 2009, 17:23:09 »

Muchomorek: jeśli masz wątpliwości zapraszam do mnie na małe show było już wielu widzieli jak to działa i już wierzą że się da Smiley
Za zaproszenie dziekuję, skorzystam, gdy będę w pobliżu.
Myślę, że prawda jest po środku, w Twoim akwarium jest zbilansowane wszystko i w zasadzie filtr UV nie jest Ci potrzebny. Masz ładne i zadbane akwarium i tych glonów i wolnej materii nie nazbiera się za dużo.
Co ile czyścisz ten filtr "mechaniczny" i jak często robisz podmiany?
Zapisane
Mirmil
325l wielogatunkowe
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 599


www.mirekkon.pl


WWW
« Odpowiedz #22 : Sierpień 13, 2009, 18:02:59 »

tak: tylko weź pod uwagę jedna rzecz mam dużo rybek i karmie dobrze więc chcąc czy nie zbiera się dużo czasami szczególnie jak dam mrożone serca to w wodzie pozostaje sporo mikro masy i to widać ponadto paletki brudzą a ja prawie nie odmulam wiec trochę mnie to "zadbanie" kosztuje pracy Smiley, i myślę że nie dałbym rady z podmianami jakbym nie miał killera na bakterie, odpukać nie miałem żadnych chorób w tym nowym zbiorniku

jest jeszcze jedna ważna rzecz nie używam wody RO leje kranówkę nieodstaną uzdatnioną (chlor+metale ciężkie), w której czasami mogą wystąpić różne świństwa dlatego lampa UV jest mi niezbędna żeby mieć 100% pewności że nie namnoży się nadmiar jakiegoś dziadostwa którego może nie być nawet widać, poza tym jak pisałem lampa chodzi 2 razy na dobę po 15 minut i jestem pewien że dużo mi pomogła na starcie i teraz a ponieważ jest na wylocie filtra nie martwię się o te dobre bakterie i tak się namnożą i wylecą z filtra

filtr mechaniczny czyszczę co 2-3 tygodnie i jest nieźle zapchany a podmianka co tydzień była bo akwa świeże teraz przeciągnąłem i już drugi tydzień leci myślę że w ten weekend podmienię ze 30-35 %
« Ostatnia zmiana: Sierpień 13, 2009, 18:10:45 wysłane przez Mirmil » Zapisane

Esmi
Bywalec
****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 520

Cave hominem


« Odpowiedz #23 : Sierpień 13, 2009, 20:13:23 »

Cytuj
Jeśli masz długie nitki to oznacza to ,że przesadziłeś z mikro. Żelaza nie podawaj
Nie przesadziłam z mikro bo w ogóle nie nawożę (prócz odrobiny potasu). Żelazo, jak już pisałam, nie jest wykrywalne testami.
Świetlówki mam obie takie same, były w zestawie z lampą.
Kupno lampy UV na razie nie wchodzi w rachubę, muszę walczyć metodami chałupniczymi Wink
Cytuj
czyszczenie mechaniczne z glonów wszystkiego - to ja myślałam że to sie rozumie samo przez sie - więc nie narzekaj tylko ''zrywaj glony''
No jasne, że zrywam, klnę i zrywam Wściekły
Co do parametrów i tego nieszczęsnego NO3 to właśnie przez cały czas starałam się żeby utrzymać je na jak najniższym poziomie i teraz już zgłupiałam, bo piszecie że powinnam je podnieść a jednocześnie zwiększyć częstotliwość podmian, co je z pewnością jeszcze obniży. To znaczy co? Częściej podmieniać i podawać makro?
I jeszcze Ala pisze, że powinnam zmniejszyć twardość - rozumiem że po to żeby pozbyć się "pędzelków"- no ale jak się to ma do zbiorników np. Malawi? Przecież tam powinna być jeszcze twardsza woda, no i jak się mają do tego glony?
Demineralkę w mojej mieścinie można kupić tylko w Carfurze i moim zdaniem to ona śmierdzi, więc na pewno nie wleje tego do akwa (używam jej do podlewania storczyków).
Dzięki wszystkim za odpowiedzi i proszę o jeszcze Smiley
Aha, Mirmil zarąbiste masz akwa!

« Ostatnia zmiana: Sierpień 15, 2009, 20:43:52 wysłane przez Esmi » Zapisane

Jesteśmy zarozumiałymi ignorantami zapatrzonymi w swoje "człowieczeństwo", które zamiast otworzyć nam szerzej oczy na otaczający nas świat, przysłoniło je mgłą pychy.
Esmi
Bywalec
****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 520

Cave hominem


« Odpowiedz #24 : Sierpień 15, 2009, 20:44:01 »

No gdzie się wszyscy podziali? Zadałam parę pytań i chciałabym żeby ktoś mi rozjaśnił trochę pod sufitem.
Zapisane

Jesteśmy zarozumiałymi ignorantami zapatrzonymi w swoje "człowieczeństwo", które zamiast otworzyć nam szerzej oczy na otaczający nas świat, przysłoniło je mgłą pychy.
początkujący akwarysta
Nowy
*
Wiadomości: 15


« Odpowiedz #25 : Sierpień 15, 2009, 23:42:45 »

Witam. Podłącze się do tematu i mam nadzieję że pomożecie. Mam akwarium 45l filtr aquael fan mini , grzałkę 25v, oświetlenie aqua gloo 14v roślinki takie jak na fotkach. Nie dodaje żadnych nawozów ani CO2, oświetlam 12h. I na roślinach mam takie glony które nie dają się niczym zmyć. Jak je usunąć???
Oto fotki:



Z góry dzięki za odpowiedzi Wink
Zapisane
Mirmil
325l wielogatunkowe
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 599


www.mirekkon.pl


WWW
« Odpowiedz #26 : Sierpień 16, 2009, 08:45:06 »

Esmi: są trzy drogi niszczenia glonów,

pierwsza polega na intensywnym nawożeniu toni po to by dać roślinom to czego potrzebują do gwałtownego wzrostu (NO3 może być wysoko wtedy dopasowujemy PO4 ale i nie tylko)w ten sposób rośliny zaczynają szybko rosnąć pobierając z wody wszystko włącznie z najbardziej ulubionymi przez glony związkami - a więc tym samym zabierając papu glonom tak?? to się nazywa wyścig o mikro, taką właśnie szkołę doradzają często forumowicze doświadczeni tym mniej doświadczonym, zapominając jednak o tym że stosując nieodpowiednie proporcje dolewanych nawozów taki początkujący narobi jeszcze większego bałaganu, ta metoda opiera się na nieustannym mierzeniu parametrów i zawartości zawiązków (pierwiastków) w wodzie więc bez sterty testów ani rusz, jest ona droga, pracochłonna i nie gwarantuje szybkich efektów,

druga metoda jaką można tu znaleźć to zaprzestanie podawania mikro i wszelkich  Fe, regularne podmiany co parę dni (utrzymywanie NO2 i NO3 jak najniżej), ograniczenie świecenia i nawożenie tylko potas (po podmianach ciut ciut makro) lub nie nawożenie w ogóle tylko ograniczenie mocy światła (również w miarę możliwości zmniejszenie ruchu wody - krasnorosty), IMHO jest to najlepsze rozwiązanie dla początkujących

trzecia metoda o jakiej czytałem to kompletne zaciemnienie akwa na jakiś czas np 3 dni, ale takie zaciemnienie że ani gram światło nie może wpaść nawet rurki silikonowe przeźroczyste też owijamy kompletny brak światło jak w piwnicy beż okien lub w czarnej skrzynce, hmm metoda kontrowersyjna trochę ale ponoć bardzo skuteczna, za to ma ona jedną a może kilka wad: - filtr kubełkowy jest do czyszczenia, bakterie prawdopodobnie obumrą i trzeba lać nitryfikację lub czekać parę dni aż się odrodzą wtedy akwarium może nie wyrabiać jeśli chodzi o filtrację biologiczną, czyli mętna woda itp..., kolejna rzecz to zmarniałe rośliny ale da się ich odratować, no i te biedne rybki pływające w kompletnych ciemnościach,

tej trzeciej metody nie próbowałem nigdy, być może kiedyś na jakimś małym akwa się zrobi eksperyment ale bez ryb

reasumując Esmi wybór metody należy do Ciebie Smiley powodzenia

początkujący akwarysta: doprowadziłeś do masakry, musisz zacząć działać

krótkie lekarstwo na twoje akwa wygląda tak:
1. część czystej wody zlej do jakiegoś pojemnika, czysta wanienka garnek duży lub coś innego
2. wyłów wszystkie rybki do tego pojemnika i zapewnij im natlenianie lub przenieś wyczyszczony w małej ilości wody z akwa filtr, chodzi o to żeby filtrem nie na syfić w tym pojemniku, woda posłuży później na dolewkę
3. wyrwij wszystkie rośliny z podłoża starannie i wyrzuć do kosza
4. kup zestaw roślin w sklepie i zrób im odkażanie w MFC potrójną dawkę lub nawet dawka razy 5 nie poleżą ze 2 godziny w takim roztworze
5. wyczyść porządnie podłoże w gorącej i zimnej wodzie na zmianę, można też porządną chlorowaną kranówą pojechać po tym podłożu,  wszystko ma na celu wyjałowienie i odkażenie
6. wyczyść porządnie szkło akwarium grzałkę, termometr itp.. oraz gadżety w postaci kamieni korzeni itp... na niczym na nie pozostać ani włos glonu
7. po czyszczeniu akwa i osprzętu no i podłoża zaczynasz od początku, wsypujesz żwir, możesz kupić specjalne tabletki nawozu w sklepie aby wsadzić pod korzenie roślin, zalewasz wodą odstaną bez chloru tak do około 1/3 akwa i sadzisz roślinki, wkładasz osprzęt kamienie korzenie itp, dolewasz wody do połowy sprawdzasz temperaturę wody i przenosisz ryby, na końcu dolewasz ile się da tej wody starej gdzie były ryby, ale czystej nie ściągaj z dna odchodów i zabrudzeń, dolewasz ile się da
8. na koniec dolewasz tej czystej odstanej bez chloru do pełna, i parę kropel MFC do akwa

i następnie siadasz i czytasz fora jak postępować ze świeżym akwarium.

Parę rad:
1. Ryb nie karm przez 2 dni!! zero ani drobinki, potem tyle żeby od razu zjadły jak coś zleci na podłoże to znaczy że za dużo dajesz, jeśli będziesz przekarmiał to będziesz miał to co wcześniej jeden wielki glon, ryb nie karm częściej jak 3 razy dziennie w bardzo małych ilościach
2. kup sobie potas i makroelementy - niewielką ilość, na początek po restarcie przez 2 tygodnie NIE DWAJ NICZEGO, po 2 tygodniach 1/2 dawki makro, i 1 dawka potasu raz na 2 tygodnie po każdej podmianie wody, podmianę co 2 tygodnie (przez pierwszy miesiąc możesz robić co tydzień - ALE nawóz co 2 tygodnie nie częściej, dawki jak pisałem) rób w ilości 25-35%
3. świeć na początek maksymalnie 6-7godzin, i ani minuty dłużej, po miesiącu zwiększ świecenie do 7-8 godzin, za pól roku będziesz mógł świecić 12 godzin,
4. części roślin lub inne gnijące rzeczy usuwaj z akwa jak najszybciej się da,

napisz coś więcej o akwa o obsadzie gdzie stoi czy światło słoneczne pada na akwarium itp.. 
powodzenia papa
« Ostatnia zmiana: Sierpień 16, 2009, 08:55:40 wysłane przez Mirmil » Zapisane

Esmi
Bywalec
****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 520

Cave hominem


« Odpowiedz #27 : Sierpień 16, 2009, 11:09:45 »

Trzecia metoda to już sport ekstremalny Wink nie zaryzykuję w akwa z żyjątkami. Jak mi się nie uda inaczej to zastosuję się do rady jaką dałeś początkującemu akwaryście, chociaż wyłapanie malutkich krewetek spośród krzaków to też ekstrema Smiley Dzięki za rady
Zapisane

Jesteśmy zarozumiałymi ignorantami zapatrzonymi w swoje "człowieczeństwo", które zamiast otworzyć nam szerzej oczy na otaczający nas świat, przysłoniło je mgłą pychy.
Mirmil
325l wielogatunkowe
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 599


www.mirekkon.pl


WWW
« Odpowiedz #28 : Sierpień 16, 2009, 11:35:19 »

ja zawsze wyrywałem rośliny tak aby narobić jak najmniej brudu potem wyciągałem gadżety, a na końcu łapałem ryby, potem 15 minut przerwy aż się woda odstanie no i na końcu krewetki ale tylko te które są większe jak 1 cm reszta leci w kanał, teraz jak założyłem ponad 300l nie ma szans na restart i zdaje sobie sprawę z tego że trzeba dbać o to żebym nie musiał stracić 40 kg żwirku gdyż pod żwirkiem mam substraty różne mieszanka od filtusa start, floran, poprzez jakieś niemieckie wynalazki z dużą ilością makro i mokro a na aqua substrate II i III kończąc, warstwa jest spora i gdyby się do wymieszało tak jedyne co można to wyrzucić,

p.s. trzecia metoda to jest hard core i nie odważyłbym się jej zastosować na dyskowcach Smiley

powodzenia Esmi daj znać co ci z tego wyszło i pokaż swoje akwa na zdjęciach   
Zapisane

ala
Super aktywny
*****
Wiadomości: 3230


ala


« Odpowiedz #29 : Sierpień 17, 2009, 04:51:56 »

No gdzie się wszyscy podziali?
Ja wymiękłam poprostu - napisałam Ci dokładnie co masz zrobic a Ty i tak tego nie zrobiłaś i nie zanosi sie abyś miała zrobić , widze że pojawiło sie kilku kolegów również ze sprzecznymi radami - Ty i tak wybierzesz to co Ci jest wygodniej i na rękę wiec wybieraj nie moja sprawa.
  zaciemnienie że ani gram światło nie może wpaść nawet rurki silikonowe przeźroczyste też owijamy kompletny brak światło jak w piwnicy beż okien lub w czarnej skrzynce, hmm metoda kontrowersyjna trochę ale ponoć bardzo skuteczna, za to ma ona jedną a może kilka wad: - filtr kubełkowy jest do czyszczenia, bakterie prawdopodobnie obumrą i trzeba lać nitryfikację lub czekać parę dni aż się odrodzą wtedy akwarium może nie wyrabiać jeśli chodzi o filtrację biologiczną, czyli mętna woda itp..., kolejna rzecz to zmarniałe rośliny ale da się ich odratować, no i te biedne rybki pływające w kompletnych ciemnościach,
Mirmil nie zmyślaj.Akurat na sytuację która ma Esmi nie polecam zaciemniania-(tylko zmianę warunków w akwa) . Ale nie prawdą jest że bakterie w filtrze obumrą! , nie prawdą jest że rosliny w jaki kolwiek sposób zmarnieją przez te 3 dni , a o ryby tez nie ma się co martwic bo jak ryby mają ciemno to śpia - nie mają zegarków ani telewizorów więc nie maja wyjścia.
Metodą kontrowersyjną to bym raczej nazwała restart który polecasz młodemu akwaryscie na krasnorosty.
Zapisane

Strony: 1 [2] 3 4
  Drukuj  
 
Skocz do: