Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: 1 ... 3 4 [5] 6 7 ... 154
  Drukuj  
Autor Wątek: ciąża u gupika  (Przeczytany 900002 razy)
Pawlikus
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 162



« Odpowiedz #60 : Marzec 16, 2006, 17:53:28 »

Jeśli są bezbarwne to są to raczej gupiki, molinezje byłyby czarne, a mieczyki pomarańczowe tak więc raczej gupik Cool
Zapisane
Seboos
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3624



WWW
« Odpowiedz #61 : Marzec 16, 2006, 18:11:33 »

Cytat: Pawlikus
Jeśli są bezbarwne to są to raczej gupiki, molinezje byłyby czarne, a mieczyki pomarańczowe tak więc raczej gupik Cool


Ja miałem bezbarwne ("jasne") molinezje, mimo, że matka była czarna. Może być np po żółtej molinezji.
Zapisane

Pawlikus
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 162



« Odpowiedz #62 : Marzec 16, 2006, 18:13:15 »

Ale on ma black molly Smiley
Zapisane
Seboos
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3624



WWW
« Odpowiedz #63 : Marzec 17, 2006, 10:02:56 »

Cytat: Pawlikus
Ale on ma black molly Smiley


Doprecyzuję ... też mam black molly (profil Wink)
Zapisane

Pawlikus
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 162



« Odpowiedz #64 : Marzec 17, 2006, 14:45:17 »

Miałem black molly i u mnie zawsze młode były czarne. No nie wiem wydaje mi się, że dawid_3 ma gupiki, ale mogę się mylić Smiley
Zapisane
dobry
Nowy
*
Wiadomości: 22


« Odpowiedz #65 : Kwiecień 21, 2006, 21:15:59 »

emka czy to prawda że samica gupika jak jest już blisko okocenia ma wzgórek na odbycie??? czekam na odp
Zapisane

Raffy
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2337


« Odpowiedz #66 : Kwiecień 23, 2006, 16:27:36 »

emka czy to prawda że samica gupika jak jest już blisko okocenia ma wzgórek na odbycie??? czekam na odp

Tak, ja po tym zawsze poznawałem, że poród niedługo nadejdzie i odławiałem Wink
Zapisane

Zawód : akwarysta...
Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi...
NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!
http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka
Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium
I we mnie drzemie Tanganika i Malawi
malzonka
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1326



« Odpowiedz #67 : Maj 13, 2006, 13:20:32 »

Ja miałam dzisiaj strasznego niefarta  Sad Pojechaliśmy z mężem i sąsiadem do sklepu po danio jako pokarm i po parke gupików w celach rozrodczych (za dużo kasy pójdzie na danio - mniej więcej 3 na dwa dni staja sie obiadem a najtańsze sa po 2 zł). W każdym razie z rozpędu dostaliśmy dwie samice i samca w cenie dwóch sztuk. A teraz niefart - samica urodziła w torebce i oczywiście wszystkie małe zjadła zanim dojechaliśmy do domu  Cry Pocieszam się tym, że to pewnie pierwsze jej młode i za trzy tygodnie kolejny porod tej dziewczynki. Nie będę jej odławiać bo nie mam gdzie, zreszta gupiki maja mieszkanko w krewetkarium i oprócz nich jest tam tylko zbrojnik i 2 kiryski pstre. No a samica rezydentka lada moment też powinna urodzić Smiley
Jakie to miłe uczucie zostac dziadkami, tylko coś te nasze dzieci wredne bo wnuczęta pochłaniają  Grin
Zapisane
mewiik
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 123



« Odpowiedz #68 : Maj 13, 2006, 16:34:28 »

Już mam ok. 100 małych gupików i teraz czekam na poród jeszcze jednej samicy Grin Ciekawe ile ich będzie Roll Eyes
Pozdrawiam papa
Zapisane

Akwarium 200l, obsada:
6x Cleithracara maronii, 2x Poecilia sphenops, 5x Corydoras paleatus, 2x Ancistrus dolichopterus, 2x Acanthopsis choirorhynchus;
Akwarium 45l, obsada:
47x Poecilia sphenops (mini), 3x Caridina babaulti;
mariola15
Nowy
*
Wiadomości: 18


« Odpowiedz #69 : Czerwiec 24, 2006, 11:33:56 »

wiesz ja miałam taki przypadek że samica po tygodniu okociła się razem ze zdrowymi małymi, zależy od tego też czy samiec niebendzie za nia latał cały czas.Ja zauważyłam ze od razu ja tam zapłodnił to ją odzieliłam, a tak jedną trzymałam razem z samcem i bardzo długo czekałam na małe bo samiec niedawał jej spokoju wiecznie pływał za nia i ją zapładniał, a ciąża trwa 4 tygodnie może być tak że nawet wcześnie sie okoci:)pozrdowienia.
Zapisane

jezeli chcecie jakies pytania o zwierzakach to piszcie na mój e-mail mariolcia15@vp.pl
Daffidof
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 67



« Odpowiedz #70 : Czerwiec 27, 2006, 22:01:49 »

Wstaje rano, patrze a w kotniku gupiczka sie okociła, małych okolo 6, poczekałem pare godzin i nic wiecej, wiec wpusciłem samiczke do ogólnego, a ta mi za chwile zaczęła sie kocić na nowo, wiec znów ja odłowiłem, minął całyt dzień a małych ciągle przybywa, nie miałem jeszcze takiej sytuacji, że samica koci sie tyle godzin ( właściwie juz dzień minał ), jutro sparwdze ile jest małych Smiley
Zapisane
fonski
Nowy
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 28


« Odpowiedz #71 : Lipiec 02, 2006, 17:45:16 »

Witajcie.

Pytanko, bo po wszystkich analizach tego tematu, mogę wnioskować iż moje dwie gupiczki swoim zachowaniem i wyglądem, przypominają zawarte tu opisy.

Czy jako kotnika, mogę użyć "kuli"- 5L. (przynajmniej na jakiś czas)
Co z podmianą wody?
Co z napowietrzaniem?
Czy wymagana roślina?
Czy nie lepij kupić taki podwieszany kotnik?
Czy dwie na raz mogę odłowić do jednego kotnika?

uf, to chyba wszystko. pozdrowienia.
Zapisane
Seboos
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3624



WWW
« Odpowiedz #72 : Lipiec 02, 2006, 19:14:48 »

Witaj Smiley
Z tą kulą to nie jestem pewien ale wydaje mi się że tak (ale to i tak tylko dla jednej pani) - ale to przed samym porodem musiałbyś je tam odłowić. Rozumiem, iż pytasz o podmiany i napowietrzanie w kuli ? Tak jak najbardziej musi byc - możesz uzyć filtra podżwirowego napędzanego pomką (masz wtedy i filtrację i napowietrzanie). Roślinki tak, jesli chcesz się doczekać małych (najlepiej np wgłębka - gdzieś gdzie małe mogłyby się ukryć, albo coś co dobrze spełni rolę kryjówki).  Podwieszany kotnik też jest OK ale też dla jednej samiczki Wink
Zapisane

fonski
Nowy
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 28


« Odpowiedz #73 : Lipiec 02, 2006, 19:26:38 »

nie wiem czy się zrozumieliśmy co do roślinki.

chodzi o to czy w tej kuli MUSI być roślina, na te parę tygodni ,do chwili zwrostu. jeśli po to by się schować- to przed kim? one tam będą same.
aha! jeszcze jedno ! ŚWIATŁO! tak? czy nie? ile dla takich maleństw? czy lampka halogenowa (biurko) starczy, czy ograniczyć światło?
pozdro

p.s.
właśnie od jakiś trzech godzin przyszła mama siedzi pod filtrem i nic ją nie rusza. podpływają samce ...... popatrzą, popatrzą i odpływają. czy to już coś znaczy?
co robić (jeśli wogóle coś robić) mam w kuli wodę ale narazie bez filtra i bez napowietrzenia, czy do jutra popołudnia wystarczy? ew. do rana  (rano podmienię wodę z akwa)
« Ostatnia zmiana: Lipiec 02, 2006, 19:30:43 wysłane przez fonski » Zapisane
Seboos
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3624



WWW
« Odpowiedz #74 : Lipiec 02, 2006, 19:31:42 »

No mniej więcej zrozumieliśmy się. Mnie chodziło o to żeby zaraz po porodzie mogły się gdzieś ukryć przed matką. No a jak dorosłe odłowisz to po to żeby mogły się schować np przed światłem, przed Tobą gdy zbliżasz się do akwa - po prostu będą czuły się bardziej komfortowo i bezpieczniej. Lampka na biurko powinna wystarczyć, ale z nie zasilnym swiatłem. Przy lampce musisz uważać też na temp ...
Zapisane

Strony: 1 ... 3 4 [5] 6 7 ... 154
  Drukuj  
 
Skocz do: