ehh, ja ostatnio trzymam maluchy ok 3 miesiące, choć ostatnio wpuściłam 1 molkę (bo nie miałam co z nią zrobić, potrzebowałam pustego kotnika) po 5 tygodniach. i żyje, ale ciężko jej się troche pływa, widać, ale daje sobie rade rewelacyjnie.
a tak, poza marginesem, to w piatek urodziły mi sie mieczyki (ok. 18 szt., tydzień temu kupiłam samiczke), a wczoraj od godz. 22.48-23.57 rodziły mi sie gupiki (ok. 11 sztuk, to pierwszy poród tej samiczki). jestem happy.

tylko nie mam gdzie ich trzymać, więc narazie są w słoikach

, ale może uda mi sie namówic tate, żeby zrobił mi jeszce jedno jakieś małe akwa (ehh, choć 6 litrów, zawsze lepsze niż okrągły słoik)