Kolejna aktualizacja po 3 miesiącach od założenia zbiornika. Akwarium teraz wygląda tak, jest po kilku przycinkach:

Kilka słów odnośnie tego jak radzą sobie rośliny w akwarium na ziemi z moich luźnych obserwacji. Podstawa to dwutlenek węgla jednak, gdy nie jest podawany rośliny rosną dość powoli, ale rosną

Natomiast gdy jest podawane CO2 rosną dosłownie w oczach. Mogę to przyrównać do tego że gdy jest podawane CO2 rośliny potrafią rosnąć po 2 cm na dobę. Bez CO2 na taki wzrost potrzebują prawie tydzień.
Odnośnie konkretnych roślin to:
--------------------------------------------------
Didiplis diandra - z racji tego że ta roślina dorasta tylko do danej wysokości trudno powiedzieć coś w wzroście, bo jej nie przycinam. Jest CO2 i potas, nabiera czerwonawej barwy na wierzchołkach, nie ma CO2 i potasu, jest cała zielona
Cryptocoryna Tropica - ta roślina nie rośnie za szybko ani z CO2 ani bez, tyle że sobie żyje
Microsorum pteropus - rośnie umiarkowanie wolno, ale widać że radzi sobie, nie wiem czy jest to w ogóle szybko rosnąca roślina
Pistia stratiotes na początku po założeniu akwarium rosła jak głupia, teraz zmarniała, zostało jej już bardzo mało i nie rośnie, podejrzewam że reszta roślin w takiej ilości wyciągnęła wszystkie związki odżywcze z toni wody i nie ma się czym już żywić.
Micranthemum umbrosum - widać że jest to roślina wymagająca, nie ma CO2 nie ma wzrostu, a nawet marnieje, z CO2 rośnie umiarkowanie
Anubias barteri var. nana - anubiasy same z siebie chyba nie rosną za szybko, u mnie radzą sobie, jest CO2 wypuszczają szybciej nowe listki, ale nie ma znaczącej różnicy z CO2 czy bez
Vallisneria americana - ta roślina ostatnio bardzo mi odżyła i ładnie rośnie, podając CO2 mam wrażenie że niektóre jej liście potrafią urosnąć 5 cm dziennie
Ludwigia repens - ta roślina na ziemi radzi sobie bardzo dobrze, rośnie szybko z CO2 czy bez, ale z CO2 trzeba ją przycinać co 4-5 dni, widać ją właśnie po przycince na zdjęciu powyżej
Glossostigma elatinoides - tu sprawa jest prosta, jest CO2 - rośnie, nie ma CO2 - stoi w miejscu
Blyxa japonica - Blyxa wreszcie mi odżyła, ale to jeszcze nie to co powinno być. Podstawa przy tej roślinie to potas, bez jego podawania brązowieje
Eleocharis vivipara - tą roślinę wywaliłem, nie podobały mi się nitki w połowie akwarium, rosła ładnie
Hydrocotyle leucocephala - to jak wiadomo nie jest wymagająca roślina i ładnie rośnie z CO2 czy bez
Rotala green - ewidentnie widać że potrzebuje CO2 do wzrostu, bez niego praktycznie stoi w miejscu, ma cieńsze nowe liście i nie wygląda tak efektownie
Rotala indica - bez CO2 praktycznie ciężko odróżnić ją od Rotali Green, bo nie wybarwia się wtedy na czerwonawo na wierzchołkach
Rotala sp. Nanjenshan - rośnie sobie powoli, nie ma z nią problemów
--------------------------------------------------
Nadal nie podaję nawozów oprócz 2 ml K2SO4 co tydzień (rozpuszczane w półlitrowej butelce z wodą). Korci mnie by spróbować nawożenia by zobaczyć jak wybarwią się wtedy rośliny mając wszystkich związków pod dostatkiem ale jeszcze z tym poczekam.
Ryby mają się dobrze. Jedna wyskoczyła przez otwartą na noc pokrywę jak były upały. Reszta nie choruje. Jakoś znoszą temperaturę która niestety podczas upałów dochodziła w akwarium nawet do 32 stopni ..
kilka godzin po zalaniu:

akwarium po 3 dniach od założenia:
akwarium po 21 dniach:
akwarium po 33 dniach od założenia:

akwarium po 66 dniach od założenia

akwarium po 90 dniach od założenia
