|
Marcin14
|
 |
« Odpowiedz #75 : Maj 27, 2010, 20:03:26 » |
|
Uważam że te zamrażania, wrzucania do wody z lekami, CO2 itd. to głupota. Najlepszym sposobem jest szybkie udeżenie lub odcięcie łeba, ryba nawet nie zdąży poczuć. Ja musiałem niestety kiedyś zabić samice gupika to zrobiłem to na dworze było troche chłodno ale niosłem ją w pudełku w wodzie i gdy wylałem ją z wodą na trawę od razu uderzyłem ją kamieniem, nie zdążyła nawet zorientować się co sie dzieje. A kolega który pisał przede mną o tej petardzie to dajcie spokój co to za humanitarny sposób. Wrzucając peterde do wody to się wydziela nawet gaz (chyba gaz nie pamietam ale pewnie tak) więc ryba jeszcze czuje. Najlepszy i bezbolesny sposób to odciąć, uderzyć mocno w łeb. I tyle...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
250L słodkie 540L + 112L morskie
|
|
|
bloniu
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 1180
Hoplias malabaricus
|
 |
« Odpowiedz #76 : Maj 27, 2010, 20:15:01 » |
|
Uważam że te zamrażania, wrzucania do wody z lekami, CO2 itd. to głupota. Najlepszym sposobem jest szybkie udeżenie lub odcięcie łeba
Łeba to jest nad morzem...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
I consider myself as a one fish wolf pack
|
|
|
|
Marcin14
|
 |
« Odpowiedz #77 : Maj 27, 2010, 20:16:32 » |
|
Uważam że te zamrażania, wrzucania do wody z lekami, CO2 itd. to głupota. Najlepszym sposobem jest szybkie udeżenie lub odcięcie łeba
Łeba to jest nad morzem... Ryba ma łeb a głowa nie napisze bo głowe ma człowiek... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
250L słodkie 540L + 112L morskie
|
|
|
|
Hubikopter
|
 |
« Odpowiedz #78 : Maj 27, 2010, 20:40:30 » |
|
Bloniu ma rację.
M. Kto co? Łeb D. Kogo? Czego? Łba
Poza tym sposób ten był już omawiany - czytaj wątek od początku i spotkał się z dezaprobatą.
PS. Uderzenie
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Suchyy
Nowy

Płeć: 
Wiadomości: 37
|
 |
« Odpowiedz #79 : Maj 27, 2010, 20:48:46 » |
|
Tak czytam post za postem i z przerazeniem stwierdzam ze z tego mozna napisac niezly poradnik psychopaty nie obrazajac nikogo. Pytam czy czlowieka na lozu smierci ktos dobija mlotkiem albo razi pradem ? Przyroda to przyroda jestem za tym aby nie ingerowac za bardzo w tą malą cząstke przyrody jaką jest akwarium i czasem najlepiej pozwolic aby ryba czy inny zwierzak w akwa sam dokonal zywota..
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
um
Nowy

Wiadomości: 41
|
 |
« Odpowiedz #80 : Maj 27, 2010, 22:46:04 » |
|
Tak czytam post za postem i z przerazeniem stwierdzam ze z tego mozna napisac niezly poradnik psychopaty nie obrazajac nikogo. Pytam czy czlowieka na lozu smierci ktos dobija mlotkiem albo razi pradem ? Przyroda to przyroda jestem za tym aby nie ingerowac za bardzo w tą malą cząstke przyrody jaką jest akwarium i czasem najlepiej pozwolic aby ryba czy inny zwierzak w akwa sam dokonal zywota..
Ale psa albo kota zaniósłbyś chyba do weterynarza do uśpienia, gdyby już nie było ratunku? Czy patrzyłbyś, jak się zwierzę męczy?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
magda78
czas na zmiany
Zainteresowany
 
Płeć: 
Wiadomości: 165
|
 |
« Odpowiedz #81 : Maj 28, 2010, 14:05:02 » |
|
kwestia psychiki ludzkiej czy patrzeć jak się ryba męczy czy skrócić jej żywot jeśli ktoś nie chce "uśmiercać" ryb to niech ich nie kupuje tylko ma akwarium holenderskie jeśli kupujesz żywe stworzenie to musisz się liczyć z tym, że kiedyś zdechnie, odejdzie, umrze itp...... no chyba że kupujesz żółwia z Galapagos 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
250l towarzyskie 60l krewetki RC
|
|
|
Jaroe
Zainteresowany
 
Płeć: 
Wiadomości: 79
Nie jestem najleprzy
|
 |
« Odpowiedz #82 : Maj 28, 2010, 16:26:12 » |
|
mi chodzi o fale uderzeniawa Wrzucając peterde do wody to się wydziela nawet gaz (chyba gaz nie pamietam ale pewnie tak) więc ryba jeszcze czuje. Najlepszy i bezbolesny sposób to odciąć, uderzyć mocno w łeb. I tyle...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Precz ze sztucznotą w akwarium !!! (nie lubie np.statków i gupich zamków)
|
|
|
Raffy
Global Moderator
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 2337
|
 |
« Odpowiedz #83 : Maj 28, 2010, 16:36:49 » |
|
Przyroda to przyroda jestem za tym aby nie ingerowac za bardzo w tą malą cząstke przyrody jaką jest akwarium i czasem najlepiej pozwolic aby ryba czy inny zwierzak w akwa sam dokonal zywota..
Akwarium to nie przyroda, chyba, że mówisz o 1000l i jednym martwym gupiku to ok. Inaczej No3 wzrosnie niepotrzebnie  No i to my jesteśmy odpowiedzialni za rybki, nie ma sensu męczyć jej, jak jej godziny są policzone. A jak rybka umiera na chorobę, to lepiej pozwolić, żeby pozarazała inne?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Zawód : akwarysta... Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi... NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium I we mnie drzemie Tanganika i Malawi
|
|
|
bloniu
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 1180
Hoplias malabaricus
|
 |
« Odpowiedz #84 : Maj 28, 2010, 20:28:18 » |
|
Bez przesady z tym 1000l i jednym gupikiem. W 500l z obsadą, która zje truchło (ryby, krewetki, ślimaki) ja bym nie wyciągał gupika...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
I consider myself as a one fish wolf pack
|
|
|
Raffy
Global Moderator
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 2337
|
 |
« Odpowiedz #85 : Maj 28, 2010, 21:20:43 » |
|
No nie, to był tylko przykład 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Zawód : akwarysta... Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi... NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium I we mnie drzemie Tanganika i Malawi
|
|
|
bloniu
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 1180
Hoplias malabaricus
|
 |
« Odpowiedz #86 : Maj 29, 2010, 07:45:11 » |
|
Tzn. powiem tak  ja i w 70l akwarium nie wyciągam ryby, bo mam n ślimaków, krewetki szkliste, otoski. Wczoraj znalazłem szkielet ogryziony do gołego  Podmiankę oczywiście zrobiłem "nadprogramową", ale nie zmienia to faktu, że im większa bańka tym łatwiej o równowagę...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
I consider myself as a one fish wolf pack
|
|
|
mrs
:)
Super aktywny
    
Wiadomości: 3493
bla bla bla...
|
 |
« Odpowiedz #87 : Maj 30, 2010, 08:13:55 » |
|
Przyroda to przyroda jestem za tym aby nie ingerowac za bardzo w tą malą cząstke przyrody jaką jest akwarium i czasem najlepiej pozwolic aby ryba czy inny zwierzak w akwa sam dokonal zywota..
Akwarium to nie przyroda, chyba, że mówisz o 1000l i jednym martwym gupiku to ok. Inaczej No3 wzrosnie niepotrzebnie  Raffy, kilka dni temu samice nannacary wykończyły jedną z nich. Dwie akurat pilnowały ikry zakładając gniazda w pobliżu siebie, trzecia niefortunnie przepływała między nimi i najpierw oberwała od jednej, później od drugiej i niestety padła. Martwa ryba miala ok 5cm i w zbiorniku była może dobę. W akwarium mam tylko jednego małego zbrojnika. Nie zaobserwowałem nic złego. Uważam, że nie ma co przesadzać z usuwaniem martwych ryb ze zbiornika. Natura rządzi się swoimi prawami i w niej nic sie nie marnuje. Tylko i wyłącznie czlowiek produkuje odpadki których ziemia nie może strawić przez dziesiątki czy setki lat. Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Raffy
Global Moderator
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 2337
|
 |
« Odpowiedz #88 : Maj 30, 2010, 15:36:40 » |
|
mrs - to może podam swój przypadek. Mam 500l tanganikę roslinozerną, w niej pływają trofeusy. Jest umiarkowanie obsadzona (dużo jak na tangę). Filtracje 2 biologie + mechanik. Niedawno jedna bemba padła, mała - 7cm. Wzrosło No3-80, a odór ryby po wyjęciu z wody NIESAMOWITY, musiałem pokój wietrzyć  Sama woda też nieprzyjemnie pachniała, po podmianie i wietrzeniu wszystko wróciło do normy. Natomiast w typowo roślinnych zbiornikach czasami nie udaje mi się usuwać ryby (krewetki, slimaki itp) swoje robią. Wniosek jest taki, że zależy to dużo od samego akwarium  W przypadku choroby, leczenia martwe ryby trzeba usuwać na bieżąco, nie ma co rozprzestrzeniać choroby, a woda niepotrzebnie ma się psuć z lekiem. Jak rybka padnie w zbiorniku, ze starości czy w inny, naturalny sposób i nic się nie dzieje, to ok 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Zawód : akwarysta... Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi... NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium I we mnie drzemie Tanganika i Malawi
|
|
|
bloniu
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 1180
Hoplias malabaricus
|
 |
« Odpowiedz #89 : Maj 30, 2010, 17:52:48 » |
|
Co racja to racja, malawi i pochodne to inna baja. Sam pamiętam krótką przygodę i smród jest niemiłosierny  Niestety ale krewetki, raki i ślimaki są bardzo potrzebne w poszczególnych biotopach, tylko z pysiami to i rak by miał "ciepło"...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
I consider myself as a one fish wolf pack
|
|
|
|