Panowie, panowie, panowie.
Sprzedawca nie robił problemów z wymianą towaru, z relacji autora tematu wynika, że bez problemu przystali na reklamacje.
Rozumiem, że w niektórych przypadkach może to być kłopot (wymiana), wiem też, że może to być denerwujące.
Pamiętajmy jednak, że akwaria były zamawiane w okresie świąteczno - noworocznym więc wypadki mogą się zdarzyć.
Moim zdanie pomyłka nastąpiła z prostego powodu. Sprzedawca nie ma towaru na stanie, dlatego pisze, że czas oczekiwania 7 dni. Zbierze kilka/kilkanaście zamówień, które przekazuje np. do producenta. Ten przysyła mu towar i sprzedający nie ma już czasu na właściwe segregowanie zamówień. Później wychodzą jajka niespodzianki.

Możliwe ale jak sam widzisz, jest napisane 7 dni więc o co Ci chodzi?
Co do negatywów z zemsty, to sprzedawca zachował się jak gówniarz.
Oczywiście. Wymienił towar i mial jeszcze podziękować za negatywa, przecież każdy tak robi.
Sprzedawca miał wręcz obowiązek wystawić pozytyw i wyznac dozgonną miłość kupującemu, miał się ubrać w worek pokutny by wszyscy widzieli, że to ten zły człowiek.
Po to istnieje ocena sprzedawcy w punktach by zgłaszać swoje uwagi, można było wystawić neutrala, można było rozmawiać ale po co jak można wystawić negatywa i płakać, że dostało się taki sam zwrotny komentarz.
"Ten się nie myli, kto nic nie robi". Hasło wymyślone przez tych, którzy w minionym ustroju nie przywiązywali wagi do należytego wykonywania swoich obowiązków. Ale kto kiedyś przywiązywał wagę? Czy się stoi, czy się leży 5000 się należy.

Ot co!

Widzisz, ja przywiązuje wagę do swoich obowiązków a mimo wszystko myle się w pracy, w życiu osobistym też popełniam błędy. Jak wszyscy. Choć nie, nie wszyscy, wybacz. Ty mi wyglądasz na ideał.
Mam dla Ciebie informacje, tylko nie mów nikomu, uwaga: jesteśmy tylko ludźmi.
Panowie, nie raz sprzedawcy doprowadzali mnie do stanu wrzenia opóźniając czy myląc przesyłki. Jeśli jednak reklamacja była uwzględniania, jeśli towar był wymieniany bez kłótni, bez pretensji to po co od razu negatyw?
Jeszcze raz napisze, po to są komentarze do transakcji by w nich opisywać wrażenia z kontaku ze sprzedawcą.
Można było wystawić pozytywa ale go wypunktować, można zrobić podobnie z neutralem.
Skoro żonglujecie negatywami to nie dziwcie się, że inni robią to samo.
Ale oczywście Wy po uwzględnieniu reklamacji i dostaniu negatywa wystawilibyście pozytyw, wy jesteście ponad to.
I nie bronie sprzedawcy, robizoo mnie osobiście lata. Sam jednak fakt, że bez problemu wymienili towar świadczy raczej o nich dobrze.