Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata « Akwarystyka « Akwarystyczne pogaduszki « Robizoo - firma na allegro której nie polecam
Strony: 1 [2] 3
  Drukuj  
Autor Wątek: Robizoo - firma na allegro której nie polecam  (Przeczytany 12046 razy)
maciuleczek
Zainteresowany
**
Wiadomości: 147


« Odpowiedz #15 : Luty 04, 2011, 13:09:05 »

mrs przeczytaj uważnie co napisałem, a nie piszesz kompletnie mieszając moje wypowiedzi.

Zresztą mam takie wrażenie, że Ciebie nie przekonam bo i tak jestem dla Ciebie w tym wypadku złośliwy i się zwyczajnie czepiam. Nie musisz mysleć jak ja. Sądź sobie co tam chcesz. Ja sam mam inne zdanie i starałem się opisać sytuację dość obiektywnie, aby każdy mógł sobie wyrobić swoją opinię.
« Ostatnia zmiana: Luty 04, 2011, 13:16:16 wysłane przez maciuleczek » Zapisane

mrs
:)
Super aktywny
*****
Wiadomości: 3493

bla bla bla...


« Odpowiedz #16 : Luty 04, 2011, 18:09:29 »

Zresztą mam takie wrażenie, że Ciebie nie przekonam
Do czego Ty chcesz mnie przekonać? Smiley

Słuchaj, krótkie pytanie, czy sprawa została załatwiona na Twoją korzyść czy nie?


Zapisane

maciuleczek
Zainteresowany
**
Wiadomości: 147


« Odpowiedz #17 : Luty 04, 2011, 19:09:34 »

dla mnie sprawa tylko częściowo została załatwiona na moja korzyść. Dlaczego ? opisałem już wyżej.
Zapisane

mrs
:)
Super aktywny
*****
Wiadomości: 3493

bla bla bla...


« Odpowiedz #18 : Luty 04, 2011, 21:01:58 »

dla mnie sprawa tylko częściowo została załatwiona na moja korzyść. Dlaczego ? opisałem już wyżej.
Smiley
Rozbrajasz mnie.
Zapisane

maciuleczek
Zainteresowany
**
Wiadomości: 147


« Odpowiedz #19 : Luty 04, 2011, 21:17:17 »

Smiley
Rozbrajasz mnie.

ty takze Smiley

« Ostatnia zmiana: Luty 04, 2011, 21:19:37 wysłane przez maciuleczek » Zapisane

g_stanislaw
Gość
« Odpowiedz #20 : Luty 04, 2011, 23:50:36 »

mrs myślę, że jednak nie masz racji.
Każdy się może pomylić. OK. Jednak byłoby lepiej, gdyby 10x sprawdzono zamówienie z zawartością paczki.
Nie zgodzę się również z tym, iż klient powinien być szczęśliwy i cieszyć się jak głupi bateryjką, że po kilkunastu dniach walki z towarem (zamawianie kuriera, odsyłanie, odbieranie paczki) w końcu ją otrzymał. Gdyby chodziło o jakąś pierdołę, którą wkładasz w kopertę, wysyłasz i czekasz na nadejście właściwego przedmiotu, to jeszcze mógłbym zdzierżyć.
Z tego co kolega pisze, wnioskuję, że miał czas na zabawę w "podaj dalej". Ale gdyby miał przygotowane rośliny, wodę, może nawet ryby, to nie byłoby już tak zabawnie.
Moim zdanie pomyłka nastąpiła z prostego powodu. Sprzedawca nie ma towaru na stanie, dlatego pisze, że czas oczekiwania 7 dni. Zbierze kilka/kilkanaście zamówień, które przekazuje np. do producenta. Ten przysyła mu towar i sprzedający nie ma już czasu na właściwe segregowanie zamówień. Później wychodzą jajka niespodzianki. Smiley

Co do negatywów z zemsty, to sprzedawca zachował się jak gówniarz. Ja jako sprzedający pierwszy wystawiam komentarz. I jeżeli kontrahent nie zwleka z przelewem, nie rezygnuje z zakupu, to dlaczego mam jemu wystawić negatywa? Tylko dlatego, że np. źle opisałem sprzedawany przedmiot, wysłałem nie ten towar itp? No sorry.

PS
"Ten się nie myli, kto nic nie robi". Hasło wymyślone przez tych, którzy w minionym ustroju nie przywiązywali wagi do należytego wykonywania swoich obowiązków. Ale kto kiedyś przywiązywał wagę? Czy się stoi, czy się leży 5000 się należy. Smiley Ot co! Smiley
« Ostatnia zmiana: Luty 05, 2011, 12:36:25 wysłane przez g_stanislaw » Zapisane
Szef
Zainteresowany
**
Wiadomości: 87


« Odpowiedz #21 : Luty 05, 2011, 11:18:15 »

Ja u nich kupowalem akwa z pokrywa i tlem
Wszystko wyszlo bez zastrzeżeń
Zapisane
chodys1910
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 622


« Odpowiedz #22 : Luty 05, 2011, 12:47:04 »

dla mnie sprawa tylko częściowo została załatwiona na moja korzyść. Dlaczego ? opisałem już wyżej.
Smiley
Rozbrajasz mnie.

Skoro masz takie podejście to niech Cie robią w konia a Ty im dziękuj i wystawiaj pozytywy. Oczywiscie kazdy sie moze pomylić ale bez przesady. Są granice.
Zapisane

Lepiej jeździć na ropę bryczką niż na LPG zapalniczką
mrs
:)
Super aktywny
*****
Wiadomości: 3493

bla bla bla...


« Odpowiedz #23 : Luty 05, 2011, 15:18:06 »

Panowie, panowie, panowie.
Sprzedawca nie robił problemów z wymianą towaru, z relacji autora tematu wynika, że bez problemu przystali na reklamacje.
Rozumiem, że w niektórych przypadkach może to być kłopot (wymiana), wiem też, że może to być denerwujące.
Pamiętajmy jednak, że akwaria były zamawiane w okresie świąteczno - noworocznym więc wypadki mogą się zdarzyć.

Moim zdanie pomyłka nastąpiła z prostego powodu. Sprzedawca nie ma towaru na stanie, dlatego pisze, że czas oczekiwania 7 dni. Zbierze kilka/kilkanaście zamówień, które przekazuje np. do producenta. Ten przysyła mu towar i sprzedający nie ma już czasu na właściwe segregowanie zamówień. Później wychodzą jajka niespodzianki. Smiley
Możliwe ale jak sam widzisz, jest napisane 7 dni więc o co Ci chodzi?

Co do negatywów z zemsty, to sprzedawca zachował się jak gówniarz.
Oczywiście. Wymienił towar i mial jeszcze podziękować za negatywa, przecież każdy tak robi.
Sprzedawca miał wręcz obowiązek wystawić pozytyw i wyznac dozgonną miłość kupującemu, miał się ubrać w worek pokutny by wszyscy widzieli, że to ten zły człowiek.
Po to istnieje ocena sprzedawcy w punktach by zgłaszać swoje uwagi, można było wystawić neutrala, można było rozmawiać ale po co jak można wystawić negatywa i płakać, że dostało się taki sam zwrotny komentarz.

"Ten się nie myli, kto nic nie robi". Hasło wymyślone przez tych, którzy w minionym ustroju nie przywiązywali wagi do należytego wykonywania swoich obowiązków. Ale kto kiedyś przywiązywał wagę? Czy się stoi, czy się leży 5000 się należy. Smiley Ot co! Smiley
Widzisz, ja przywiązuje wagę do swoich obowiązków a mimo wszystko myle się w pracy, w życiu osobistym też popełniam błędy. Jak wszyscy. Choć nie, nie wszyscy, wybacz. Ty mi wyglądasz na ideał.
Mam dla Ciebie informacje, tylko nie mów nikomu, uwaga: jesteśmy tylko ludźmi.

Panowie, nie raz sprzedawcy doprowadzali mnie do stanu wrzenia opóźniając czy myląc przesyłki. Jeśli jednak reklamacja była uwzględniania, jeśli towar był wymieniany bez kłótni, bez pretensji to po co od razu negatyw?
Jeszcze raz napisze, po to są komentarze do transakcji by w nich opisywać wrażenia z kontaku ze sprzedawcą.
Można było wystawić pozytywa ale go wypunktować, można zrobić podobnie z neutralem.
Skoro żonglujecie negatywami to nie dziwcie się, że inni robią to samo.
Ale oczywście Wy po uwzględnieniu reklamacji i dostaniu negatywa wystawilibyście pozytyw, wy jesteście ponad to.

I nie bronie sprzedawcy, robizoo mnie osobiście lata. Sam jednak fakt, że bez problemu wymienili towar świadczy raczej o nich dobrze.
Zapisane

g_stanislaw
Gość
« Odpowiedz #24 : Luty 05, 2011, 15:46:56 »


Co do negatywów z zemsty, to sprzedawca zachował się jak gówniarz.
Oczywiście. Wymienił towar i mial jeszcze podziękować za negatywa, przecież każdy tak robi.
No właśnie. "Każdy tak robi". Jakie to typowe dla Polaków. Gwoli ścisłości: ja tak nie robię.

Ty mi wyglądasz na ideał.
Staram się. Smiley hehehe A poważnie, to wiem, że jesteśmy ludźmi (pewnie zdziwiłeś się, że wiem), dlatego powinniśmy umieć spojrzeć na siebie z innej strony. Trochę obiektywizmu i samokrytyki.

Sprzedawca nie robił problemów z wymianą towaru, z relacji autora tematu wynika, że bez problemu przystali na reklamacje.
No i zdziwisz się ponownie. Smiley
Czasy, kiedy sprzedawca (zwłaszcza w mięsnym) był bogiem, dawno minęły. Teraz to on musi dbać o klientelę i łaski nie robił, że uznał reklamację.

Czytałem komentarz do transakcji. Cyt.: "Pomimo szybkiej dostawy i pozytywnie załatwionych reklamacji, które nastąpiły i tak z winy kupującego dostalismy negatyw." To mnie rozwaliło. Czyli winą kupującego jest to, że zamówił towar inny niż mu wysłali?
Kiedyś powiedziałoby się, że klient nienormalny. Dostał więcej niż chciał i dlatego jest niezadowolony.  Grin

Czas na kolejne Toje zdziwienie. Cheesy
Zgodzę się, że komentarz można było umieścić w kategorii "Neutralny" i dać sobie spokój z zakupami u przedmiotowego sprzedawcy.
Jednak koledze nerwy puściły, bo to nie pierwsza wpadka sprzedawcy.
Tak czy siak, sprzedawca stracił min. jednego klienta.
Zapisane
mrs
:)
Super aktywny
*****
Wiadomości: 3493

bla bla bla...


« Odpowiedz #25 : Luty 05, 2011, 18:31:08 »

Czytałem komentarz do transakcji. Cyt.: "Pomimo szybkiej dostawy i pozytywnie załatwionych reklamacji, które nastąpiły i tak z winy kupującego dostalismy negatyw." To mnie rozwaliło. Czyli winą kupującego jest to, że zamówił towar inny niż mu wysłali?
Kiedyś powiedziałoby się, że klient nienormalny. Dostał więcej niż chciał i dlatego jest niezadowolony.  Grin
Kupowałem jakieś dwa miesiące temu dosyć drogi sprzęt na allegro.
Sprzedawca pomimo deklaracji wystawienia paragonu nie zrobił tego.
Napisałem maila i grzecznie poprosiłem o przysłanie paragonu, odpowiedź była odmowna a sam sprzedawca upierał się, że paragon wystawił.
Napisalem jeszcze jednego maila, tym razem bardziej dosadnego, odpowiedź była taka sama.
Z uwagi na brak możliwości reklamacji w razie awarii, wystawiłem komentarz negatywny i opisałem całą sytuacje.
W odpowiedzi był komentarz negatywny z treścią "zawsze, powtarzam zawsze wystawiamy paragon...".
Najczęściej odpowiedź na negatywa to zwalenie winy na kupującego, nie pochwalam tego ale tak właśnie jest.


Zapisane

g_stanislaw
Gość
« Odpowiedz #26 : Luty 05, 2011, 18:53:59 »

Zapytałbym w Urzędzie Skarbowym, co zrobić w takiej sytuacji. Być może sprzedawca ma możliwość wystawienia kopii dowodu zakupu?
Nie wiem. Dlatego bym zapytał.
Zapisane
emperor
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1446


« Odpowiedz #27 : Luty 05, 2011, 20:41:45 »

Zapytałbym w Urzędzie Skarbowym, co zrobić w takiej sytuacji. Być może sprzedawca ma możliwość wystawienia kopii dowodu zakupu?
Nie wiem. Dlatego bym zapytał.
Wystarczy kserokopia dowodu zakupu.
Na kopii sprzedawca powinien postawić pieczątkę "za zgodność z oryginałem" i podpisać się.
Wystarczy
Zapisane

Pośpiech w akwarystyce jest wskazany tylko w
czasie zbierania wody z podłogi

Mój baniaczek
http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/240l-korzenie-i-galezie/
g_stanislaw
Gość
« Odpowiedz #28 : Luty 05, 2011, 21:18:13 »

Ale kserokopia z czego? Oryginał paragonu nie dotarł do mrs'a.
Nie znam się na kasach fiskalnych, dlatego pytam. Bo jak to mówią: kto pyta, ten nie wie. Smiley
Zapisane
bakuMGK
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1564


Akwarystyka-hobby na całe życie.


« Odpowiedz #29 : Luty 05, 2011, 23:12:22 »

ja u nich kupowałem swego czasu akwarium 200litrów z pokrywa i szafka i obyło się bez problemów, również kupowałem jakieś inne pierdoły i też problemów brak, wiec JAK DLA MNIE jest to firma godna zaufania. Ja się nie przejmuję jednym czy dwoma dniami zwłoki, są wypadki losowe o których firma czy osoba prywatna informować nie musi, kwestia dogadania i tego jak kto podchodzi do tego typu transakcji, a niestety poczta też ma swój duży udział w tego typu "zgrzytach".
Najważniejsze jest to, że towar dochodzi i nawet jeśli jest omyłkowo wysłane co innego to bez problemu wymieni, choć np. jeśli zamiast 200litrów przysłaliby np.240to bym się nie pogniewał xP
Zapisane

8317910

Strony: 1 [2] 3
  Drukuj  
 
Skocz do: