jacekp
Nowy

Wiadomości: 13
|
 |
« : Czerwiec 14, 2010, 14:05:32 » |
|
Myśle że to jest temat związany z roślinkami. Akwarium stoi w miejscu gdzie jest jasno. Pytanie właściwie brzmi czy przez noc ma świecić?
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 14, 2010, 18:32:45 wysłane przez Grajewiak »
|
Zapisane
|
|
|
|
Muchomorek
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 2698
...a cыновья уходят в бой!
|
 |
« Odpowiedz #1 : Czerwiec 14, 2010, 14:51:03 » |
|
Może świecić minimalnie z 6 godzin, aż do świecenia ciągłego. Twój wybór sposobu prowadzenia roślin.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Agnus
|
 |
« Odpowiedz #2 : Czerwiec 14, 2010, 14:53:55 » |
|
**włączone, nie "włąnczone" popraw temat
Generalnie przyjmuje się 10-12 godzin na dobę dla zbiorników roślinnych. Ale zależy to od posiadanych gatunków, mocy światła, konfiguracji źródeł i tak jak napisał przedmówca sposobu hodowli. Na pewno nie powinno się dawać czadu światłem zbyt długo w młodym zbiorniku - pomysł na glonarium gotowy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
jacekp
Nowy

Wiadomości: 13
|
 |
« Odpowiedz #3 : Czerwiec 14, 2010, 15:28:11 » |
|
Te dwie odpowiedzi sa skrajnie różne. Hm...czy regulowac rybom pory dnia i nocy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Agnus
|
 |
« Odpowiedz #4 : Czerwiec 14, 2010, 16:01:46 » |
|
Nie są skrajnie różne. Muchomorek podał minimalny czas świecenia aby Ci rośliny nie padły z głodu natomiast ja podałem maksymalny czas świecenia aby za bardzo nie karmić glonów  Ja reguluję w ten sposób że o 10 rano włączają się dwie świetlówki (0,5W/L) a o 14 dochodzi trzecia (0,8W/L).. po czym o 20 gaśnie ta trzecia.. a o 22 pozostałe. Dzięki temu choć w części zachodzi symulacja świtu i zmierzchu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
rodia
|
 |
« Odpowiedz #5 : Czerwiec 14, 2010, 16:10:41 » |
|
Zdarzało się u mnie, że kilkanaście dni pod rząd świeciłem 24h/dobę. Rośliny buzowały aż miło. Akwarium stało w pokoju w którym w dzień urzędujemy wszyscy a w nocy ja wiec jakoś tak nie gasiłem. Nie zauważyłem złego wpływu na rośliny.
Ponieważ temat tak naprawdę nie jest chyba zbadany to należałby się kierować warunkami w naturze: noc występuje w naturze.
Pozdrawiam, R.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Muchomorek
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 2698
...a cыновья уходят в бой!
|
 |
« Odpowiedz #6 : Czerwiec 14, 2010, 16:31:03 » |
|
Ja rozmyślnie nie podawałem maksymalnego czasu świecenia. W naturze w lecie rośliny mają jasno prawie przez całą dobę, a ryby "dzienne" żerują również w nocy. Ryby podsypiają sobie przez całą dobę, poruszają się minimalnie i stoją jakby w letargu, trudno to porównać do sposobu odpoczywania człowieka, bo dla nas spanie 15 minut z przerwą co 15 minut jest niezmiernie męczące. Tak śpią żeglarze, ale odsypiają to później w porcie. Ryby nie reagują podobnie, potrafią się regenerować przez cały czas, w dzień i w nocy. Nie wiem, jak to robią pstrągi, które muszą być przecież cały czas w ruchu, bo zazwyczaj w ich środowisku jest duży prąd wody. Roślinom wydłużony dzień pasuje bardzo, ale pewnie lepiej stosować typowe i sprawdzone metody hodowli.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
jacekp
Nowy

Wiadomości: 13
|
 |
« Odpowiedz #7 : Czerwiec 14, 2010, 16:46:10 » |
|
Musiałem zapytać by czegos nie przegiąć. Wole dmuchac na zimne. Teraz będe wyłączał na noc. Czyli od jakies 7 do 23 bedą mialy dzień...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Agnus
|
 |
« Odpowiedz #8 : Czerwiec 14, 2010, 16:57:16 » |
|
Zauważyłem że niektóre gatunki roślin "chowają" liście (składają) po pewnym czasie - jakby światła miały już dość i swoje panele słoneczne po prostu wyłączają. Z tego względu myślę że wyłączanie kompletne światła na jakiś czas nie jest złym pomysłem a będzie miało same plusy. Pamiętajmy tez że nie wszyscy nawożą co2 - a przy zgaszonym świetle to właśnie rośliny są jego sporym źródłem, którego to (dwutlenek) potrzebują za dnia.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
jacekp
Nowy

Wiadomości: 13
|
 |
« Odpowiedz #9 : Czerwiec 15, 2010, 01:39:36 » |
|
Cytat " Pamiętajmy tez że nie wszyscy nawożą co2" Czy to sie nawozi naturanie? Czy może lemoniadą z butelek :-) Albo jak ktoś wie o czym pisze : z "saturatora" :-) Kiepski mógłby zrobić interes jak by mu się chciało :-)
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 15, 2010, 01:45:37 wysłane przez jacekp »
|
Zapisane
|
|
|
|
Muchomorek
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 2698
...a cыновья уходят в бой!
|
 |
« Odpowiedz #10 : Czerwiec 15, 2010, 08:20:32 » |
|
Link do rysunku, zakres teperatur w styczniu. http://geografia_liceum.republika.pl/tempsty.gifJak widać, u nas są dużo wyższe temperatury, niż w Kanadzie, ale jednak leżymy dość blisko bieguna północnego. Gdyby nie ciepły prąd oceaniczny, to na pólnocy Europy byłyby niedźwiedzie polarne. Zresztą sami zobaczcie, link poniżej. http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/24/Polar_bear_range_map.png/240px-Polar_bear_range_map.pngCo z tego wynika? Na równiku jest 12 godzin nocy i 12 dnia, zmiany nastepują nagle, a u nas trzeba się liczyć z wahaniami. latem jest tylko 5 godzin nocy, a zimą 5 godzin dnia. Myślę, że nasze rośliny i zwięrzęta są do tego przystosowane.Dodatkowo, rośliny są mniej lub bardziej światłolubne. Lubią światło np. kukurydza, grążele, nasza roślinność przybrzeżna, pałki, tatarak itp. Jeśli jest za mało światła,za za krótko oświetlone, to nie urosną ładnie. Musi być odpowiedni poziom światła, żeby fotosynteza wystartowała i tutaj kłania się postać kwantowa światła i dowód na kwantową naturę światła.  Jest też mechanizm blokowania fotosyntezy przy zbyt dużym świetle i na to bym bardzo uważał w akwarium, gdy się ma rośliny cieniolubne. Fotosynteza ustaje, w naturze są też godziny z mniejszym oświetleniem (poranne i wieczorne) i taka roślina nie będzie zagłodzona, a w akwarium jest światło, albo go nie ma i nie ma zmiłuj. Są też dwie fazy fotosyntezy, jest faza jasna (takie ładowanie akumulatorów) i faza ciemna fotosynezy, więc rośliny w naszym klimacie prawie przez całą dobę prowadzą fotosyntezę, wyłączając powiedzmy z 3 godziny w ciągu doby przy najdłuższym dniu. Całość jest dość skomplikowana, jeśli się do tego jeszcze dołoży nawożenie, chociaż i tak jest to skomplikowane.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Topielec
Zainteresowany
 
Wiadomości: 126
|
 |
« Odpowiedz #11 : Czerwiec 15, 2010, 09:10:42 » |
|
Co do oświetlania baniaka całą dobę, to nie zapominajmy, że ryby są ważniejsze od roślin i im należy się noc. Mam wrażenie, że ten aspekt został pominięty w tym wątku 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
jacekp
Nowy

Wiadomości: 13
|
 |
« Odpowiedz #12 : Czerwiec 15, 2010, 10:06:43 » |
|
Tak to fakt jak by zostały same roślinki to by bylo smutno. Dzis właśnie zauważylem ze kupione przezemnie male rybo - glizdy;-) żyja siedzą tylko miedzy filtrem a kamieniem jak fajnie a myslalem ze jedna druga zeżarła a potem z przejedzenia też zdechła :-) Co do tej fotosyntezy to rzeczywiście skąplikowana sprawa. Narazie to chyba coś tam fotosyntezuja:-)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Muchomorek
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 2698
...a cыновья уходят в бой!
|
 |
« Odpowiedz #13 : Czerwiec 15, 2010, 13:13:41 » |
|
Co do oświetlania baniaka całą dobę, to nie zapominajmy, że ryby są ważniejsze od roślin i im należy się noc. Mam wrażenie, że ten aspekt został pominięty w tym wątku  Ależ nie został pominięty, napisałem przecież, że są aktywne w nocy i że inaczej odpoczywają niż ludzie.  Napiszę coś jeszcze, skoro są takie wątpliwości. Czytałem artykuł o polskim badaczu, wykonującego swoją pracę w Afryce. Okazało się, że zwierzęta planktonożerne miały prawie pusty brzuch przez większość część miesiąca, za to objadały się w czasie pełni, gdy po zapadnięciu zmroku księżyc "wyskakiwał" i plankton został zjadany w wielkich ilościach. Plankton po zapadnięciu zmroku płynie w kierunku powierzchni, gdzie intensywnie żeruje. U nas też są podobne sytuacje, gdy podczas księżycowej nocy chmura nagle się przesuwa i plankton wpada w pułapkę. W pewnym jeziorze w Polsce, w celu poprawienia stanu wody, wprowadzono małego drapieżnika, żeby tępił drobnicę zjadającą plankton. Plan świetny, ale po wpuszczeniu okazało się, że mały drapieżnik woli zjadać skorupiaki i przejrzystość wody bardzo spadła. Trochę się teraz inaczej patrzymy na ryby drapieżne, znając lepiej ich pożywienie i już się część wędkarzy się nie dziwi, że ktoś łowi kilowe szczupaki na muchę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
jacekp
Nowy

Wiadomości: 13
|
 |
« Odpowiedz #14 : Czerwiec 15, 2010, 14:10:34 » |
|
Kilogram na szczupaka to niewiele chyba. Choć ochronny wymiar to chyba 25cm...mało nie? Naco złowić rybe co sie żywi planktonem....hm :-) A swoja droga fajne było by akwarium z naszymi roślinkami i rybkami(małymi)
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 15, 2010, 14:12:15 wysłane przez jacekp »
|
Zapisane
|
|
|
|
|