Mam stadko 5 ramirez. W pary się dobierają, ale do każdego tarłą inaczej. Opinie o trzymaniu w parach często biorą się z tego, że ramirezki ze sobą walczą. Jednak są to nieszkodliwe walki, ryby się nie szarpią i nie uszkadzają. Na forum pielęgniczek (apisto.pl), opinie są zdecydowanie w kierunku trzymania tych ryb w większej ilosci niż para czy harem. Natomiast nie jest to ryba koniecznie stadna więc w parach też można trzymać.
Pozdrawiam, R.
Ja jestem zdania, że wszystkie ryby z gatunku apistogramma powinny być trzymane w większej ilości, przy czym na jednego samca powinny przypadać 2-3 samiczki. P.ramireza to taka ryba, że gdy wrzucisz do jednego baniaka samca i samiczke to ryby stworzą parę i będą się tarły. Stąd pochodzi opinia, że powinno się je trzymać w parach.
Przede wszystkim ryba (jak i każde inne stworzenie) musi miec możliwość wyboru. Najsilniejszy samiec wybierze najsilniejszą samice i będą mieć najsilniejsze młode. Tak działa natura, nie ma co jej oszukiwać.
Przez pewne ingerencje ludzi hodowlane skalary przestały opiekowac się młodymi a pyszczaki z malawi często zamiast nosić w pysku potomstwo po prostu je zżera. Tak kończy się wyciąganie "potomstwa" z pyska ryb.
No, ale zjechałem trochę z tematu.
P.ramireza w większej liczbie a jeśli ktoś uprze się żeby trzymać parkę, niech to będzie dobrana parka ryb.
Pozdrawiam.