Mam do wszystkich pytanie odnośnie parametrów wody w moich czarnych wodach.
Zanim je ujawnię, parę informacji:
-60 litrów
-15W oświetlenie 6700K
-filtr Sera Fil 120 700l/h wypełniony troszkę ketapangiem, troszkę zeolitem (to w 1 komorze), a w drugiej torf w granulacie
-żwir biały keramzytowy nie zmieniający parametrów wody (1-2,5mm)
-liście dębu na dnie
-mnóstwo korzeni (około 17 litrów) / (~17dm
3)
-bez grzałki, do świetlówka mocno grzeje
-temperatura w nocy 26*C, a w dzień do 29*C, wtedy zbijam do 25*C 1 kg logu w pudełku po maśle

-obsada:
2 samce i 1 samica gupika (poecilla reticulata) jako pozostałość
około 20 neonów simulans
dziś przełowione 1 kirys pstry i 4 spiżowe (uratowane z baniaczka 25 litrów przed skarłowaceniem)
-na powierzchni trochę pistii rozetkowej
-podmieniam głównie wodą destylowaną z racji ogromnej ilości azotanów(V) w kranówce [czasem nawet 60 mg/l]
Parametry wody:

-pH około 7-7,2 (czyżby daltonizm?)
-NO
3- około 0-3 mg/l (rybki stale produkują), a pistia żyje
-NH
4- zero bezwzględne
-GH 8, test na KH się skończył, ale wodę kranową leję przegotowaną wraz z destylką nieprzegotowaną, więc jest KH bardzo małe
-Cu 0
-Fe 0,1 ppm
Co o tym sądzicie, mili państwo?
