Przecież idea dyfuzora jest taka, że bąbelki się nie wydostają tylko tkwią w nim i się rozpuszczają.
Mając dyfuzor w kwadracie o boku 10 cm to każde 10cm głębokości daje dodatkowy kilkogram "dociskający" CO2 do 100cm2 powierzchni wody. To policzmy:
10 Newtonów (na każde 10cm glebokosci) przy powierzchni 100cm2 czyli 0,01 m2. 10N/0,01m2 = 1000 Pa
Czyli niezależnie od powierzchni dyfuzora cisnienie wzrasta o 1000 Pascali na każde 10cm głębokości.
Trzeba by dotrzeć do danych jak duży wpływ ma wzrost ciśnienia tego rzędu. Pewne jest jedno, że rozpuszczalność na pewno wzrasta ze wzrostem ciśnienia.
Ty mówisz o dzwonie , kolega wyżej o np. spieku ceramicznym , który to wypuszcza "mgiełkę" , małe bąbelki do wody