Panowie już tłumacze jak to jest z muszlami. Głównym składnikiem budulcowym wszelkich muszli -nie ważne czy słodkowodnych małży slimaków jak i tych z morza jest węglan wapnia - dokładnie taki sam jak ten co go mamy w kranach i zatwardza nam wodę. Muszla pod wpływem wody w akwa powoli ale skutecznie uwalnia ten węglan wapnia a jak jeszcze mielibyśmy niższe pH to uwalnia go znacznie szybciej. W akwariach z rybami tropikalnymi z azji i ameryki płd kategorycznie nie powinno być muszli .
Muszle moga być a akwariach morskich i Tanganika jak kotoś bardzo chce to i w malawi - bo tamte ryby lubia bardzo twardą wodę .
Pomimo że żyworódki np. też lubia wodę twardszą to nie tak twardą jak pyszczaki i mają gorszą kondycję.
Najgozej zbyt duże wachania twardości wody znoszą rośliny te zaś w akwariach płd amerykańskich i azjatyckich stanowia podstawę do utrzymania prawidłowej równowagi biologicznej
stąd z glonnojadami muszle NIE!
Glonojadom możesz na czas tarła wrzucić do akwa kilkunasto centymetrowa ryrke pcv zasklepioną z jednej strony o średnicy +- 8-10cm tam też powinny się dobrze trzeć a nie szkodzi to (no wizualnie napewno

) wodzie
Komandosie gdzie twoje doświadczenie o którym gdzieś czytałem skoro od tylu lat popełniasz podstawowy błąd i jeszcze się nim chwalisz ?
pozdr.