Akurat Gurami to nie koniecznie - wystarczy przeczytać opis akwa, żeby wiedziec o wachaniach temp. powietrza w pokoju i sporej różnicy względem temperatury wody w zbiorniku oraz o braku [obecnie] pokrywy - jednym słowem labiryntowate łatwo tam przeziębić!
Tak, temperatura często się zmienia o jeden/dwa stopnie ze względu na brak grzałki i ostatnio zmieniającą się szybko pogodę za oknem. Na szczęście u mnie w mieszkaniu jest ciepło. Ryby trzymam w akwarium 54l (też bez grzałki) od początku listopada i na razie nie było zgonów

A co do Gurami... Jakoś szczególnie to nie przepadam za tą rybą

Obejdzie się bez niej

Jeszcze dzisiaj będę przesadzał trochę roślin. Szczególnie te szybko rosnące. Inne rośliny już nabierają kształtów i rogatki z nurzańcami tylko zabierają miejsce.
- czy płyty utrzymujące belkę oświetleniową są solidnie przymocowane bo patrząc na zdjęcia nie jestem pewien?
Ośmiorniczka

Szczerze to jestem zdziwiony, że tak porządnie się to trzyma.
- czy nie chcesz, nawet w obecnym stanie, przyciąć gąbkę na której stoi zbiornik, tej niebieskiej która lekko wystaje po obu stronach?
Zdecydowanie to jest dobry pomysł. Wyglądałoby to bardziej estetycznie

Szczególnie, że na górze gąbki są namalowane delfiny ;p Zajmę się tym w niedalekiej przyszłości

- czy ewentualnie jeszcze nie dodać kryjówek dla planowanej większej ilości kirysków?
Mam trochę kokosów, które mógłbym użyć, tylko że zauważyłem, że kirysy wolą siedzieć w gęstych roślinach takich jak rogatek, albo na liściach większych roślin. Kirysy mam od dawna i kokosy jakoś nie były ich zainteresowaniem

W razie czego jest jeszcze ten duży korzeń, w którym znajdzie się trochę miejsc do schowania. O ile nie zajmą ich zbrojniki

Niedługo wpuszczam pierwsze ryby, więc postaram się umieścić kolejne zdjęcia

Pozdrawiam!