Witam
Ponieważ ciężko szukać podobnych potów z problemami z roślinami do moich - zakładam nowy wątek. Liczę na wszelką pomoc i sugestie,które mogą mi uratować roślinki.
Problem polega na aklimatyzacji roślin w zbiorniku (dziwnym ukorzenianiu, niezbyt wilnym wzroście), jak i glonami.
Po restarcie zbiornika mialem problemy z zbyt dużym stężeniem NO3 w zbiorniku zdecydowałem sie na zakup dodatkowej roślinności (do już istniejącej: Sagittaria pltyphylla), tj:
Cabomba Aquatica
Egeria Najas
Egeria Densa
Cladophora Aegagropila
Echinodorus Bleheri
Cryptocoryne Wendtii Green.
plus pare gratisowych: Nesaea Species, Lysimachia nummularia-Aurea, Cryptocoryne Walkerii.
Oczywiście problem z glonami wystepowal wczesniej w dosc minimalnym stopnia (dojrzenie zbiornika - wspomagane 3x dawka Sera Nitrivec)
Po zakupie roslin pojawil sie problem z obnizeniem stezenia NO3, zanim zaskoczy cykl życia roślin. Poza nawozeniem Ferro+ (Planta Gainer) i Classic (Planta Gainer) - przy podmianie wody 10-20% co tydzien, zastosowalem: siarczan potasu. Efekt ustabilizowanie parametrow wody do poziomu niniejszego (od kilku dniu niezminny):
PH: 6,8
TWW: 4KH
TWO: 8-10GH
NO2: 0-0,5 (ciezko mi odczytać barwe - coś pomiędzy 0, a 0,5)
NO3: 25
Test paskowy:JBL EasyTest 5 in 1Przymierzam się do wejscia z nawozem Macro (Planta Gainer). Czy przy takich parametrach wody juz mogę bez obaw ładować do akwa azot w nawozie??
Praktycznie od czasu ustabilizowania się parametrów (zmiany tylko na poziomie NO2 i NO3) nastąpił ostatnio dość znaczny rozwój glonów (nitkowce, bądz włosowate). Glony pokrywają podłoże, szyby oraz głównie roślinność, którajest zasadzona. Dzisiaj nawet woda nabrała lekko zielonakawy kolor.
Ogólni widok roślin mnie boli strasznie i nie chciałbym ich stracić. Poza kasą szkoda mi serca włożonego w akwarium. Zauważyłem także dziwny objaw roślinek. Nie ukorzeniają się w podłożu. Po zasadzeniu część wkopana w podłoże gnije - za to część roślinek ma tendencję do ukorzeniania się na wysokości całej łodygi (Cobomba, Egeria).
Zatem mam pytania: jak uratować już posadzone roślinki? I drugie, co może być przyczyną problemów z glonami? Ewentualnie prosiłbym o wszelkie sugestie, które były by mi pomocne.
Dane zbiornika:
Pojemność: 112 litrów/wody netto ok 100l
Oświetlenie: 2 x 18 W świetlowki T8 (flora + zwykla: polroczne) + 24W T5 (SYLVANIA AQUASTAR 10000 K ): co daje ok. 0,6W/l - działanie 10-21
CO2: ręczne z butli Plantis- kilka razy w ciągu dnia
Napowietrzanie: uruchomione w godzinach 7-23
Temperatura: ustawiona na 23st., grzanie uruchamia się rzadko - domniemam, że temp oscyluje ok 24-25st.
Fauna: 10x neon innesa, 2 x Danio Pregowane, 3 x Molinezja Żaglopłetwna + 4 x młode Molinezje, 1 x Mieczyk Weloniasty (zastanawiam się nad wydaniem??)
Podłoże: 1-2cm ActiSubstrate + 4-5cm żwirek
Filtracja: JBL Pro 250 - wloknina, 2 warstwy mechaniczne, ceramika (niedawno wymieniona w 30% - Tetratec) + dolożony zeolit, bio-balle - oczywiscie filtracja dziala 24h/dobe
Dziękuję
Fotki:








