Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1] 2 3
  Drukuj  
Autor Wątek: Problem z roślinami  (Przeczytany 8855 razy)
kenneth
Nowy
*
Wiadomości: 17


« : Wrzesień 23, 2008, 21:43:43 »

Witam
Ponieważ ciężko szukać podobnych potów z problemami z roślinami do moich - zakładam nowy wątek. Liczę na wszelką pomoc i sugestie,które mogą mi uratować roślinki.

Problem polega na aklimatyzacji roślin w zbiorniku (dziwnym ukorzenianiu, niezbyt wilnym wzroście), jak i glonami.
Po restarcie zbiornika mialem problemy z zbyt dużym stężeniem NO3 w zbiorniku zdecydowałem sie na zakup dodatkowej roślinności (do już istniejącej: Sagittaria pltyphylla), tj:
Cabomba Aquatica
Egeria Najas
Egeria Densa
Cladophora Aegagropila
Echinodorus Bleheri
Cryptocoryne Wendtii Green.
plus pare gratisowych: Nesaea Species, Lysimachia nummularia-Aurea, Cryptocoryne Walkerii.
Oczywiście problem z glonami wystepowal wczesniej w dosc minimalnym stopnia (dojrzenie zbiornika - wspomagane 3x dawka Sera Nitrivec)

Po zakupie roslin pojawil sie problem z obnizeniem stezenia NO3, zanim zaskoczy cykl życia roślin. Poza nawozeniem Ferro+ (Planta Gainer) i Classic (Planta Gainer) - przy podmianie wody 10-20% co tydzien, zastosowalem: siarczan potasu. Efekt ustabilizowanie parametrow wody do poziomu niniejszego (od kilku dniu niezminny):
PH: 6,8
TWW: 4KH
TWO: 8-10GH
NO2: 0-0,5 (ciezko mi odczytać barwe - coś pomiędzy 0, a 0,5)
NO3: 25
Test paskowy:JBL EasyTest 5 in 1
Przymierzam się do wejscia z nawozem Macro (Planta Gainer). Czy przy takich parametrach wody juz mogę bez obaw ładować do akwa azot w nawozie??

Praktycznie od czasu ustabilizowania się parametrów (zmiany tylko na poziomie NO2 i NO3) nastąpił ostatnio dość znaczny rozwój glonów (nitkowce, bądz włosowate). Glony pokrywają podłoże, szyby oraz głównie roślinność, którajest zasadzona. Dzisiaj nawet woda nabrała lekko zielonakawy kolor.

Ogólni widok roślin mnie boli strasznie i nie chciałbym ich stracić. Poza kasą szkoda mi serca włożonego w akwarium. Zauważyłem także dziwny objaw roślinek. Nie ukorzeniają się w podłożu. Po zasadzeniu część wkopana w podłoże gnije - za to część roślinek ma tendencję do ukorzeniania się na wysokości całej łodygi (Cobomba, Egeria).

Zatem mam pytania: jak uratować już posadzone roślinki?  I drugie, co może być przyczyną problemów z glonami? Ewentualnie prosiłbym o wszelkie sugestie, które były by mi pomocne.

Dane zbiornika:
Pojemność: 112 litrów/wody netto ok 100l
Oświetlenie: 2 x 18 W świetlowki T8 (flora + zwykla: polroczne) + 24W T5 (SYLVANIA AQUASTAR 10000 K ):  co daje ok. 0,6W/l - działanie 10-21
CO2: ręczne z butli Plantis- kilka razy w ciągu dnia
Napowietrzanie: uruchomione w godzinach 7-23
Temperatura: ustawiona na 23st., grzanie uruchamia się rzadko - domniemam, że temp oscyluje ok 24-25st.
Fauna: 10x neon innesa, 2 x Danio Pregowane, 3 x Molinezja Żaglopłetwna + 4 x młode Molinezje, 1 x Mieczyk Weloniasty (zastanawiam się nad wydaniem??)
Podłoże: 1-2cm ActiSubstrate + 4-5cm żwirek
Filtracja:  JBL Pro 250 - wloknina, 2 warstwy mechaniczne, ceramika (niedawno wymieniona w 30% - Tetratec) + dolożony zeolit, bio-balle - oczywiscie filtracja dziala 24h/dobe

Dziękuję

Fotki:

















« Ostatnia zmiana: Wrzesień 23, 2008, 22:29:20 wysłane przez kenneth » Zapisane
Emi
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5480



WWW
« Odpowiedz #1 : Wrzesień 24, 2008, 07:53:25 »

1. Za wcześnie nawozisz. Odstaw nawozy na jakiś czas bo masz symptomy przenawożenia akwarium. Nitki masz z PG Classica + Ferro bo rośliny nie zjedzą wszystkiego co wlewasz.
2. Przestań napowietrzać akwarium. Usuwasz wtedy CO2 z wody.
3. Wywal tą butlę Plantisa i zainwestuj w butlę wysokociśnieniową bądź bimbrownię - ma większą wydajność niż to badziewie z Plantisa.
4. Napisz co z podmianami wody.
Zapisane

Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.
kenneth
Nowy
*
Wiadomości: 17


« Odpowiedz #2 : Wrzesień 24, 2008, 08:51:36 »

ad. 1 zaczalem nawozic, w miare intensywnie...gdyz sadzilem, ze zla aklimatyzacja roslin wynika z faktu nie nawozenia. Dwa zaczalem stosowac siarczan potasu by zbic azotany. Azotany zbilem - zatem wstrzymam sie nawozenie. Kiedy zatem upewnic sie dokladnie, ze pora wejsc ponownie z nawozem?
ad. 2 wiem, ze usuwam CO2 napowietrzaniem. Silnie napowietrzalem gdyz walczylem z NO3 (mialem wyniki nawet rzedu 100) Czy teraz przy takich parametrach wody moge juz wylaczyc napowietrzanie pompka. Wystarczy ruch tafli wody, ktory powoduje strumien wyplywajacy z filtra??
ad. 3 hmm. Bylem juz swego czasu pewny inwestycji w butle wysokocisnieniowa. Niestety na razie za duzo kasy juz wlozylem w akwarium, przy slabych wynikach - by myslec o nastepnych wydatkach. A co do bimbrowni - czytalem rozne opinie. Czy rzeczywiscie efekt wydajnosciowy jest duzo lepszy od Plantisa??
ad. 5 Podmiany robie ostatnio w ilosci 10-20% wody (mieszanka kranowki-odstanej i wody demineralizowanej) Parametry na wejsciu w normie.
Zapisane
Emi
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5480



WWW
« Odpowiedz #3 : Wrzesień 24, 2008, 09:31:11 »

1. Najlepiej zacząć nawozić jak rosliny zaczynają pokazywać niedobory, spowalnia sie ich początkowy wzrost.
2. Silnym napowietrzaniem NO3 nie usuniesz z wody, lepsze efekty dałoby podaanie CO2 aby rosliny zajęły się azotanami. Azotany zbijamy także większymi i częstszymi podmianami. Wyłącz napowietrzanie pompką, ruch tafli wystarczy w zupełności.
3. Inwestycja w butlę zawsze jest trafiona a bimbrownia jest dużo lepsza niż ten szajs Plantisa. Wiem, bo miałam. Z Plantisa można wykorzystać do bimbrowni ten fajny dzwon i to chyba jedyny plus tego plantisowego rozwiązania. Bimbrownia jest o tyle dobra, ze dzwon jest zawsze pełen a jak ustawisz go tak, żeby wypływająca woda z filtra lekko go opmywała to rozpuszczalność CO2 jest serio spora.
4. Tak min 20-30% przy zbiorniku nawożonym byłoby dla Ciebie optymalne, zwłaszcza teraz.
Zapisane

Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.
kenneth
Nowy
*
Wiadomości: 17


« Odpowiedz #4 : Wrzesień 24, 2008, 10:05:39 »

Dzieki Emi za pomoc i checi.
Popytam zatem dalej Wink

Etapy zaradcze:
1. wylaczam napowietrzanie (celowo napowietrzalem - nie zeby zbic NO3, ale w necie czesto mozna wyczytac by przy silnym stezeniu NO2 i NO3 silnie napowietrzac zbiornik) - to pewne. Ale ciezko bedzie mi stwierdzic kiedy nastapi spowolnienie wzrostu - skoro obserwuje, ze w ogole slabo rosna Sad
2. Co z nawożeniem? Odstawic calkowicie na kilka dni, czy dawac minimalna dawke?
3. Wode podmienialem w sobote? W zwiazku z przenawożeniem - czekać do soboty z podmianą, czy wykonać ją szybciej?? Zwieksze udzial podmienianej wody.
4. pomysle o bimbrowni. W koncu to nie jest duzy wydatek...a moze cosik wiecej pomoze. Ale jak rozwiazac problem nocny? Znaczy sie jak "wylaczac" podawanie CO2 jak nie ma swiatla. Co do butli wysokocisnieniowej - wiem o plusach, ale poki co boje sie kolejnych inwestycji.
5. co z roslinkami? jak mozna je oczyscic? Czy z czasem glony same znikna?
Zapisane
Emi
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5480



WWW
« Odpowiedz #5 : Wrzesień 24, 2008, 10:26:01 »

1. Jak odłączysz napowietrzanie to powinny lepiej rosnąć.
2. Jeśli w wodzie masz teraz taki sajgon to może lepiej na tydzień odstawić te nawozy a potem zaczynać od połowy zalecanej dawki?
3. Podmień ją dzisiaj lub jutro a potem znów w sobotę.
4. Jeśli będziesz podawał CO2 z dzwona to możesz podawać i w nocy. Nic się nie powinno stać, przynajmniej u mnie się nic nie działo nawet przy podawaniu CO2 z butli w nocy i z dyfuzora z kostki. Najważniejsze to aby pH było stałe i zawartość CO2 w wodzie w miarę też.
5. Gloiny przeważnie same nie znikają choć czasem i tak się zdaża. najlepiej zatrudnić do tego szczoteczkę do zębów i nawijać codziennie na nią tyle nitek ile się da. Nitki też dobrze zjadają młode, lekko przegłodzone kosiarki i krewetki amano oraz....przegłodzone molinezje.
Zapisane

Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.
kenneth
Nowy
*
Wiadomości: 17


« Odpowiedz #6 : Wrzesień 24, 2008, 12:36:53 »

najlepiej zatrudnić do tego szczoteczkę do zębów i nawijać codziennie na nią tyle nitek ile się da. Nitki też dobrze zjadają młode, lekko przegłodzone kosiarki i krewetki amano oraz....przegłodzone molinezje.
Jak to nawijac? Co to za metoda? Czytałem tylko o szczotkowaniu roślinek. Co do kosiarek chyba na razie nie chcialbym dokladac obsady. A czy krewetki moga życ w jednym srodowisku z rybami? (sroki jesli to lamerskie pytanie)
Moje molinezje troche skubia te glony, ale nie w takich ilosciach Smiley

Dzieki Emi
Zapisane
Emi
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5480



WWW
« Odpowiedz #7 : Wrzesień 24, 2008, 13:52:32 »

No wiesz, jeśli te nitki są długie jak to przeważnie nitki to przykładasz szczoteczkę i okręcasz a one ładnie się owijają schodząc z roślin. No chyba, ze masz zielone futro to tylko kosiarki pomogą. Krewetki amano mogą żyć spokojnie z rybami i są mało wymagające.
Zapisane

Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.
szymonw
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1372



WWW
« Odpowiedz #8 : Wrzesień 24, 2008, 14:09:42 »

ja bym przy tym podłożu w ogóle nie nawoził do toni wody. to bardzo żyzne podłoże. z wyjątkiem k2so4.  potas powinieneś podawać w tej formie do wody. rośliny go potrzebują bardzo także w roztworze wody.  reszta jak wyżej. 
Zapisane

kenneth
Nowy
*
Wiadomości: 17


« Odpowiedz #9 : Wrzesień 24, 2008, 14:25:17 »

No wlasnie bardziej futro jest niz dlugie nitki (choc pojedyncze tez sa). Postaram sie zeszczotkowac, ale z Cabomby czy Egerii to juz chyba niemozliwe.
Dzieki szymonw za odzew.

Nasuwaja mi sie kolejne pytania
1. Jesli juz o podlozu. W czym ukorzenić rośliny. Wkopac tak głęboko do ActiSubstrate, czy w samym zwirku? A co z fosforem? Czy zamiast Ferro+ wejsc po czasie tylko z nawozem Macro (PG) - azot, fosfor, potas??
2. Czy przy biezacej obsadzie moglbym dolozyc jeszcze z 2 kosiarki i 2 krewetki, czy to juz raczej metoda prob i bledow??
Zapisane
andrzej72
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1210



« Odpowiedz #10 : Wrzesień 24, 2008, 16:04:28 »

Odpowiem na pkt 1.
Jak zauważył szymonw masz żyzne podłoże. Z tego co wyczytałem co podłoże to daje roślinom wszystko czego potrzebują do normalnego wzrostu, a więc dodatkowe nawożenie jest zbędne, tak więc nawozy w płynie sobie odpuść. Można natomiast podawać do zbiornika CO2 i potas bo tego drugiego w baniaku podobno zawsze będzie mało.
Jeśli chodzi o sadzenie roślin - wciśnij je w żwir tak aby żyznego podłoża nie rozgrzebać (możesz użyć pinsety - tak to się chyba pisze  Roll Eyes ) a jeśli nie masz tego ustrojstwa to delikatnie palcami - roślina tak czy siak i tak dostanie się korzeniami do substratu.
Zapisane

kenneth
Nowy
*
Wiadomości: 17


« Odpowiedz #11 : Wrzesień 29, 2008, 10:45:24 »

Witam. Odświeżam wątek przedstawiając aktualną sytuację

Zgodnie z powyższymi sugestiami - dokonałem czynności zaradczych:
1. wyeliminowałem całkowicie napowietrzanie  - pozostał tylko ruch tafli wody
2. zrobiłem podmiane wody w dość dużej ilości ok 30l (ok 30%)
3. wyczyściłem troszkę akwarium (nalot z glonów na szybie plus czyszczenie kilku roślinek - cholernie ciezko schodza te glony)
4. zaprzestałem nawożenia (żadnego Classica przy podmianie, zero Ferro+ o siarczanu potasu)

Efekt tych 3 czynności napawał optymizmem. Napalony "swiatelkiem" w tunelu zakupilem 4 krewetki amano. I tu pojawiły się pierwsze watpliwości. Praktycznie te stworzonka sa niewidoczne dla mnie. Siedza w gaszczu roślinności i tylko porusznie roślinkami sprawia, że dostrzegam ich żywot. Pytanie tylko dlaczego tak się dzieje? Może jakieś ryby są zbyt aktywne i się boją??

5. zaczałem częściej używać CO2 z plantisa. Skończyło się na tym (szczęśliwie), że w sobote skończyła się butla. Zatem chcąc niechcąc zbudowałem bimbrownie, którą odpaliłem w dniu wczorajszym. Po jedym dniu mogę z pełną świadomością powiedzieć, że strach ma wielkie oczy. Właściwie ciekawa sprawa Smiley

No ale teraz do istoty problemu. Wzrost glonów od zeszłego tygodnia i tych wszystkich czynności nie zatrzymał się właściwie, mógłbym rzec, że troszkę to wszystko postępuje. Roślinki coraz bardziej oblepione glonami, szyby wczoraj ponownie musiałem czyścić. Właściwie myśle, że chyba całą roślinność nie uda mi się uratować. Co zatem mam robic?? Zrobić totalne czyszczenie (ścianki, podłoże, odmulanie) i wywalić najbardziej zaglonowione rośliny? Czy jeszcze poczekać trochę, a może to wszystko jakoś zaskoczy?? Może bimbrownia zacznie przynosić efekt??

Poza glonami praktycznie codziennie usuwam jakieś przegnite części roślinek (łodygi, korzenie, liście). Generalnie momentami odnoszę wrażenie jakby robiło mi się z baniaka małe bajorko (glony + gnijące roślinki). Parametry wody właściwie się nie pogorszyły - a są wręcz lepsze. Wartości PH, TWW i TWO nie zmieniły się od pierwszego mojego posta w tym temacie. Natomiast NO2 jest na niewykrywalnym dla mnie poziomie, natomiast NO3 spadło do wartości ok 10-15


Hmm. Co robić więc dalej z baniakiem, by rośliny w końcu "zaskoczyły"?

Wczoraj doszedł mi kolejny "problem". Jedna molinezja, ktora dość długo była gruba, zaczeła rodzić. Musiałem odświeżyć kotnik i przez całe popołudnie znalazło się w nim 45 nowych rybek. Tyle rybek może mi już bardzi zakłucic poziom azotu. Zatem coś muszę z tym fantem zrobić.
Zapisane
kenneth
Nowy
*
Wiadomości: 17


« Odpowiedz #12 : Wrzesień 29, 2008, 14:40:24 »

A może problemem wciąż jest światło??
Wydawało mi się, że mam jedną świetlówke pod Flore. Niestety myliłem się.
Aktualnie zamontowane oświetlenie wygląda następująco:

------- tył akwarium --------
Aqua-Glo 20W T8
Philips Master TL-D 830 18W T8
Sylvania Aquastar 10000 K 24W T5 (zamontowana na stałe - modyfikacja obudowy)
----- przód akwarium ------

Może wymienić tego Philips'a na Flora-Glo i dać ją na sam tył, a Aqua-Glo na środek. Tylko czy w tym szczególe tkwi problem??
Zapisane
Emi
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5480



WWW
« Odpowiedz #13 : Wrzesień 29, 2008, 14:48:59 »

Dalej świecisz 11 h? Może skróć do 8?

Te świetlówki to masz trochę dziwne, jak bym tą Aqua-glo zmieniła na Philipsa 865.
Zapisane

Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.
kenneth
Nowy
*
Wiadomości: 17


« Odpowiedz #14 : Wrzesień 29, 2008, 16:11:08 »

Tak czasowo oświetleniem się nie bawiłem. Jakbym zmniejszył czas do ok 8h to ogranicze rozwój glonów, ale czy roślinkom ten czas wystarczy??? Ogólnie wszędzie czytam o opiniach, że zbiornik powinno się naświetlać 10-11h
Zapisane
Strony: [1] 2 3
  Drukuj  
 
Skocz do: