Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata « Akwarystyka « Choroby « Bojowniczka wyrwała sobie oko 8/ masakra ....
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
Autor Wątek: Bojowniczka wyrwała sobie oko 8/ masakra ....  (Przeczytany 6366 razy)
Kyle
Nowy
*
Wiadomości: 13


« Odpowiedz #15 : Czerwiec 22, 2008, 20:44:57 »

Te glony są na tyle mocne, że ryby czasami się w nie mogą zaplątać, ja widziałem jak z takim się mój otosek siłował...
Co do oka, bez niego przeżyje na pewno. Ale szycie jakiś opasek czy próbowanie zakładania jej czegokolwiek tam jest nie powiem jakim pomysłem... Jak wyobrażasz sobie rybę z opaską na oku?
Co do uśmiercania, zamrażanie nie jest wcale bezbolesne.
Zapisane
Atria_C
Global Moderator
Bywalec
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 805



« Odpowiedz #16 : Czerwiec 22, 2008, 21:00:37 »

Co do oka, bez niego przeżyje na pewno. Ale szycie jakiś opasek czy próbowanie zakładania jej czegokolwiek tam jest nie powiem jakim pomysłem... Jak wyobrażasz sobie rybę z opaską na oku?
Misq zażartował przecież  Roll Eyes Wink
Zapisane

Moje akwarium, zapraszam do konstruktywnej krytyki Wink http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=23728.0
Kyle
Nowy
*
Wiadomości: 13


« Odpowiedz #17 : Czerwiec 22, 2008, 21:12:30 »

No kurde tak myślałem, ale juz przez chwilę... przez chwilę, miałem obawy o Wasze zdrowie jak pisaliście o tej opasce ^^
Zapisane
Misquamacus
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3261



WWW
« Odpowiedz #18 : Czerwiec 23, 2008, 15:11:28 »

oko odpadło ....
hmm... jest lekko białawe i malutka czarna dziurka Roll Eyes
ogólnie ryba czuje się chyba w miare ok.
tylko bardzo skryta się stała i chowa się
jak myślicie powiniennem ją wykompać w czymś antybakteryjnym, żeby infekcja się nie wdała Huh
Zapisane


>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<
Mechanic
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1314


WWW
« Odpowiedz #19 : Czerwiec 24, 2008, 09:42:59 »

Uwazam, ze tak. Polecam trypaflawine. Marzyciel

Co do uśmiercania, zamrażanie nie jest wcale bezbolesne.

To chyba najbardziej humanitarna (ichtioitarna) metoda jaka znam. Wink
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 24, 2008, 09:46:35 wysłane przez Mechanic » Zapisane
Emi
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5480



WWW
« Odpowiedz #20 : Czerwiec 24, 2008, 10:40:14 »

Kuba, a może zostaw już tą rybę w spokoju niech dojdzie do siebie. Już i tak przeszła wystarczająco, żeby ją narażać na dodatkowy stres.
Zapisane

Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.
Tomacha
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 149


« Odpowiedz #21 : Czerwiec 24, 2008, 10:52:28 »

Mialem kiedys piskorka slepego zupelnie. Niestety juz takiego kupilem w sklepie. Byl malenki, ze nawet nie zauwazylem. Biedaczek pozyl troche i podrosl w akwarium. Ale niestety byl bardzo mizerny w porownaniu do swoich rowiesnikow. Przegrywal konkurencje o pozywienie. W koncu zdechl.
mam nadzieje, ze z twoja bojowniczka bedzie ok. W koncu jedno oko jej pozostalo...
Zapisane
kertyz
Nowy
*
Wiadomości: 26


« Odpowiedz #22 : Czerwiec 24, 2008, 11:21:12 »

witaj ja bym ci radziła zachować rybkę.Przecież z jakichś konkretnych powodów ją wybrałes ze sklepu. Więc musi być ładna. to ze miala wypadek no trudno, Ale rybka bez jednego oka może dać ci zdrowy narybek.
Nie polecam usmiercania w zamrażarce bo woda w komórkach też zamarza i rybę rozsadza.
Jak już cos to w lodówce, Ale prawdziwy chodowca stara sie postepowac humanitarnie.
Proponuję
Odłów rybkę podaj jej MFC lub coś podobnego, Potem preparaty wzmacniające witaminy. Moze być nawet VIBOWIT junior np. waniliowy, mozesz go podawac wszystkim rybą.
Jak sie wzmocni mozesz doczekac sie pieknego narybku od niej.
Zapisane
Misquamacus
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3261



WWW
« Odpowiedz #23 : Czerwiec 24, 2008, 11:56:35 »

ostatnią myślą jaką miałem to była eutanazja  Undecided
rybka zachowuje się normalnie, oczodół goi się
nie wyławiałem jej ani razu, sama poradziła sobie z tym
mam nadzieje że już wszystko będzie dobrze ...
Zapisane


>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<
kertyz
Nowy
*
Wiadomości: 26


« Odpowiedz #24 : Czerwiec 24, 2008, 12:04:56 »

cieszę sie ze nie chcesz jej uśmiercać. I super że sobie poradziła jakoś mam nadzieję że bedzie z nią ok. Nie wiem czy ma towarzysza, ale jak tak to pilnuj by samiec nie meczył jej chwilowo, niech wydobrzeje. A napewno doczekasz sie narybku od niej.
Nie wiem jakim pokarmem karmisz rybki ale jak żywym to uwazaj.
Odkażaj go MFC a najlepiej podawaj mrozony. Ja tak wprowadziłam wredne choróbsko do zbiornika. W ciągu 2 dni padło mi 10 neonow, gupiki, pielegnica ramireza. Teraz powoli dokupuje rybki, 
Zapisane
Misquamacus
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3261



WWW
« Odpowiedz #25 : Czerwiec 24, 2008, 12:16:31 »

Nie wiem jakim pokarmem karmisz rybki ale jak żywym to uwazaj.
Odkażaj go MFC
żart ? w życiu nie będę faszerować ryby tym syfem w pokarmie  Lips Sealed
podaje mrożonki ....
a jak żywy to przepłukany ...
Zapisane


>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<
TURYSTA
Gość
« Odpowiedz #26 : Czerwiec 24, 2008, 12:17:05 »

cieszę sie ze nie chcesz jej uśmiercać. I super że sobie poradziła jakoś mam nadzieję że bedzie z nią ok. Nie wiem czy ma towarzysza, ale jak tak to pilnuj by samiec nie meczył jej chwilowo, niech wydobrzeje. A napewno doczekasz sie narybku od niej.
Nie wiem jakim pokarmem karmisz rybki ale jak żywym to uwazaj.
Odkażaj go MFC a najlepiej podawaj mrozony. Ja tak wprowadziłam wredne choróbsko do zbiornika. W ciągu 2 dni padło mi 10 neonow, gupiki, pielegnica ramireza. Teraz powoli dokupuje rybki, 
od razu choroba a może woda ?
Przy takiej ilości zgonów na raz wskazywało by na zatrucie no2 lub nh a może wysokie no3
Zapisane
kertyz
Nowy
*
Wiadomości: 26


« Odpowiedz #27 : Czerwiec 24, 2008, 15:09:51 »

parametry sa niezmienne. Wszystko było ok do momentu gdy podałam rybką pokarm z innego zrodla niz ten co zawsze. Bo razem z tamtym pokarmem dostała sie ospa, jak poszłam do tego sklepu i rozmawialam ze sprzedawcą on ma taki sam problem, najpierw ospa a pozniej jeszcze jakies choróbsko, które atakowało tylko te ryby co miały ospe
Zapisane
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
 
Skocz do: