Kyle
Nowy

Wiadomości: 13
|
 |
« Odpowiedz #15 : Czerwiec 22, 2008, 20:44:57 » |
|
Te glony są na tyle mocne, że ryby czasami się w nie mogą zaplątać, ja widziałem jak z takim się mój otosek siłował... Co do oka, bez niego przeżyje na pewno. Ale szycie jakiś opasek czy próbowanie zakładania jej czegokolwiek tam jest nie powiem jakim pomysłem... Jak wyobrażasz sobie rybę z opaską na oku? Co do uśmiercania, zamrażanie nie jest wcale bezbolesne.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Atria_C
Global Moderator
Bywalec
    
Płeć: 
Wiadomości: 805
|
 |
« Odpowiedz #16 : Czerwiec 22, 2008, 21:00:37 » |
|
Co do oka, bez niego przeżyje na pewno. Ale szycie jakiś opasek czy próbowanie zakładania jej czegokolwiek tam jest nie powiem jakim pomysłem... Jak wyobrażasz sobie rybę z opaską na oku?
Misq zażartował przecież 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kyle
Nowy

Wiadomości: 13
|
 |
« Odpowiedz #17 : Czerwiec 22, 2008, 21:12:30 » |
|
No kurde tak myślałem, ale juz przez chwilę... przez chwilę, miałem obawy o Wasze zdrowie jak pisaliście o tej opasce ^^
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Misquamacus
|
 |
« Odpowiedz #18 : Czerwiec 23, 2008, 15:11:28 » |
|
oko odpadło .... hmm... jest lekko białawe i malutka czarna dziurka  ogólnie ryba czuje się chyba w miare ok. tylko bardzo skryta się stała i chowa się jak myślicie powiniennem ją wykompać w czymś antybakteryjnym, żeby infekcja się nie wdała 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
 >>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<< >>>>>>>> www.fawa.pl <<<<<<<
|
|
|
|
Mechanic
|
 |
« Odpowiedz #19 : Czerwiec 24, 2008, 09:42:59 » |
|
Uwazam, ze tak. Polecam trypaflawine.  Co do uśmiercania, zamrażanie nie jest wcale bezbolesne. To chyba najbardziej humanitarna (ichtioitarna) metoda jaka znam. 
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 24, 2008, 09:46:35 wysłane przez Mechanic »
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Emi
|
 |
« Odpowiedz #20 : Czerwiec 24, 2008, 10:40:14 » |
|
Kuba, a może zostaw już tą rybę w spokoju niech dojdzie do siebie. Już i tak przeszła wystarczająco, żeby ją narażać na dodatkowy stres.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Emi Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.plMałe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.
|
|
|
Tomacha
Zainteresowany
 
Płeć: 
Wiadomości: 149
|
 |
« Odpowiedz #21 : Czerwiec 24, 2008, 10:52:28 » |
|
Mialem kiedys piskorka slepego zupelnie. Niestety juz takiego kupilem w sklepie. Byl malenki, ze nawet nie zauwazylem. Biedaczek pozyl troche i podrosl w akwarium. Ale niestety byl bardzo mizerny w porownaniu do swoich rowiesnikow. Przegrywal konkurencje o pozywienie. W koncu zdechl. mam nadzieje, ze z twoja bojowniczka bedzie ok. W koncu jedno oko jej pozostalo...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kertyz
Nowy

Wiadomości: 26
|
 |
« Odpowiedz #22 : Czerwiec 24, 2008, 11:21:12 » |
|
witaj ja bym ci radziła zachować rybkę.Przecież z jakichś konkretnych powodów ją wybrałes ze sklepu. Więc musi być ładna. to ze miala wypadek no trudno, Ale rybka bez jednego oka może dać ci zdrowy narybek. Nie polecam usmiercania w zamrażarce bo woda w komórkach też zamarza i rybę rozsadza. Jak już cos to w lodówce, Ale prawdziwy chodowca stara sie postepowac humanitarnie. Proponuję Odłów rybkę podaj jej MFC lub coś podobnego, Potem preparaty wzmacniające witaminy. Moze być nawet VIBOWIT junior np. waniliowy, mozesz go podawac wszystkim rybą. Jak sie wzmocni mozesz doczekac sie pieknego narybku od niej.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Misquamacus
|
 |
« Odpowiedz #23 : Czerwiec 24, 2008, 11:56:35 » |
|
ostatnią myślą jaką miałem to była eutanazja  rybka zachowuje się normalnie, oczodół goi się nie wyławiałem jej ani razu, sama poradziła sobie z tym mam nadzieje że już wszystko będzie dobrze ...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
 >>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<< >>>>>>>> www.fawa.pl <<<<<<<
|
|
|
kertyz
Nowy

Wiadomości: 26
|
 |
« Odpowiedz #24 : Czerwiec 24, 2008, 12:04:56 » |
|
cieszę sie ze nie chcesz jej uśmiercać. I super że sobie poradziła jakoś mam nadzieję że bedzie z nią ok. Nie wiem czy ma towarzysza, ale jak tak to pilnuj by samiec nie meczył jej chwilowo, niech wydobrzeje. A napewno doczekasz sie narybku od niej. Nie wiem jakim pokarmem karmisz rybki ale jak żywym to uwazaj. Odkażaj go MFC a najlepiej podawaj mrozony. Ja tak wprowadziłam wredne choróbsko do zbiornika. W ciągu 2 dni padło mi 10 neonow, gupiki, pielegnica ramireza. Teraz powoli dokupuje rybki,
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Misquamacus
|
 |
« Odpowiedz #25 : Czerwiec 24, 2008, 12:16:31 » |
|
Nie wiem jakim pokarmem karmisz rybki ale jak żywym to uwazaj. Odkażaj go MFC żart ? w życiu nie będę faszerować ryby tym syfem w pokarmie  podaje mrożonki .... a jak żywy to przepłukany ...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
 >>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<< >>>>>>>> www.fawa.pl <<<<<<<
|
|
|
|
TURYSTA
Gość
|
 |
« Odpowiedz #26 : Czerwiec 24, 2008, 12:17:05 » |
|
cieszę sie ze nie chcesz jej uśmiercać. I super że sobie poradziła jakoś mam nadzieję że bedzie z nią ok. Nie wiem czy ma towarzysza, ale jak tak to pilnuj by samiec nie meczył jej chwilowo, niech wydobrzeje. A napewno doczekasz sie narybku od niej. Nie wiem jakim pokarmem karmisz rybki ale jak żywym to uwazaj. Odkażaj go MFC a najlepiej podawaj mrozony. Ja tak wprowadziłam wredne choróbsko do zbiornika. W ciągu 2 dni padło mi 10 neonow, gupiki, pielegnica ramireza. Teraz powoli dokupuje rybki,
od razu choroba a może woda ? Przy takiej ilości zgonów na raz wskazywało by na zatrucie no2 lub nh a może wysokie no3
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kertyz
Nowy

Wiadomości: 26
|
 |
« Odpowiedz #27 : Czerwiec 24, 2008, 15:09:51 » |
|
parametry sa niezmienne. Wszystko było ok do momentu gdy podałam rybką pokarm z innego zrodla niz ten co zawsze. Bo razem z tamtym pokarmem dostała sie ospa, jak poszłam do tego sklepu i rozmawialam ze sprzedawcą on ma taki sam problem, najpierw ospa a pozniej jeszcze jakies choróbsko, które atakowało tylko te ryby co miały ospe
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|