Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: 1 ... 132 133 [134] 135 136 ... 138
  Drukuj  
Autor Wątek: Budujemy BIMBROWNIĘ ;)  (Przeczytany 685805 razy)
Arron
Zainteresowany
**
Wiadomości: 133



« Odpowiedz #1995 : Lipiec 20, 2011, 19:22:43 »

na razie działa słabo może przez to ze ma 30 minut  podłączyłem pod filtr myślę że bd okej
Zapisane
prodi
Nowy
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 33


« Odpowiedz #1996 : Październik 19, 2011, 10:14:45 »

Rozmawiam sobie z kolegą na temat bimbrowni w akwarium. I padł pomysł, żeby podłączyć dyfuzor pod rurkę w butli z nastawionym winem.
Miało by to rację bytu? Przyjemne z pożytecznym  Good !
Zapisane
kto5
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 63

240l ogólne


« Odpowiedz #1997 : Październik 19, 2011, 13:56:22 »

Myślę że da rade. Good !
Zapisane
fr0t
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 490


WWW
« Odpowiedz #1998 : Październik 19, 2011, 19:17:51 »

Rozmawiam sobie z kolegą na temat bimbrowni w akwarium. I padł pomysł, żeby podłączyć dyfuzor pod rurkę w butli z nastawionym winem.
Miało by to rację bytu? Przyjemne z pożytecznym  Good !

Ja mam tak zrobione z zacierem do bimbru - nie wiem czego więcej czy satysfakcji czy przyjemności Smiley
Zapisane

bart74
Zainteresowany
**
Wiadomości: 64



« Odpowiedz #1999 : Październik 30, 2011, 12:34:20 »

kurcze, powiedzcie co robię nie tak, ostatnie dwa zaciery nie działały nawet tygodnia, teraz mam nastawiony w czwartek i dzisiaj jest 1 bąbel ma 7 sekund. moje proporcje to ok, 1l wody, 3 szklanki cukry, 10g drożdży. przez pewien czas używałem drożdży z supermarketu ( w kostkach), ale wróciłem do piekarskich, bo na nich chodziło prawie dwa tygodnie. Jedyne co zmieniłem to tańszy cukier (z trzciny) wstawiłem zaworek i skróciłem wężyk do akwarium.sprawdziłem dzisiaj szczelność układu i nic nie ucieka, czemu tak krótko działa?
Zapisane

45l, danio,panda,neon, 26*C
kaskada 400l,2x11W,CO2,makro+micro
rodia
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1062


memento mori


WWW
« Odpowiedz #2000 : Październik 30, 2011, 13:05:33 »

kurcze, powiedzcie co robię nie tak, ostatnie dwa zaciery nie działały nawet tygodnia, teraz mam nastawiony w czwartek i dzisiaj jest 1 bąbel ma 7 sekund. moje proporcje to ok, 1l wody, 3 szklanki cukry, 10g drożdży. przez pewien czas używałem drożdży z supermarketu ( w kostkach), ale wróciłem do piekarskich, bo na nich chodziło prawie dwa tygodnie. Jedyne co zmieniłem to tańszy cukier (z trzciny) wstawiłem zaworek i skróciłem wężyk do akwarium.sprawdziłem dzisiaj szczelność układu i nic nie ucieka, czemu tak krótko działa?

Może w wodzie masz jakieś świństwo "podtruwające" drożdże. Zrób test z wodą butelkowaną niegazowaną.
Spotkałem się też z błędem wsypywania drożdży do gorącego roztworu cukru w wodzie - wtedy drożdże padały od temperatury. Roztwór był podgrzewany w celu lepszego rozpuszczenia, ale nie studzony do wsypania drożdży.
Zapisane
bart74
Zainteresowany
**
Wiadomości: 64



« Odpowiedz #2001 : Październik 30, 2011, 14:12:56 »

no za pierwszym razem wsypałem drożdże do gorącej wody  Smiley  teraz leje letnią z kranu i najpierw rozpuszczam cukier. spróbuję z inną wodą i ze zwyłkym cukrem
Zapisane

45l, danio,panda,neon, 26*C
kaskada 400l,2x11W,CO2,makro+micro
pumpernikiel
Nowy
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 5


WWW
« Odpowiedz #2002 : Listopad 17, 2011, 20:42:42 »

Ja robiłem chyba że 3 razy - za każdym razem okazało się, że całość była nieszczelna
- chociaż byłem na 1000% pewien że jest szczelnie..
Teraz użyłem tony silikonu i kleju montażowego na 1.5litrowych PETach i jest super, od tygodnia chodzi.

Zacier - 1410 :-)
Zapisane

piotrekv12
Nowy
*
Wiadomości: 2


« Odpowiedz #2003 : Listopad 30, 2011, 18:59:05 »

Pozwólcie że dodam trzy grosze może się komuś przyda :
1) najlepiej stosować drożdże gorzelnicze lub winne ( 2 zł na 25 l zacieru ) , dają najwięcej CO2 ( i dużo % Smiley ) i dłużej będą pracować
2) cukier do zacieru najlepiej dodawać w 2 ratach bo przy zbyt dużym stężeniu drożdże mogą nie dawać rady
3) najlepiej zrobić " matkę drożdżową". Do butelki po wódce, winie ( 0,7 l) wlewawy ok 0,4-0,5 l wody 3 , 4 łyżki cukru. Taką butelke wstawiamy do garka z wodą i gotujemy wode. Po wypasteryzowaniu mamy pewność zabcia bakterii. Czekamy aż woda ostygnie do 20-25 stopni ( oczywiście na oko, nie bądźmy aptekarzami) i dodajemy drożdże winne lub gorzelnicze . Zakrywamy otwór w butelce watą i odstawiamy do ciepłego miejsca ( 20-25 stopni ) tak na ok dobe . Potem taką matkę wlewamy do butli z zacierem . Wtedy mamy pewność że szybko zacznie działać i bedzie mocno i długo gazować a zrobienie matki to jakieś 15-20 min czasu więc nic skomplikowanego i czasochłonnego .
4) proponuje potem przedestylowac zacier. mamy 2 pieczenie na jednym ogniu . Ja mam bimbrownie w butli 15 l a potem rektyfikuje to w kolumnie ale można użyc najprostszej aparatury i mamy 60 % trunek Smiley
« Ostatnia zmiana: Listopad 30, 2011, 19:01:09 wysłane przez piotrekv12 » Zapisane
rodia
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1062


memento mori


WWW
« Odpowiedz #2004 : Listopad 30, 2011, 20:06:11 »

Piszesz, ze dłużej działa. Jak długo ?
Zapisane
piotrekv12
Nowy
*
Wiadomości: 2


« Odpowiedz #2005 : Grudzień 03, 2011, 12:48:59 »

Miesiąc .Wiadomo że pod koniec nei ma tej samej intensywności co na początku. Ja dodaje cukier 3 razy ( butla 15l szklana ). najlepsza bimbrownie to miałem z fermentowania starych soków z piwnicy. A jakie potem winko było Smiley
Zapisane
ak008
Nowy
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 38



« Odpowiedz #2006 : Grudzień 06, 2011, 20:50:38 »

Witam,
mam pytanie, ponieważ czytając na kilku forach zostałem nastraszony, ze CO2 może uśpić ryby przez to ze beda się dusiły.
Mam baniak 112l, dobrze jest napowietrzany, ponieważ posiadam ryby które wymagają tego, przez brak zmysłu labiryntowego.
Roślin jest dość sporo 2 rośliny bardzo gęste około 30-35cm, jedna 20cm, oraz 3 żabienice od 10-20cm dodatkowo rosnie kilka trawek około 10 od niskich 2cm do wyzszych 10cm. Planuje zakupić kolejne rośliny, zeby obradzić bardziej tył, ponieważ mam pustą środkową tylnią część.
Zacier wykonałem z 1.5litra wody, ok 20g drożdzy i ok 500g cukru . Wykonałem go w ten sposób ponieważ inne przepisy nie wychodziły mi(począwszy od 1410). Zacier zrobiłem około 18 i widze juz jak powoli bombelki co 1-2 sekundy wylatują z dyfuzora .
Narazie nie widać aby ryby zachowywały się podejrzliwie , aczkolwiek chciałbym się upewnić czy moge spokojnie zostawić binbrownie włączoną na wieczór?
( nie chce , zeby przez noc rybki popadały)
Zapisane
dobraf
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1782


« Odpowiedz #2007 : Grudzień 06, 2011, 21:02:42 »

bimbrownia ma to do siebie, że nie można wyregulować tempa podawania Co2 do akwarium i wiąże się to z ryzykiem poduszenia ryb. Jednak raczej są to przypadki sporadyczne, kiedyś bawiłem się bimbrownia i nic takiego się po nocy nie stało. Wiadomo nocą siłą rzeczy tlenu jest mniej co wynika z braku fotosyntezy przez rośliny dlatego nikt nigdy nie da Ci gwarancji, że nie spotka Cię przykra niespodzianka.
Zapisane

http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=23648.0
Pterophyllum scalare
Ancistrus dolichopterus
Hoplosternum thoracatum
ak008
Nowy
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 38



« Odpowiedz #2008 : Grudzień 06, 2011, 21:05:16 »

Dziś późno pójdę spać to poobserwuje rybki jak się zachowują, jeśli bedzie wszystko ok, to zostawie na wieczór bimbrownie, jeśli nie to odlącze Smiley
Mam nadzieje, ze jednak bedzie dobrze Wink
Dzieki za odp, pozdrawiam Smiley
Zapisane
Drago
Super aktywny
*****
Wiadomości: 1472


akwarystyka jest dla pasjonatów


« Odpowiedz #2009 : Grudzień 06, 2011, 22:29:23 »

mam pytanie, ponieważ czytając na kilku forach zostałem nastraszony, ze CO2 może uśpić ryby przez to ze beda się dusiły.
Tak jeżeli niekontrolowane stężenie dwutlenku będzie zbyt wysokie ryby będą padać, symptomy ryby jednego lub kilku gatunków sną jednego dnia lub nawet przez kilka godzin i mają nadal normalne ubarwienie.
Mam baniak 112l, dobrze jest napowietrzany, ponieważ posiadam ryby które wymagają tego, przez brak zmysłu labiryntowego.
Skoro baniak jest dobrze napowietrzany to po co podajesz CO2 ? Przecież jedno wyklucza drugie, mocne napowietrzanie szybciej usuwa z akwarium dwutlenek w związku z czym to nie ma najmniejszego sensu.
A co to za ryby posiadasz same krenofile i reofile że tak napowietrzasz ?
Co to za zmysł labirynt, szósty zmysł ?
Narazie nie widać aby ryby zachowywały się podejrzliwie , aczkolwiek chciałbym się upewnić czy moge spokojnie zostawić binbrownie włączoną na wieczór?
Po co chcesz nawozić w nocy? W nocy krzaki pobierają tlen nie dwutlenek.
Nie widać podejrzanego zachowania bo napowietrzanie niweluje CO2.
Nie lepiej wypić ten bimber?
« Ostatnia zmiana: Grudzień 06, 2011, 22:39:51 wysłane przez Drago » Zapisane

Akwarium może mieć każdy, akwarystą trzeba się urodzić bo może tylko 2% to hobbyści reszta to ludzie którzy mają ryby. Lecz  czym jest bezmyślne lampienie się na najpospolitsze gatunki i ciąże u gupika wśród chwastów, w porównaniu z odkrywaniem i poznawaniem nowych, tajemniczych i ciekawych gatunków
Strony: 1 ... 132 133 [134] 135 136 ... 138
  Drukuj  
 
Skocz do: