no i zgadzam sie z Seboosem

moze to brzydko,ale rzeczywiscie nie ma co wierzyc wszystkim podrecznikom dla poczatkujacych ktorych glownym przykazaniem jest "karm rybki 3x dziennie malymi porcjami"... to bzdura... nigdy ryby w srodowisku naturalnym nie maja tak,ze moze najesc sie co dzien i nie czuc glodu. ja karmie raz dziennie, ostatnio mrozonowymi dafniami i cyklopami (suche mi sie skonczylo a do sklepu pod gorke;) ). i tez nie codziennie, zrobienie rybom glodowki 2 dni w tygodniu na pewno nie zaszkodzi a moze jedynie pomoc- to,ze przezywaja spokojnie tydzin bez jedzenia (a i pewnie z 3 tyg. spora czesc dalaby rady) o czyms swiadczy

ja karmilem z przerwami rasborki raz dziennie a dzis mam ponad 20 sztuk narybku i to zdrowego

NIE DAJMY SIE ZWARIOWAC
