Killvalius
Zainteresowany
 
Płeć: 
Wiadomości: 56
|
 |
« : Styczeń 03, 2008, 19:13:02 » |
|
Witam... Szczerze mowiac tematu dotyczacego akurat tego zagadnienia nie znalazlem wiec pisze. A mianowicie chodzi mi o jednodniowe glodowki.  Czy stosowac je raz na tydzien, na dwa czy raz na miesiac.  Slyszalem, ze jest to zalecane ale dokladniejszych info nie znalazlem wiec prosze o pomoc. Pzdr Killvalius
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Każdy człowiek ma jakieś dobre strony. Trzeba tylko przekartkować złe."
|
|
|
jareczek3x3
Zainteresowany
 
Wiadomości: 108
|
 |
« Odpowiedz #1 : Styczeń 03, 2008, 19:19:27 » |
|
Powinno się jeden dzień w tygodniu odpóścić od karmienia ryb. pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
ala
|
 |
« Odpowiedz #2 : Styczeń 03, 2008, 19:34:39 » |
|
to troche zalezy od akwa jak b.czysciutkie i w miare nowe to mozna zadziej. podczas glodowki rybki wyjadaja wszystkie pozostale resztki i glony.w naturze rybki wiecznie poszukuja pozywienia i nie zawsze znajduja glodowka, dobrze im robi
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Aniape
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 1138
gg 13198444
|
 |
« Odpowiedz #3 : Styczeń 03, 2008, 19:44:59 » |
|
Ala, bez urazy  proszę, wgraj sobie jakiś program sprawdzający ortografię, bo bardzo trudno się Ciebie czyta. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.
|
|
|
|
ala
|
 |
« Odpowiedz #4 : Styczeń 03, 2008, 19:52:02 » |
|
przepraszam wszystkich ale komputer to moj wrog i nie umiem sie nim obslugiwac  nie umiem nawet pisac polskich liter (tak wiem maz mi pokazywal pare razy ale jestem wyjatkowym beztaleciem  ) a co do ortografi to teraz miala bym napewno stwierdzona jakas dysleksje czy dysgrafie ale kiedys czegos takiego nie bylo..  przepraszam jeszcze raz bo pewnie ta wypowiedz jeszcze trodniej odczytac niz pozostale.... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Killvalius
Zainteresowany
 
Płeć: 
Wiadomości: 56
|
 |
« Odpowiedz #5 : Styczeń 03, 2008, 19:55:34 » |
|
Akwarium stoi od 7 drugnia, od 29 grudnia sa rybki.... "Wyglada" na czyste. No ale wygladac moze. W kazdym badz razie dzieki za odpowiedzi  Juz jestem o pewna wiedze madrzejszy<chyba mi nie zaszkodzi  > Pzdr Killvalius
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Każdy człowiek ma jakieś dobre strony. Trzeba tylko przekartkować złe."
|
|
|
Aniape
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 1138
gg 13198444
|
 |
« Odpowiedz #6 : Styczeń 03, 2008, 20:41:07 » |
|
Mi się zdarza z racji wielu podróży służbowych, że moje rybki dostają jeść raz na 2-4 dni. I wszystko jest ok. Ale wtedy dodatkowo dokarmiam po kryjomu (przed innymi rybkami) kiryski.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.
|
|
|
King
Stały użytkownik
  
Płeć: 
Wiadomości: 357
|
 |
« Odpowiedz #7 : Styczeń 03, 2008, 22:25:35 » |
|
Niektórzy stosują głodówkę, inni nie, jedni są jej zwolennikami inni oponentami, IMHO ta głodówka to potrzebna rybom jak świni siodło. Moje ryby karmią automatyczne karmniki 8 razy dziennie i raczej im to nie szkodzi. Skalary tak karmione rosną 2 razy szybciej, o wybarwieniu i proporcjach ciała nie wspominając, kiedyś karmiłem 2 razy dziennie z ręki i miałem same zdechlaki z wielkimi oczami. Dopiero w swoim akwarium zobaczyłem 6 cm, książkowe neonki czerwone. Podsumowując: mnie do głodzenia ryb nikt nie namówi. Niech ktoś namówi Paletkarza, żeby głodził swoje ryby... he... he, facet podbije mu oko, a kobitka włosy wyrwie... murowane.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
TURYSTA
Gość
|
 |
« Odpowiedz #8 : Styczeń 03, 2008, 22:29:59 » |
|
ja tam głodówkę stosuje i jak rybki mają się ok sęk w tym jak i czym ryby są karmione na co dzień tak sie uzyskuje efekty 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
ala
|
 |
« Odpowiedz #9 : Styczeń 03, 2008, 22:39:30 » |
|
ja byłam przekonana że głodówka to dobra rzecz ale nigdy jej nie stosowałam, choć zawsze chciałam okazywało się to niemożliwe z uwagi na to że mam dwoje dzieci które uwielbiają karmić rybki (''mogee, mogee, mamoo prosze cie mogee, jeszcze tylko raz..''). I tym sposobem są karmione 8 do 10nawet razy na dzień -ofc małymi porcjami które znikają w 1min. Ale do tej pory miałam zawsze wyrzuty sumienia ze zdechną z powodu otłuszczonej wątroby. Po Twojej wypowiedzi King czuję się podniesiona na duchu
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Jarecki
|
 |
« Odpowiedz #10 : Styczeń 03, 2008, 23:42:56 » |
|
A mnie się wydaje że jest jeszcze jeden przypadek. Czytamy o głodówce wszem i wobec a w praktyce znaczna wiekszość kupuje przeciez ryby młode i często niedożywione co jest efektem pośrednim handlu nimi czyli: Niedożywienie i stres w hurtowni a potem w sklepie. Nie dość że ryby młode mają jeść by osiągnąć konkretny wzrost to już mają zaburzenie w rozwoju gdy je nabywamy. Ja tam nigdy takim nabytkom nie żałuję pokarmu aż do momentu gdy naprawdę osiągną swój konkretny wzrost. Tak jak pisze King tak" bezgłodowo" karmione neony czerwone wyrastają na naprawdę wielkie ryby. A już w szczególności samice przy których takie neony innesa wyglądają jak ich zubożona wersja albo jak zwykłe "dziady".  No a już skalary to niemal ratować trzeba od początku. Owszem kiedy ryby są już wyrośnięte i co według mnie jest bardzo ważnym warunkiem, nie rozmnażamy ich lub nie mają one tej możliwości w akwarium ogólnym, wtedy faktycznie systematyczna głodówka już im nie zaszkodzi a na pewno pomoże. Pomijając sam ważny rodzaj stosowanej diety trudno wyobrazić sobie bym głodził raz w tygodniu odłożoną osobno prawie dwuletnią samicę neona innesa szykując ją na tarło. Jej wiek nie ma akurat w tym momencie znaczenia bo tarło a po nim ponowne nabieranie ikry to spora kuracja odchudzająca. Takim samicom gupika co miesiąc wydającym na świat młode też za szybko nie grozi nadmierne przytycie jak i ich samcom poświęcającym energię na ciągłe zaloty. Za to ofiarą przetłuszczenia często padają ryby w stylu samotnego bojownika bez samicy nie mogącego wyrzucić z siebie energi choćby poprzez samą budowę gniazda nawet w ogólnym akwarium czy też ryby które nie rozmnażają sie w naszych akwariach jak choćby bocje, piskorki itp.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Killvalius
Zainteresowany
 
Płeć: 
Wiadomości: 56
|
 |
« Odpowiedz #11 : Styczeń 04, 2008, 14:47:44 » |
|
Ja swoje rybki narazie od >3 razy dziennie i chyba nie narzekaja... Zawyczaj rano im daje porcyjke.<musi byc porzadna bo dosc dlugo w szkole siedze> pozniej kolo 15 tez im daje tylko ze juz mniejsza dawke, ok. godz 18 i ostatnia przed 20 tylko to juz sa takie normalne dawki.... Nie wiem czy narazie dobrze stoje z karmieniem. Jakby co to wyprowadzcie z bledu...  Akwarium stoi od 7 drugnia, od 29 grudnia sa rybki....
Tak jak wyzej, akwarium jest jeszcze "mlode" tak samo jak rybki... wiekszosc to male osobniki Pzdr Killvalius
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Styczeń 04, 2008, 14:51:54 wysłane przez Killvalius »
|
Zapisane
|
"Każdy człowiek ma jakieś dobre strony. Trzeba tylko przekartkować złe."
|
|
|
marnes
Stały użytkownik
  
Płeć: 
Wiadomości: 385
Ciekawe czy można hodować taką rybkę w domu...
|
 |
« Odpowiedz #12 : Styczeń 04, 2008, 15:09:42 » |
|
Ja tam jak idę do szkoły to nie karmię bo mam podobne godziny jak Ty Killvalius.Nie wiem jak tam Twoje rybki ale już kiedyś testowałem przez 3 dni ani razu nie chciały jeść więc w 4 dzień nakarmiłem ja po szkole iii.....  Wszystko dobrze się miało hehe 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
GG 10744841   Mój były mały pies teraz jest większy
|
|
|
Killvalius
Zainteresowany
 
Płeć: 
Wiadomości: 56
|
 |
« Odpowiedz #13 : Styczeń 04, 2008, 15:23:05 » |
|
Wszystko pięknie ładnie, tylko moje jak przychodzę ze szkoły to jak mnie widzą to IMHO najchętniej by wyszły i zadzwonił po pizze .....tak są głodne. Nie można przejść "niezauważonym" Więc nie wiem czym się kierować  "Dać czy nie dać, oto jest pytanie..." Pzdr Killvalius
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Każdy człowiek ma jakieś dobre strony. Trzeba tylko przekartkować złe."
|
|
|
marnes
Stały użytkownik
  
Płeć: 
Wiadomości: 385
Ciekawe czy można hodować taką rybkę w domu...
|
 |
« Odpowiedz #14 : Styczeń 04, 2008, 15:43:24 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
GG 10744841   Mój były mały pies teraz jest większy
|
|
|
|