Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1] 2
  Drukuj  
Autor Wątek: Głodówka  (Przeczytany 4042 razy)
Killvalius
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 56


« : Styczeń 03, 2008, 19:13:02 »

Witam...

Szczerze mowiac tematu dotyczacego akurat tego zagadnienia nie znalazlem wiec pisze.

A mianowicie chodzi mi o jednodniowe glodowki.  Huh Czy stosowac je raz na tydzien, na dwa czy raz na miesiac. Huh  Slyszalem, ze jest to zalecane ale dokladniejszych info nie znalazlem wiec prosze o pomoc.

Pzdr Killvalius
Zapisane

"Każdy człowiek ma jakieś dobre strony. Trzeba tylko przekartkować złe."
jareczek3x3
Zainteresowany
**
Wiadomości: 108


« Odpowiedz #1 : Styczeń 03, 2008, 19:19:27 »

Powinno się jeden dzień w tygodniu odpóścić od karmienia ryb. pozdrawiam
Zapisane
ala
Super aktywny
*****
Wiadomości: 3230


ala


« Odpowiedz #2 : Styczeń 03, 2008, 19:34:39 »

to troche zalezy od akwa jak b.czysciutkie i w miare nowe to mozna zadziej. podczas glodowki rybki wyjadaja wszystkie pozostale resztki i glony.w naturze rybki wiecznie poszukuja pozywienia i nie zawsze znajduja glodowka, dobrze im robi
Zapisane

Aniape
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1138


gg 13198444


« Odpowiedz #3 : Styczeń 03, 2008, 19:44:59 »

Ala, bez urazy Cheesy
proszę, wgraj sobie jakiś program sprawdzający ortografię, bo bardzo trudno się Ciebie czyta.
 papa
Zapisane

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.
ala
Super aktywny
*****
Wiadomości: 3230


ala


« Odpowiedz #4 : Styczeń 03, 2008, 19:52:02 »

przepraszam wszystkich ale komputer to moj wrog i nie umiem sie nim obslugiwac Embarrassed nie umiem nawet pisac polskich liter (tak wiem maz mi pokazywal pare razy ale jestem wyjatkowym beztaleciem Embarrassed) a co do ortografi to teraz miala bym napewno stwierdzona jakas dysleksje czy dysgrafie ale kiedys czegos takiego nie bylo.. Tongue  przepraszam jeszcze raz bo pewnie ta wypowiedz jeszcze trodniej odczytac niz pozostale.... Embarrassed
Zapisane

Killvalius
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 56


« Odpowiedz #5 : Styczeń 03, 2008, 19:55:34 »

Akwarium stoi od 7 drugnia, od 29 grudnia sa rybki....
"Wyglada" na czyste. No ale wygladac moze.
W kazdym badz razie dzieki za odpowiedzi  Tongue Juz jestem o pewna wiedze madrzejszy<chyba mi nie zaszkodzi  Afro >

Pzdr Killvalius
Zapisane

"Każdy człowiek ma jakieś dobre strony. Trzeba tylko przekartkować złe."
Aniape
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1138


gg 13198444


« Odpowiedz #6 : Styczeń 03, 2008, 20:41:07 »

Mi się zdarza z racji wielu podróży służbowych, że moje rybki dostają jeść raz na 2-4 dni. I wszystko jest ok.
Ale wtedy dodatkowo dokarmiam po kryjomu (przed innymi rybkami) kiryski.
Zapisane

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.
King
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 357



« Odpowiedz #7 : Styczeń 03, 2008, 22:25:35 »

Niektórzy stosują głodówkę, inni nie, jedni są jej zwolennikami inni oponentami, IMHO ta głodówka to potrzebna rybom jak świni siodło. Moje ryby karmią automatyczne karmniki 8 razy dziennie i raczej im to nie szkodzi. Skalary tak karmione rosną 2 razy szybciej, o wybarwieniu i proporcjach ciała nie wspominając, kiedyś karmiłem 2 razy dziennie z ręki i miałem same zdechlaki z wielkimi oczami. Dopiero w swoim akwarium zobaczyłem 6 cm, książkowe neonki czerwone. Podsumowując: mnie do głodzenia ryb nikt nie namówi. Niech ktoś namówi Paletkarza, żeby głodził swoje ryby... he... he, facet podbije mu oko, a kobitka włosy wyrwie... murowane.
Zapisane

TURYSTA
Gość
« Odpowiedz #8 : Styczeń 03, 2008, 22:29:59 »

ja tam głodówkę stosuje i jak rybki mają się ok sęk w tym jak i czym ryby są karmione na co dzień tak sie uzyskuje efekty Smiley
Zapisane
ala
Super aktywny
*****
Wiadomości: 3230


ala


« Odpowiedz #9 : Styczeń 03, 2008, 22:39:30 »

ja byłam przekonana że głodówka to dobra rzecz ale nigdy jej nie stosowałam, choć zawsze chciałam okazywało się to niemożliwe z uwagi na to że mam dwoje dzieci które uwielbiają karmić rybki (''mogee, mogee, mamoo prosze cie mogee, jeszcze tylko raz..''). I tym sposobem są karmione 8 do 10nawet razy na dzień -ofc małymi porcjami które znikają w 1min.  Ale do tej pory miałam  zawsze wyrzuty  sumienia ze zdechną z powodu otłuszczonej wątroby. Po Twojej wypowiedzi King czuję się podniesiona na duchu Wink             
Zapisane

Jarecki
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 604



« Odpowiedz #10 : Styczeń 03, 2008, 23:42:56 »

A mnie się wydaje że jest jeszcze jeden przypadek. Czytamy o głodówce wszem i wobec a w praktyce znaczna wiekszość kupuje przeciez ryby młode i często niedożywione co jest  efektem pośrednim handlu nimi czyli: Niedożywienie i stres w hurtowni a potem w sklepie.
Nie dość że ryby młode mają jeść by osiągnąć konkretny wzrost to już mają zaburzenie w rozwoju gdy je nabywamy. Ja tam nigdy takim nabytkom nie żałuję pokarmu aż do momentu gdy naprawdę osiągną swój konkretny wzrost.
Tak jak pisze King tak" bezgłodowo" karmione neony czerwone wyrastają na naprawdę wielkie ryby. A już w szczególności samice przy których takie neony innesa wyglądają jak ich zubożona wersja albo jak zwykłe "dziady". Smiley No a już skalary to niemal ratować trzeba  od początku.

Owszem kiedy ryby są już wyrośnięte i co według mnie jest bardzo ważnym warunkiem, nie rozmnażamy ich lub nie mają one tej możliwości w akwarium ogólnym, wtedy faktycznie systematyczna głodówka już im nie zaszkodzi a na pewno pomoże.
Pomijając sam ważny rodzaj stosowanej diety trudno wyobrazić sobie bym głodził raz w tygodniu odłożoną osobno prawie dwuletnią samicę neona innesa szykując ją na tarło. Jej wiek nie ma akurat w tym momencie znaczenia bo tarło a po nim ponowne nabieranie ikry to spora kuracja odchudzająca. Takim samicom gupika co miesiąc wydającym na świat młode też za szybko nie grozi nadmierne przytycie jak i ich samcom poświęcającym energię na ciągłe zaloty.

Za to ofiarą przetłuszczenia często padają ryby w stylu samotnego bojownika bez samicy nie mogącego wyrzucić z siebie energi choćby poprzez samą budowę gniazda nawet w ogólnym akwarium czy też ryby które nie rozmnażają sie w naszych akwariach jak choćby bocje, piskorki itp.
Zapisane
Killvalius
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 56


« Odpowiedz #11 : Styczeń 04, 2008, 14:47:44 »

Ja swoje rybki narazie od >3 razy dziennie i chyba nie narzekaja...
Zawyczaj rano im daje porcyjke.<musi byc porzadna bo dosc dlugo w szkole siedze> pozniej kolo 15 tez im daje tylko ze juz mniejsza dawke, ok. godz 18 i ostatnia przed 20 tylko to juz sa takie normalne dawki....
Nie wiem czy narazie dobrze stoje z karmieniem. Jakby co to wyprowadzcie z bledu... Embarrassed
Akwarium stoi od 7 drugnia, od 29 grudnia sa rybki....
Tak jak wyzej, akwarium jest jeszcze "mlode" tak samo jak rybki... wiekszosc to male osobniki

Pzdr Killvalius

« Ostatnia zmiana: Styczeń 04, 2008, 14:51:54 wysłane przez Killvalius » Zapisane

"Każdy człowiek ma jakieś dobre strony. Trzeba tylko przekartkować złe."
marnes
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 385


Ciekawe czy można hodować taką rybkę w domu...


WWW
« Odpowiedz #12 : Styczeń 04, 2008, 15:09:42 »

Ja tam jak idę do szkoły to nie karmię bo mam podobne godziny jak Ty Killvalius.Nie wiem jak tam Twoje rybki ale już kiedyś testowałem przez 3 dni ani razu nie chciały jeść więc w 4 dzień nakarmiłem ja po szkole iii.....  Cheesy Wszystko dobrze się miało hehe Grin
Zapisane

GG 10744841 Mój były mały pies teraz jest większy
Killvalius
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 56


« Odpowiedz #13 : Styczeń 04, 2008, 15:23:05 »

Wszystko pięknie ładnie, tylko moje jak przychodzę ze szkoły to jak mnie widzą to IMHO najchętniej by wyszły i zadzwonił po pizze .....tak są głodne. Nie można przejść "niezauważonym" Więc nie wiem czym się kierować  Undecided
"Dać czy nie dać, oto jest pytanie..."

Pzdr Killvalius
Zapisane

"Każdy człowiek ma jakieś dobre strony. Trzeba tylko przekartkować złe."
marnes
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 385


Ciekawe czy można hodować taką rybkę w domu...


WWW
« Odpowiedz #14 : Styczeń 04, 2008, 15:43:24 »

No ale tak bardzo nie wiem o co Ci chodzi, no wiesz chciałem się zapytać czy chętnie rybki jedzą kiedy jeszcze słońce nie świeci czyli rano bo u mnie nie jedzą wo-gulę Angry Angry Angry Wściekły   (tylko najwidoczniej jeszcze śpią Cool )
Zapisane

GG 10744841 Mój były mały pies teraz jest większy
Strony: [1] 2
  Drukuj  
 
Skocz do: