A słuchaj mrs mam takie pytanie. Otóż w tej chwili jestem chory (od 20 lat nie chorowałem, a tu mam zapalenie oskrzeli - antybiotyki,słabo się czuję itp.) i dziś od naszego znajomego V...O powinny przyjść rośliny. I teraz czy moje chorubsko może w jakiś sposób zaważyć na stabilizacji baniaka - wiadomo, że bedę rośliny chciał od razu posadzić lub czy biologia baniaka może w jakiś sposób osłabić jeszcze bardziej mój organizm?
Wątpie.
Nie słyszałem o oddziaływaniu baniaka na człowieka i odwrotnie.
Można się zarazić pewnymi bakteriami od zwierząt zamieszkujących środowiska wodne np. żółwie są bardzo często nosicielami salmonelli. Było wiele udokumentowanych przypadków zarażenia pałeczkami w/w bakterii ale przeziębienie, zapalenie oskrzeli i inne choroby dróg oddechowych zwaliłbym na wczesnowiosenną pogodę i wahania temperatury - nie wiem jak u Ciebie ale ja w zeszłym tygodniu skrobałem rano szyby w samochodzie bo zamarzły (przypominam, to był maj!) a gdy wracałem z pracy, musiałem się rozbierać do koszulki. Duże wahanie temperatury i choroba gotowa.
Reasumując, baniak nie wpłynie negatywnie na Twoje zdrowie (chyba, że kupisz żółwia – pogrzebiesz w jego odchodach i nie myjąc rąk zrobisz sobie kanapke), powiem więcej, w chorobach górnych dróg oddechowych baniak jest nawet przydatny bo nawilża powietrze.
Ty sam nie wpłyniesz też na równowagę biologiczną baniaka chyba, że wlejesz leki do akwarium.