Poco rozmnażać rybki jak potem nikt niechce ich kupić mam 20 glonojadów i byłem w 4 sklepach i niechcieli
To po co je rozmnazales zamiast najpierw zorientowac sie czy bedziesz je miał gdzie zbyć?
Tak piszecie jakby to od akwarysty bylo zalezne
Ryby to robia bez naszego udzialu, przeciez nie zaaplikujesz im srodkow antykoncepcyjnych. W wielu wypadkach nawet nie wiadomo czy sie ma pary czy same samce czy samice.
Grajewiak Twoje stwierdzenie : "To po co je rozmnazales zamiast najpierw zorientowac sie czy bedziesz je miał gdzie zbyć?" - jest zupelnie nie na miejscu.
Pytanie w sklepie przed czasem daje taki sam efekt jak i po czasie !
Nieodlawianie tez niewiele pomaga chyba ze masz spore akwarium a w nim duzo drapieznikow, ale niewielu moze sobie na to pozwolic. Ze swojego baniaka wylowilam bardzo duzo gupikow lecz nie wszystkie - fizycznie niemozliwe jesli masz zarosniete akwa i nie robisz restartu. Zostalo kilka, specjalnie kupilam skalary by zajely sie niedobitkami i efekt jest taki ze juz mi plywaja ze trzy spore lawiczki mlodziutkich gupikow

. Owszem skalary je ganiaja, ale gupiki sa duzo szybsze i nadal sie "kochaja" przysparzajac nowych mieszkancow
pspiak to i tak masz niezle, ja swoje nadwyzki oddaje prawie gratis do sklepow - czasami przy zakupach mam niewielki rabacik, to jesli bym chciala to policzyc to moze by wyszlo po 10 - 20 gr za sztuke
