Po co rozmnażać ?

Zaczęty przez marmak29, 16.02.2009, 16:17

Poprzedni wątek - Następny wątek

gina2006

Cytat: Grajewiak w 16.02.2009, 20:07
Cytat: marmak29 w 16.02.2009, 16:17
Poco rozmnażać rybki jak potem nikt niechce ich kupić mam 20 glonojadów i byłem w 4 sklepach i niechcieli
To po co je rozmnazales zamiast najpierw zorientowac sie czy bedziesz je miał gdzie zbyć?
Tak piszecie jakby to od akwarysty bylo zalezne  :P
Ryby to robia bez naszego udzialu, przeciez nie zaaplikujesz im srodkow antykoncepcyjnych. W wielu wypadkach nawet nie wiadomo czy sie ma pary czy same samce czy samice.
Grajewiak  Twoje stwierdzenie : "To po co je rozmnazales zamiast najpierw zorientowac sie czy bedziesz je miał gdzie zbyć?" - jest zupelnie nie na miejscu.
Pytanie w sklepie przed czasem daje taki sam efekt jak i po czasie !
Nieodlawianie tez niewiele pomaga chyba ze masz spore akwarium a w nim duzo drapieznikow, ale niewielu moze sobie na to pozwolic. Ze swojego baniaka wylowilam bardzo duzo gupikow lecz nie wszystkie - fizycznie niemozliwe jesli masz zarosniete akwa i nie robisz restartu. Zostalo kilka, specjalnie kupilam skalary by zajely sie niedobitkami i efekt jest taki ze juz mi plywaja ze trzy spore lawiczki mlodziutkich gupikow  >:D . Owszem skalary je ganiaja, ale gupiki sa duzo szybsze i nadal sie "kochaja" przysparzajac nowych mieszkancow  ;D
pspiak to i tak masz niezle, ja swoje nadwyzki oddaje prawie gratis do sklepow - czasami przy zakupach mam niewielki rabacik, to jesli bym chciala to policzyc to moze by wyszlo po 10 - 20 gr za sztuke  ;D

Grajewiak

#16
Gina marmak napisał "po co rozmnażać" a nie po co ryby się rozmnażają. Po raz kolejny czytanie ze zrozumieniem się kłania. Widzisz pewną różnicę?
On je rozmnożył (a przynamniej im pomógł) celowo (nie wiem czym się kierując).
Tak to jest w dużej mierze zależne od akwarysty. W tym przypadku mowa o "glonojadach". Tu akurat wiadomo jak wygląda smiec, samica, wiadomym też jest jakie im zapewnić warunki do udanego rozmnożenia się.
GG 12591627
"Niedoświadczony daje wiarę każdemu słowu, lecz roztropny rozważa swe kroki" Prz 14:15

160l na ziemi!

bloniu

#17
Cytat: Muchomorek w 30.05.2009, 18:53
Cytat: pspiak w 30.05.2009, 17:57
Przeważnie w tym z małymi pływa około 2000 tys. rybek
Żartobniś jakiś? Czy czarnoksiężnik?  ;D

Dlaczego? Jak ma w 240l 20 samic i każda wydaje na świat ponad 30szt. potomstwa to w przeciągu 3 miesięcy ma w narybkowym 240l prawie 2000 szt. narybku. To wcale nie takie duże liczby jak się hurtowo rozmnaża...
I consider myself as a one fish wolf pack

Muchomorek

Cytat: bloniu w 30.05.2009, 20:25
Dlaczego? Jak ma w 240l 20 samic i każda wydaje na świat ponad 30szt. potomstwa to w przeciągu 3 miesięcy ma w narybkowym 240l prawie 2000 szt. narybku. To wcale nie takie duże liczby jak się hurtowo rozmnaża...

2000 to nie 2 miliony (2000 tys.). Może to jakaś pomyłka, miało być 2 tys.

Neurochirurg

To zależy jakie ma się relacje ze sprzedawcą. Ja nie maiłem problemów ze sprzedażą skalarów i kirysów. A sama satysfakcja rozmnożenia i wyhodowania ryb (no może pomijając żyworódki) jest bezcenna - przynajmniej dla mnie. A wracając do wzajemnych relacji, nie miałem również problemów ze zmianą całej swojej obsady na stada nowych brzanek (ale ja oddawałem do dekoracyjnego 2 letnie pełnowymiarowe zdrowe i piękne ryby).
Nic na siłę. Weź większy młotek!