I o tym właśnie pisałem.
Zaraz uaktywnią się wszystkie "jatobymki" i będą proponować wszystko jak leci, bez względu na to co masz w kranie.
I...? ja dalam tylko przyklad a co on sobie wybierze to jego sprawa ( bezurazy

) po co te nerwy masakra niedlugo to na tym forum to nic nie bedzie mozna powiedziec bo przeciez sa tu mondrzejsi jak by tu mozna im bylo zasmiesmiecac forum..;/ eh.!
nie mowie o wszystkich bo sa tu naprawde mili i cierpliwi ludzie ale sa i tacy ze za najmondrzejszych sie uwazaja
Pełen luz.
Wiesz jakie wymagania mają żagle a tym bardziej palety?
Autor wyraźnie napisał, że jest zielony.
80% wodociągów w polsce oferuje wodę bardzo twardą, dostosowanie wody pod palety czy żagle wymaga już pewnej wiedzy a z całą pewnością sporo zachodu - oczywiście pod taki litraż.
Gdyby autor zechciał przychylić się do Twojej sugestii i kupić palety jak zachowałabyś się, gdyby ryby padły?
Trzeba brać odpowiedzialność za swoje słowa - internet daje anonimowość dlatego każdy pisze to co mu ślina na język przyniesie.
Proponuj nawet rekina - rób to jednak z głową.
Najlepsze dla autora będą dwa, może trzy rozwiązania:
1. jakiś skalny biotop (malawi, tanganika, wiktoria lub wody CA) z uwagi na ich parametry - oczywiście, nie wiem gdzie kolega mieszka - może okazać się, że wode ma miękką i palety można trzymać tam bez problemu.
2. zbiornik roślinny typu LT czyli na ziemi - dużo zielska - mało kłopotu.
3. zbiornik na aktywnym podłożu np. korygującym parametry wody ale zabawa z takim podłożem wymaga już pewnej wiedzy.
Reasumując, najpierw parametry wody, następnie biotop i ryby.