Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
Autor Wątek: akwarium 500l w pracy.  (Przeczytany 9440 razy)
ewciarzek
Zainteresowany
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 116


-.-"


« Odpowiedz #15 : Maj 11, 2011, 18:10:50 »

MRS kran nie jest wyznacznikiem niczego, o filtrze RO słyszałeś? Smiley
Nie, co to RO?

Mam nadzieje, ze to żart.

Pan wszytko wiedzacy ( MRS ) niewie jestem w szoku.. Grin
Zapisane
Anubis-RE
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 955



« Odpowiedz #16 : Maj 11, 2011, 23:38:28 »

Pan wszytko wiedzacy ( MRS ) niewie jestem w szoku.. Grin

Rany ale z was lamy, nie ciężko sie przecież domyśleć, że MRS mający kilka tysięcy % większy udział w postach na tym forum wie czym jest RO,
ale może chciał pokazać, że nie każdy musi wiedzieć a tym bardziej, pan który pisze, że jest początkujący ---> PRAWDA HuhHuh

Nie irytujcie ludzi, którzy pomagają, którzy mają prawdziwe doświadczenie i piszą z sensem.
Nie musicie się wtrącać wpisując nieprzemyślane bzdury i sugerując rybki których wam za dzieciństwa a i za pewne i do dziś nie udało się uchować.
Co do pana z wawy to niech czyta ze zrozumieniem i pomaga pisząc jak do dzieci w przedszkolu bo to post pomocy dla początkującej osoby i żadne terminy sie tu takie nie zdadzą
no chyba, że chcesz pokazać innym czego ty to nie wiesz Huh


Autorowi tematu "akwarium 500l w pracy." radzę przestudiować odpowiedzi MRS bo są bezbłędne i w jego sytuacji 100% pomocne, najlepiej skontaktuj się z MRS na prywatnej wiadomości lub na jakim gadugadu, uchroni sie wtedy przed takim spamem Good !
Zapisane

mrs
:)
Super aktywny
*****
Wiadomości: 3493

bla bla bla...


« Odpowiedz #17 : Maj 12, 2011, 05:46:37 »

Mam nadzieje, ze to żart.
Pewnie, że żart Smiley

Pan wszytko wiedzacy ( MRS ) niewie jestem w szoku.. Grin
Nie jestem wszystko wiedzący, o akwarystyce wiem bardzo mało - powiem więcej - na tym forum jest bardzo dużo osób wiedzących znacznie wiecej niż ja.

ale może chciał pokazać, że nie każdy musi wiedzieć a tym bardziej, pan który pisze, że jest początkujący ---> PRAWDA HuhHuh
W rzeczy samej.
Preparowanie wody za pomocą osmozy to wbrew pozorom nie taka prosta sprawa, bez podstawowych testów się nie obędzie, no i podstawowe pytania:
1. czy autor tematu wie w ogóle czym jest osmoza,
2. czy ma możliwość podłączenia osmozy w pracy,
3. czy ma gdzie trzymać wodę osmotyczną która najpewniej byłaby mieszana z kranówką,
4. czy ma na to czas - w końcu jest w pracy,
5. czy wie w jakich proporcjach ma zmieszać osmoze z kranówką,
Zabawa z osmozą może przynieść więcej kłopotu niż pożytku jeśli zabierze się za to osoba z małym doświadczeniem, skrajnie niskie kh/gh mogą determinować ph do spadku i wartość ta, gdyby jej nie kontrolować, może spaść niebezpiecznie nisko - po prostu autor pozbędzie się dzięki temu roślin i ryb.

Zaproponowałem zbiornik z raczej twardszą wodą bo zwyczajnie mniej z nim zachodu, na dobrą sprawę w takim litrażu nawet nalewając wode bezpośrednio z kranu (do podmiany) rybom nic nie powinno się dziać.
Większość ryb z jeziora malawi czy wiktorii to ryby raczej twarde - przeżyją w warunkach w których inne ryby najpewniej by padły.

Znajomy jakis czas temu likwidował malawi, odławiając ryby nie zauważył samiczki saulosi która wcisneła się pod kamień - wody w zasadzie tam nie było, jedynie piasek był jeszcze mokry. Znajomy poszedł ryby oddać do zoologa, kiedy wrócił i zabrał się za likwidowanie podłoża zobaczył samiczke która ciągle żyła i żyje do dziś. Wcześniej podmieniając wode nie patrzył na temperature - lał wodę prosto z kranu - zimną, po podmianie woda spadała z 24/25C do 16C i ryby miały się świetnie, żadna mu nie padła.

Dla początkujących jest to świetne wyjście bo taki zbiornik wybacza nieco więcej błędów - należy oczywiście pamiętać o zapewnieniu odpowiedniej filtracji oraz o odpowiednim doborze obsady.

Reasumując, jak dla mnie albo zbiornik z twardą wodą albo coś a'la LT.
Zapisane

badrass
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 744


Mówi sie trudno i płynie sie dalej...


« Odpowiedz #18 : Maj 12, 2011, 10:22:26 »

Na takim baniaku i kranówce można zrobić świetną Amerykę Środkową z pielęgnicami.
Zapisane

Było.... wiele baniaków ale najbardziej tęsknię do tego pierwszego, gdzie nie miałem żadnych doswiadczeń, a każdy nowy listek zielska cieszył, aż serducho kołatało.
mrs
:)
Super aktywny
*****
Wiadomości: 3493

bla bla bla...


« Odpowiedz #19 : Maj 12, 2011, 10:50:08 »

Na takim baniaku i kranówce można zrobić świetną Amerykę Środkową z pielęgnicami.
Zgadzam się w całej rozciągłości Smiley
Zapisane

emperor
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1446


« Odpowiedz #20 : Maj 12, 2011, 19:12:25 »

Anubis-RE co do Mrs'a to jedziesz chłopie bez mydła Cheesy

Przepraszam autora wątku za OT ale nie dałem rady się powstrzymać.
Zapisane

Pośpiech w akwarystyce jest wskazany tylko w
czasie zbierania wody z podłogi

Mój baniaczek
http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/240l-korzenie-i-galezie/
Anubis-RE
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 955



« Odpowiedz #21 : Maj 12, 2011, 23:17:21 »

 To ciesz sie, że to nie ty pisałeś zamiast niego Cheesy
Zapisane

Emi
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5480



WWW
« Odpowiedz #22 : Maj 13, 2011, 08:23:53 »

Na takim baniaku i kranówce można zrobić świetną Amerykę Środkową z pielęgnicami.
Zgadzam się w całej rozciągłości Smiley

Tak, tak. Jeśli się chłop uprze to i kilka żabienic tam wciśnie i ryby mu nie wykopią. Mam w domu teraz akwarium z ellioti i jestem tymi rybami zachwycona a akwarium prowadzi się samo. Woda kranówka, w zasadzie bez grzałki. po paletkach to istne akwarystyczne wakacje. Na dodatek te ciągłe tarła, maluchy pływające po akwarium, piaskowe kratery, zachowania ryb, cudo, cudo, cudo.
Zapisane

Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.
mrs
:)
Super aktywny
*****
Wiadomości: 3493

bla bla bla...


« Odpowiedz #23 : Maj 13, 2011, 08:29:43 »

po paletkach to istne akwarystyczne wakacje. Na dodatek te ciągłe tarła, maluchy pływające po akwarium, piaskowe kratery, zachowania ryb, cudo, cudo, cudo.
Cotygodniowe preparowanie wody dla palet na dłuższą mete może być męczące, nawet pisał chyba o tym Sebos w Waszym wątku.
Co robicie z młodymi?
Zapisane

Emi
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5480



WWW
« Odpowiedz #24 : Maj 13, 2011, 08:57:36 »

Co robicie z młodymi?

Nic nie robiliśmy do niedawna. Brak odpowiedniego pokarmu dla maluchów gwarantowało brak problemów z młodymi choć skubańce poradziły sobie i z tym. Ostatnio Seboos odłowił ponad 40 szt 1,5 cm młodzikow a kilka szt zostawił w akwarium z rodzicami, którzy zaraz po odłowieniu zajęli się nowym tarłem. Niestety z niewiadomych powodów po kilku tygodniach zaczęły nam padać odłowione rybki a te u rodziców żyją sobie nadal.
Zapisane

Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.
mrs
:)
Super aktywny
*****
Wiadomości: 3493

bla bla bla...


« Odpowiedz #25 : Maj 13, 2011, 12:00:36 »

Niestety z niewiadomych powodów po kilku tygodniach zaczęły nam padać odłowione rybki a te u rodziców żyją sobie nadal.
Stawiałbym na wodę ale jestem przekonany, że była to pierwsza rzecz jaką sprawdziliście.
Zapisane

Emi
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5480



WWW
« Odpowiedz #26 : Maj 13, 2011, 12:24:22 »

NO3, NO2, PO4 sprawdzone i jest ok. Reszta taka sama jak u rodziców. Wodę sama własnoręcznie podmieniam co kilka dni na kranówkę. U rodziców jest rzadziej podmieniana, może tam są bardziej stałe parametry bez chloru, metali ciężkich z kranówki, jest podłoże i dużo większa stabilność i wydajniejsza filtracja więc może tu jest pies pogrzebany jednak to już jest pogadanka na inny temat niż 500 l akwarium kolegi Smiley
Zapisane

Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.
mrs
:)
Super aktywny
*****
Wiadomości: 3493

bla bla bla...


« Odpowiedz #27 : Maj 13, 2011, 12:56:46 »

Wodę sama własnoręcznie podmieniam co kilka dni na kranówkę. U rodziców jest rzadziej podmieniana, może tam są bardziej stałe parametry bez chloru
Właśnie o tym pomyślałem.
Jak długo odstajesz wodę przed podmianą?

Emi, moze przenieś 3 ostatnie posty do Twojego wątku w dziale nasze akwaria, nie będziemy zaśmiecać koledze tematu.

Autora wątku przepraszam za OT.
Zapisane

Strony: 1 [2]
  Drukuj  
 
Skocz do: