pewnego dnia gdy przyszedlem do domu, zobaczylem ze moj glonojad nie zyje

wygładał jak by mu brzuch wysadzilo, zero wnetrznosci az do kregosłupa pusto. Najdziwniejsze bylo to ze wczesniej rybka nie wykazywala jakich kolwiek objawow choroby a wręcz przeciwnie byla "pelna zycia". Czy to moze miec cos wspolnego z nawozen ktory dodalem do wody dzien wczesniej? na pewno nie przedawkowalem. Dodam, ze byl to glonojad syjamski. prosze o pomoc
podalem nawoz FLORENA 5ml na 40 litrow wody, na opakowaniu zalecane jest dawkowanie 10 ml na 40l wody wiec, wiec chyba nie przedawkowalem