wulo
Stały użytkownik
  
Wiadomości: 211
|
 |
« : Grudzień 11, 2006, 14:07:35 » |
|
akwa 112l, ph 7.1, tw 8, No3 0, Fe 0,1; butla wysok.cis.- 1 babel co 2 szczebel drabinki, oswietl. 60W, nawoz Rataja codziennie 3ml + zelazo fosforany sa na poziomie 0,3 wymiana wody 25% co tydzien. rybek mam maks. 25 sztuk, w wiekszosci neony
założyłem akwarium 4 m-ce temu i do tej pory mimo dobrych parametrow wody (oprocz NO3) nie zauwazylem dobrego wzrostu roslin, jedynie mikrozorium pieknie idzie, reszta, nawet trawy, ktore sa przeciez latwe w hodowli, wakrotki, zabienice nie wykazaly w sumie zadnego wiekszego wzrostu (nie ktore sa na granicy wegetacji). powiedziano mi, ze w zasadzie na wytworzenie rownowagi w zbiorniku nalezy zaczekac jakies kilka m-cy do roku; nie wiem czy moze powinienem dodawac KNO3 w niewielkich ilosciach, z drogiej strony juz to kiedys robilem ale nie dalo to rezultatow wielkich, w sumie zadnych. rosliny generalnie babluja calkiem dobrze od godz. 13.00-14.00 do zgaszenia swiatla; zapala sie swiatlo o 8.30 i gasi o 19.30. moze jakies niedobory? poradzcie mi co zrobic?
moze po prostu czekac??
moze dopisze jeszcze kilka szczegolow odnosnie stanu roslin:
mikrozorium - idzie pieknie, pojawiaja sie nowe rosliny, wolno ale ok, bablowanie ok
trawy - stare liscie wegetuja, czasem cos odbije nowego ale z reguly na niewielka wysokosc ok 2 -4cm, pozniej zatrzymuje sie i lisc powoli sie starzeje, opada, usycha, brazowieje, babluja slabo
zabieniece - mlode liscie wychodza na niewielka wysokosc, sa z zylkami czerwonymi, bordowymi, przestrzenie miedzyzylkowe sa wrecz prawie biale, za to bablowanie ok., stare liscie zielone, ale krotkie
wakrotka - czerwienienie, brazowanie mlodych lodyg, liscie jasno zielone lub prawie biale, bablowanie ok
anubias - ogolnie ok, liscie pojawiaja sie co jakis czas, bablowanie ok z korzeni lub lisci. liscie mlode sa biale na po czatku pozniej zielenieja.
hygrophila poliperma - male liscie, rosnie wolno, zylki rozowe, przestrzenie miedzyzylkowe zielone.
wszystkie powyzsze rosliny oprocz mikrozorium slabo sie krzewia. wrecz w ogole.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Grudzień 11, 2006, 20:20:49 wysłane przez Sebastian »
|
Zapisane
|
|
|
|
Aro
Zainteresowany
 
Wiadomości: 170
|
 |
« Odpowiedz #1 : Grudzień 11, 2006, 15:49:19 » |
|
do tej pory mimo dobrych parametrow wody (oprocz NO3) Duże stężenie azotanów mogło doprowadzić do zahamowania wzrostu roślin.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
malzonka
|
 |
« Odpowiedz #2 : Grudzień 11, 2006, 18:31:57 » |
|
Ale kolega pisze, że NO3 ma na poziomie 0 - co zresztą dla roslin kiepsko - brak budulca do budowy białek. Jedynie to mi przychodzi do głowy, ale absolutnie ekspertem od roslin nie jestem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Aro
Zainteresowany
 
Wiadomości: 170
|
 |
« Odpowiedz #3 : Grudzień 11, 2006, 19:55:28 » |
|
Wysłane: Dzisiaj o 06:31:57 Wysłany przez: malzonka Ale kolega pisze, że NO3 ma na poziomie 0
Przepraszam, nie zauważyłem  Wątek: Podstawowe właściwości chemiczne wody. Wysłany przez Sebastian NO3 - azotany, są końcowym efektem przemiany związków azotowych, mogą również znajdować się w wodzie wodociągowej, najmniej szkodliwe substancje z w/w, są naturalnymi nawozami dla roślin, jednak ich nadmiar wpływa niekorzystnie na rozwój roślin i jest niebezpieczny dla życia ryb. Stopień szkodliwości azotanów wygląda następująco:
5 - 15 mg/l - poziom optymalny 15 - 25 mg/l - wspomagany rozwój glonów 25 - 50 mg/l - warunki dla ryb są jeszcze do zakceptowania, następuje rozwój glonów 50 - 100 mg/l - może wpływać niekorzystnie na życie ryb, stagnacja wzrostu roślin, wzmożony rozwój glonów (zaczynają rosnąć sinice), należy wymienić 30-40% wody pow. 100 mg/l - niebezpieczne dla życia ryb, zahamowanie wzrostu roślin, silny rozwój glonów (między innymi sinic), przy tej wartości azotan może łatwo przekształcić się w silnie trujący azotyn, należy wymienić co najmniej 50% wody.
- aby obniżyć - wymiana wody, więcej roślin zwłaszcza szybkorosnących.
- aby podwyższyć - w akwariach z dobrze rosnącymi roślinami może istnieć potrzeba dodatkowego uzupełniania azotu, można to zrobić dodając KNO3 - azotan potasu (saletra potasowa - do peklowania mięs).
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
wulo
Stały użytkownik
  
Wiadomości: 211
|
 |
« Odpowiedz #4 : Grudzień 11, 2006, 21:08:41 » |
|
czy myslicie, ze opisane przeze mnie objawy, moga wskazywac na niedobor azotanow?
mam KNO3 wiec nie ma problemu, zeby go dodawac, tyle ze juz kiedys to robilem, i efektow raczej nie zauwazalem, wiec to mnie troche martwi, moze czegos innego brakuje.
jak dodawac azotanow, raz na tydzien dawke?, codziennie? jak uwazacie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Sebastian
Global Moderator
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 2201
|
 |
« Odpowiedz #5 : Grudzień 11, 2006, 21:15:26 » |
|
Wg mnie niedobór Fe, warto również zwiększyć poziom CO2, tak aby pH było w granicach 6.9 - 7.0 przy w/w TWW.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
 385 l - dyskowce
|
|
|
|
malzonka
|
 |
« Odpowiedz #6 : Grudzień 11, 2006, 21:37:35 » |
|
I powyższej odpowiedzi bym posłuchała. Sebastian, ale Wulo pisze, że podaje żelazo. Za mało ? Wulo mierzyłeś poziom Fe ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
wulo
Stały użytkownik
  
Wiadomości: 211
|
 |
« Odpowiedz #7 : Grudzień 11, 2006, 22:01:48 » |
|
tak tak wlasnie przed chwila mierzylem Fe, niestety "mniej niz" 0, azotany tak samo 0. wlasnie przygotowalem sobie nawoz na nastepne 2 tygodnie, zwiekszylem dawke nawozu mikro z 3 ml dziennie do 6 ml + 0,5 ml KNO3, pomieszalem wszystko odpowiednio w proporcjach w pojemniku 100ml i bede dodawac dziennie 6,5 ml nawozu (6+ 0,5), zobaczymy jakie beda rezultaty. sluchajcie, wielkie dzieki za pomoc!! 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Sebastian
Global Moderator
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 2201
|
 |
« Odpowiedz #8 : Grudzień 11, 2006, 23:51:01 » |
|
Objawy podane przez wulo najbardziej pasują mi do niedoboru żelaza, tym bardziej ze jako pierwszy podał wynik 0.1ppm, to napewno za mało, u mnie poziom Fe wynosi 0.25 - 0.3 ppm, przy 0.1 ppm liście blyxa japonica robią się przezroczyste (dobry wyznacznik niedoboru żelaza  ). Oczywiście N również powinno podnieść się przynajmniej do 5 ppm, ale niektórzy akwaryści utrzymują niskie zawartości N i P (prawie zerowe) a rosliny mimo to rosną.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
 385 l - dyskowce
|
|
|
wulo
Stały użytkownik
  
Wiadomości: 211
|
 |
« Odpowiedz #9 : Grudzień 12, 2006, 09:12:44 » |
|
u mnie podobna sytuacja wystepuje z trawami duzymi i malymi, wypuszczaja nowe listki, zadko bardzo ale wypuszczaja, niestety rosna na pewna wysokosc, niewielka, pozniej wzrost zostaje zatrzymany i robia sie z czasem przezroczyste. no nic; zwieksze zawartosc zelaza do 0,25 - 0,3 oraz poziom azotanow do 5.
dzieki Sebastian za pomoc!!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
wulo
Stały użytkownik
  
Wiadomości: 211
|
 |
« Odpowiedz #10 : Grudzień 12, 2006, 10:15:00 » |
|
Sebastian, powiedz mi jszcze jedna rzecz. rozumiem, ze mam dodac tyle nawozu jednorazowo aby otrzymac zalecany poziom Fe. a nastepnie codziennie dodawac juz mniejsze dawki tak aby utrzymac ten poziom? Tak? ...bo druga mozliwoscia jest dodanie samego zelaza do zadanego poziomu 0,3 ale w www.holenderskie.pl wyczytalem ze nawozu mikro trzeba dodawac tyle aby Fe bylo na poziomie 0,1 (wedlug Ciebie do 0,3). ktora forma jest zatem prawidlowa:1. dodawac nawozu mikro tak duzo aby poziom Fe byl 0,3? 2. czy pozostawic nawoz mikro na zalecanym przez producenta poziomie, a dodawac samego zelaza do uzyskania jego stezenia 0,3?
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Grudzień 12, 2006, 16:51:38 wysłane przez Sebastian »
|
Zapisane
|
|
|
|
Sebastian
Global Moderator
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 2201
|
 |
« Odpowiedz #11 : Grudzień 12, 2006, 17:01:35 » |
|
Z nawozem micro zalecam ostrożność, nawet z dawką zalecaną przez producenta (u mnie powstał nadmiar mikro i teraz stosuję dawkę o 25% mniejszą). Fe proponuje dodawać osobno, może nie do poziomu 0.3, ale chociaż do 0.2ppm, jeśli będzie poprawa zostań przy takiej dawce, ewentualnie utrzymuj 0.25. Co do częstotliwości nawożenia są różne szkoły, jedni dają raz w tygodniu, drudzy 2-3 razy a inni codziennie, osobiscie nawoże raz w tygodniu przy podmianie, jeśli występują jakieś niedobory uzupełniam do ustalonego poziomu, a przy następnej podmianie jak w poprzedniej.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
 385 l - dyskowce
|
|
|
wulo
Stały użytkownik
  
Wiadomości: 211
|
 |
« Odpowiedz #12 : Grudzień 12, 2006, 17:20:36 » |
|
rozumiem, ze sprawdzasz w sumie tylko Fe i NO3 i w razie potrzeby uzupelniasz do poziomow wymaganych? robisz to raz w tygodniu tuz po podmianie, hmm bardzo rozsadnie i wygodnie. reszte parametrow jak PH, PO4 i tww rowniez sprawdzasz raz w tygodniu przy podmianie i w razie koniecznosci robisz korekte.
nie przejmujesz sie rowniez tym, ze po kilku dniach Fe i NO3 moga nieco zejsc w doł nawet do 0, ...koretke do poziomow wymaganych robisz wylacznie dopiero przy podmianie wody.
dobrze rozumiem?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Sebastian
Global Moderator
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 2201
|
 |
« Odpowiedz #13 : Grudzień 12, 2006, 17:54:35 » |
|
Systematyka nie do konca jest systematyczna  , jeśli w akwarium nic sie nie dzieje pomiaru to NO3, PO4, TWW, TWO i Fe dokonuje raz na dwa tygodnie (twardości nawet rzadziej, te parametry są praktycznie stałe), natomiats pH jest mierzone w sposób ciągły - kontroler, jeśli coś jest tak jak nie powinno np słabszy wzrost roślin, brak "bąblowania" to pomiary są przeprowadzane dwa razy w tygodniu, przed podminą i 3 - 4 dni po w celu ustalenia zapotrzebowania, jeśli jest jakiś niedobór uzupełniam. Przeważnie w połowie tygodnia uzupełniam Fe, całą reszta przy podmianie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
 385 l - dyskowce
|
|
|
wulo
Stały użytkownik
  
Wiadomości: 211
|
 |
« Odpowiedz #14 : Grudzień 12, 2006, 18:27:14 » |
|
Wielkie dzieki Sebastian, sprobuje wprowadzic w zycie Twoje propozycje. Mysle, ...doszedlem do wniosku (po naszej dyskusji), ze moim bledem byl niedostateczny poziom Fe, dlatego tez kiedy dodawalem KNO3 nie dostrzeglem zadnej poprawy, a wrecz dodawane azotany kumulowaly sie w akwarium do wiekszych wartosci ... 20-30 mg/l w ciagu zaledwie kilku dni. Powodem moglbyc jednak niedobor Fe, ktory byl na poziomie 0,1 po dodaniu dziennej dawki nawozu mikro, ale juz nastepnego dnia przed dodaniem dziennej dawki Fe bylo z powrotem na poziomie 0. Przypuszczalem, ze kumulowanie sie azotanow moglobyc przyczyna niedoboru potasu, wiec go dawalem wiecej, bez sukcesu jednak  Nie przyszlo mi na mysl, ze to moze brak Fe Wniosek prosty: za malo Fe i moze mikroelementow, co prowadzilo do kumulowania sie znacznych ilosci NO3 nawet przy naprawde znikomym podawaniu KNO3. Nie chce ci zabierac czasu Sebastian. Dziekuje Ci bardzo i do nastepnego "napisania". Czesc
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|