Byłam i liiiipaaaa

Wydane bez sensu 15 PLN. Bez sensu jeśli chodzi o akwarystykę - przynajmniej moim zdaniem. Akwaria bez rewelacji, w niektórych sklepach sa o niebo piękniejsze. Jedyne co to bardzo fajne sumy - nie wiem niestety jak się nazywają, ale na 100% ktoś z Was je nazwie, płaszczka, ładna aranzacja z molinezjami balck molly - niestety nie mam fotki, ale biały piasek, białe tło, czarne cienkie gałązki i czarne rybki. Efekt naprawdę warty uwagi. Zbiorniki były w zasadzie monogatunkowe. Bardzo fajny był jeden zbiornik z paletami, ale tylko pod jednym względem - byli rodzice z dzieciaczkami. Mozna było zobaczyć jak maluchy jedza z matki. Jednak jeden zbiornik spalił wystawę. Zbiornik z małymi paletkami i w tym jedna błękitna martwa. Porazka.
Kolejny idiotyczny pomysł to wstawienie pomiędzy akwaria "samochodu" plastikowego wypełnionego piłkami - taka zabawa dla dzieci. Pomysł ok, ale nie w takim miejscu !!!! W zasadzie nie przemyślane baaardzo.
Cała reszta targów to jak zwykle. Choc zachwyciły mnie kury i zarąbiste prosiaki morskie. Wklejam kilka fotek. W zasadzie nawet nie bardzo było co pstrykać. I nie było warunków bo ludzi od groma, cała masa dzieci pętających sie pod nogami, walacych łapkami w szyby w akwariach. Otoczenie totalnie nie sprzyjało obejrzeniu i zastanowieniu się nad kompozycją czy aranżacją.
To takie moje wrażenia z targów.
No i właśnie te sumy, które nie wiem jak się nazywają.

Tanganika z Tropheusami - tez bez rewelacji

Zbiornik z zaprzyjaźnionego sklepu, ale tylko lewa strona, reszta wyszła nieostro niestety
