czywiście że to jest racja ale chyba można wytłumaczyć to po ludzku a nie odrazu muwić że jest zamałe akwa.... takim gadaniem można tylko zniechęcać...
A to niby jak masz to powiedziec

Jak akwa jest za malo to tak jest i tak się mówi. Nikt przecież nie mówi, że musisz mieć 3000l na skalaray. Ale w/g mnie 50, 60, 80 l akwa to już przesada. Ja miałem w 112 2 skalarki i w pewnym momenie musiałem je usunąc (dwa samce które goniły się po całym akwa - gdyby było większe to pewnie "nie wpadły by na siebie za często)
W ogóle to sam sobie przeczysz. Najpierw piszesz o odtworzeniu naturalnego środowiska a pozniej, że to tobie ma się podobać twoje hobby i jeśli ty jesteś zadowolony to ryby też - Totalna sprzeczność

Nie obrazcie się ale cała wasza dyskusja jest troszkę hmmm niepoważna. Szatynka, malzonka zwracają uwagę na to, że zbiornik jest mały a kolega Wywlocznik_13 radzi, żeby jeszcze dokupić. Przemyślcie to co mówicie. RoN - cztery kostki ochotki dziennie

Az się dziwie że ci się rybki jeszcze nie pochorowały.
No i ludzie bądzcie dla siebie bardziej uprzejmni. Takie coś nie jest najlepsze
Każdy głupi o tym wie
Uważaj, bo Ci dagrzybek odwarknie że nie dokupi kirysów bo boi się że mu się urodzą młode kiryski i zjedzą zameczek
No i ludzie ... nauczcie się w końcu waszego rodowitego języka, bo te byki to az w oczy rażą ...
P.S.
Jeśli ktoś się czuje bardzo urażony to przepraszam ...