Witam wszystkich
To mój 1 temat
Akwarium ma ok 1,5 mieś i odświeżyło ono moje konstruktorskie zapędy

Osobiście jestem za wywaleniem z samego zbiornika jak największej ilości techniki.
Te wszystkie termometry grzałki rurki wężyki i przewody wyglądają paskudnie. Trzeba by to było wetknąć do szafki a tam miejsca coraz mniej

na Alegro znalazłem taki dyfuzor
http://allegro.pl/item97712465_reaktor_co2.htmlObejrzałem tą fotkę z kilku stron i wyszło mi że co2 jest rozpuszczane w długim przepływie wody.
Hmm pytanie
A gdyby tak podłączyć wężyk z co2 bezpośrednio do kubełka - gdzieś wypalić dziurkę i tam go przykleić albo jakoś tak.
Mam fluwala 304 i dziurka przy okazji przydała by się do spuszczania wody przy czyszczeniu filtra.
w kubełku jest ciemno jak w ..., nic tam nie urośnie, Co2 nic nie zatruje bo przecież i tak płynie tam woda z akwa
Czy podłączyć co2 po stronie we czy wy

. bliżej wypływu czy dalej

.
i czy wogule to coś da

Co o tym sądzicie
