Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata « Biotopy « Ameryka « Co do strarej obsady neonowo-otoskowej?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Co do strarej obsady neonowo-otoskowej?  (Przeczytany 2739 razy)
Erem
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 241


« : Styczeń 08, 2006, 19:31:15 »

Witam
Troche ostatnio miałem lekkie problemy w akwa- zachwianie równowagi i NO2 0,3mg/l ale już wszystko wporządku( nie było mnie w domu więc nie wiem co się stało że takie zachwianie al tak to jest w takiej kałuży)
Po ostatniej chorobi i uśmierceniu ramirezek nie kupowałem nowych ryb (stara wierna obsada 10 neonów i 4 tośki) i teraz zapragnołem coś zakupić, tylko co? Myślałem znów nad ramirezami ale jak by znowu coś się zepsuło to one są za delikatne i niech sobie ktoś inny je choduje. Myślałem nad żółtymi gdyż są bardzie odporne ale znowu nie wiem jak z ich agresją- niby nie są agresywne ale w praktyce bywa różnie. Moż coś innego niż pielęgniczki ale nie psując biotypu?
Moje akwa to lekki holender więc kryjówek nie brakuje.
Pozdrawiam
Rafał
Zapisane

"Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy"-kłucił bym się.
Erem
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 241


« Odpowiedz #1 : Styczeń 11, 2006, 16:51:21 »

Witam

Co myślicie o pielęgniczkach żółtych? Jakie są wasze doznania z chodowli?
Czy pasowały by do tej obsady co mam?
Zapisane

"Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy"-kłucił bym się.
remol;]
Bywalec
****
Wiadomości: 390


« Odpowiedz #2 : Styczeń 11, 2006, 20:47:25 »

a napisz jakie masz akwa bo może da się wsadzić harem kakadu hoć woątpie po obsadzie(mało ryb=małe akwa) Smiley cóż może zamiast ramierz czy co spróbuj z prętnikami tylko to juz nie będzie ameryka
Zapisane
Erem
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 241


« Odpowiedz #3 : Styczeń 11, 2006, 20:57:50 »

Akwa nie stety 60L. Prętniki nie badzo- chce zachować biotyp. Do ramirezek może wruce bo bardzo je lubie ale no właśnie- raz się zachwiało to i drugi może. Zółte są chyba są najbardzie odporne na wszelkie niedogodności.
Były ramirezy to było wesoło a teraz tych ryb nawed nie widać.
Zapisane

"Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy"-kłucił bym się.
remol;]
Bywalec
****
Wiadomości: 390


« Odpowiedz #4 : Styczeń 11, 2006, 21:28:21 »

to rzeczywiście nie duże ale ja bym na twoim miejscu dalej próbował z ramirezami przecież one nie zdychają bez powodu Smiley znajdz błąd i tyle
Zapisane
Erem
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 241


« Odpowiedz #5 : Styczeń 11, 2006, 21:41:43 »

wtedy błąd polegałe że kupiłem chore-pasożyty płuc i nie stety sam je zabiłem Sad
Może spróbuje drugi raz z ramirezami? Pomyśle.
A z amreki nic już nie ma? Jakieś inne ryby?
Zapisane

"Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy"-kłucił bym się.
remol;]
Bywalec
****
Wiadomości: 390


« Odpowiedz #6 : Styczeń 11, 2006, 21:47:56 »

no jak chcesz to próbuj z żółtymi bo innych mniejszych pielęgnic nie ma z amerykijak by bylo wiiększe akwa to można by dać harem kakadu-biotop ukajali Smiley (też czarne wody) lub arkare niebieskołuską a tak nie da rady :wink:
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: