Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 33
  Drukuj  
Autor Wątek: Molinezje  (Przeczytany 155725 razy)
Luck
Zainteresowany
**
Wiadomości: 55


« Odpowiedz #30 : Maj 08, 2004, 11:35:49 »

Mam jeszcze jedno pytanko: wstałem dzisiaj rano i zauważyłem jak jeden z samców ma popękaną płetwę grzbietową w trzech miejscach. Nie wiem czym to jest spowodowane. I jeszcze jedno: wczoraj dokupiłem dwie młode samice molinezji. Od tego czasu jak je wpuściłem wszystkie ryby zaczęły się dziwnie zachowywać tzn. chowają się po kątach, gdy je karmie podpływają tylko po pokarm i szybko z powrotem w krzaki, tak jakby się czegoś bały. Czy nie wiecie czym to może by spowodowane Tongue :?:
Zapisane
Tramal
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1355


I see You...


WWW
« Odpowiedz #31 : Maj 09, 2004, 10:05:32 »

To że się chowają prawdopodobnie jest spowodowane stresem powstałym przy zmianie zbiornika. To że pęka kłetwa może byc spowodowane wieloma czynnikami np. złym stanem zdrowia ryby, ostro zakończonymi przedmiotami w akwa no i oczywiście walki samców ( mam obecnie  3 samece i ten dominujący goni raz jednego raz drugiego słabeszego lecz nic im się nie dzieje) Pozdr.
Zapisane

112,25
Luck
Zainteresowany
**
Wiadomości: 55


« Odpowiedz #32 : Maj 24, 2004, 19:19:12 »

Wczoraj moja ciężarna molinezja była bardzo gruba a dzisiaj rano tak jakby schudła ale dalej ma białą plamę nad odbytem. Za to dzisiaj zainteresował się nią samiec i ciągle za nią pływa i ją "skubie" po tyłku, nie daje jej wogóle spokoju. Mam pytanie: czy ona już urodziła i co samiec się tak nagle do niej przykleił Tongue  :?:
Zapisane
Kapsel
Bywalec
****
Wiadomości: 352



WWW
« Odpowiedz #33 : Maj 24, 2004, 21:36:10 »

odłów ją  do jakiejś chłodniejszej wody a rano będziesz mieć gromatke maluchów najleije załóż w drugim aqua koszyczek żeby maluchy wypadły przez niego:)
Zapisane

Gloncie gloncie.... / 07.01.06 pierwsza próba rozmnożenia Zbrojnika złotego.../29.01.06 druga próba... 02.02.02 JEST IKRA ZłOCISTEGO GLONOJADA!! Pierwsze ich tarło parka od malkosci chodowana... ;]
Luck
Zainteresowany
**
Wiadomości: 55


« Odpowiedz #34 : Maj 26, 2004, 19:00:24 »

Cytat: Kapsel
odłów ją  do jakiejś chłodniejszej wody a rano będziesz mieć gromatke maluchów najleije załóż w drugim aqua koszyczek żeby maluchy wypadły przez niego:)



Chyba już za późno bo odłowiłem ją i nic już drugi dzień tam jest a małodych jak nie było tak nie ma Sad
Zapisane
Tramal
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1355


I see You...


WWW
« Odpowiedz #35 : Maj 26, 2004, 21:23:34 »

Myślę że to schudnięcie było wynikiem przegapionego porodu. Jeśli to był pierwszy to mogło być bardzo mało młodych. I poprostu zostały zjedzone. Przed następnym porodem warto ją jednak odłowić. Ja w swoim akwa odławiam już najsprytniejsze maluchy poukrywane w roślinach wodnych - to one dają szanse im na przetrwanie. Czynię to zasysając je do wężyka akwarystycznego (taki do brzęczka) i umieszczam w kotniku na który jest naciągnięta jasna rajstopa. Przez pierwszy dzień dwa młode nie jedzą bo instynkt każe im się chować (inaczej niż u gupików które odrazu szukają pokarmu) już teraz się zastanawiam co zrobię z małymi... Pozdr.
Zapisane

112,25
Luck
Zainteresowany
**
Wiadomości: 55


« Odpowiedz #36 : Maj 27, 2004, 17:40:22 »

A czy gdyby były jakieś małe, które się poukrywały to czy one cały czas będą siedzieć między roślinami czy wypłyną aby można było je zauważyć i odłowić :?:  Smiley
Zapisane
Tomlsv
Super aktywny
*****
Wiadomości: 1308



WWW
« Odpowiedz #37 : Maj 28, 2004, 14:49:35 »

Czasem wypływają ale i tak trzymają się wówczas blisko kryjówek, szybko dają tam nura gdy chce się je złapać, bardzo trudno jest odłowić takie maluchy gdy jest dużo roślinności w której mogą sie chować.
Zapisane

http://akwarium.cdi.pl/avataranim.html  avatary (zdjęcia/obrazki pod nick) na forum !
Jak komuś nie działa to dodać www do adresu.
Kapsel
Bywalec
****
Wiadomości: 352



WWW
« Odpowiedz #38 : Maj 29, 2004, 19:03:41 »

ja tak ostanio przegapiłęm 2 porody i po paru dniach tylko pojedyncze sztuki odłowiłem które przetrwały:) ale fakt jak ma sie duże aqua i sporo roślin to cięzko to cholerstwo złapaćale niezłą frajda przy tym jest:)
Zapisane

Gloncie gloncie.... / 07.01.06 pierwsza próba rozmnożenia Zbrojnika złotego.../29.01.06 druga próba... 02.02.02 JEST IKRA ZłOCISTEGO GLONOJADA!! Pierwsze ich tarło parka od malkosci chodowana... ;]
Oggy
Stały użytkownik
***
Wiadomości: 297



« Odpowiedz #39 : Lipiec 08, 2004, 16:22:22 »

Ja odrazu odławiałem je taką gumową małą rurką takiej co ma np filtr wewnetrzny i przenosiłem do osobnego zbiornika  Smiley
Zapisane

------BLINK 182------
 Dwoma Sowami AMERICAN PIE To Jest To !!!
merritt
Stały użytkownik
***
Wiadomości: 142



« Odpowiedz #40 : Lipiec 18, 2004, 18:23:54 »

właśnie okociła mi się molinezja. to moje pierwsze młode nie licząc trzech gupików, które złapałem w ogólnym akwarium (chyba ostatnie niezjedzone). zostawiłem sobie 4 młode i wpuściłem molly do akwarium. tyle, że te 4 leżą na dnie kotnika, jedna się rusza, druga się rusza tylko jak potrząsnę kotnikiem a pozostałe wcale. widziałem też jedną na dnie. też leżała bez ruchu a następna pływa po powierzchni na boku i czasem ruszy tylko płetwą. to normalne godzinę po porodzie czy coś jest nie tak. proszę o szybką odpowiedź. z góry dziękuję!
Zapisane

64l. 2 bocje wspaniałe, 3 molly's, parka gurami złotych, parka ramirez, parka prętników karłowatych, zbrojnik niebiestki, 3 sumiki szkliste, 5 otosków, dwie ampularie
Molly_
Bywalec
****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 338



« Odpowiedz #41 : Lipiec 18, 2004, 19:27:15 »

Od razu po porodzie rybki są słabe, więc to normalne, że siedzą na dnie lub roślince i mało co pływają. Gorzej, gdy już trochę czasu od porodu minie, a one dalej wykonują zero ruchów. Może się tak zdarzayć, że maluszki giną po porodzie lub od razu rodzą się martwe Sad Obserwuj rybki, bo godzina to jeszcze nie tak długo. Może po prostu są jeszcze słabe i zaczną pływać za jakiś czas. Ale nie wiem, czy te, które nawet po poruszeniu kotnika nie dają znaku życia, przeżyły Sad Wydaje mi się, że w momencie jakiś wyczuwanych przez nie ruchów podrywałyby się lub przynajmniej ruszały Sad
Zapisane

zawsze iść rozkaz, który mam we krwi, MAŁĄ WOJNĘ w sobie mieć
merritt
Stały użytkownik
***
Wiadomości: 142



« Odpowiedz #42 : Lipiec 18, 2004, 20:06:26 »

na szczęście te z kotnika wszystkie się już ruszają Smiley . co innego te w ogólnym akwarium ale to już trudno. na odchowanie wszystkich i tak nie mam warunków. najbardziej cieszą się inne moje ryby bo miały mieć dzisiaj post :?  dzięki za pomoc.
Zapisane

64l. 2 bocje wspaniałe, 3 molly's, parka gurami złotych, parka ramirez, parka prętników karłowatych, zbrojnik niebiestki, 3 sumiki szkliste, 5 otosków, dwie ampularie
Molly_
Bywalec
****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 338



« Odpowiedz #43 : Lipiec 18, 2004, 20:41:36 »

Niestety tak już jest, że często nie da się wychować 100% narybku Sad Ale dobrze, że przynajmniej te niektóre już się ruszają :wink: W takich chwilach rzeczywiście najbardziej cieszą się dorosłe rybcie, które mają niekiedy niezłą ucztę :wink: Pozdrawiam.
Zapisane

zawsze iść rozkaz, który mam we krwi, MAŁĄ WOJNĘ w sobie mieć
Tramal
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1355


I see You...


WWW
« Odpowiedz #44 : Lipiec 19, 2004, 11:43:53 »

Black mollys mają to do siebie że młode po urodzeniu jeszcze zanim będą jeść mają instynkt howania sie i ucieczki , stąd ten bezruch. jest to standard , ja bardzo to lubie bo łatwoe je wtedy rurką odłowić do kojca. po dniu dwóch zaczynaja sie już ruszać i jedzą podawany im pokarm. Pozdrawiam
Zapisane

112,25
Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 33
  Drukuj  
 
Skocz do: