Kiedyś wlałem nieświadomie ten ostad z dna butelki. Bo nabierząco dawałem nawóz bez mieszania, a na końcu został tylko ten osad. Po podaniu go do zbiornika miałem nieprzeciętny rozkwit glonów. Przez szyby nie było nic widać. Ale to dawa historia, wtedy człowiek nie wiedział co to znaczy niewłaściwy nawóz.
