Tak, wpływ CO2 jest znaczny na natlenienie. Ale od początku.
Rośliny mając więcej CO2 wytwarzają więcej O2 i w tym momencie można zrezygnować z dotleniania!(Często O2 gromadzi się w postaci bąbli na roślinach, bo nie może się już wchłaniać.

) Dodatkowo nawożenie CO2 przy natlenianiu nie ma większego sensu, bo to CO2 co się wchłonie dość szybko wróci do atmosfery. Najlepiej jest przez dzień dozować CO2 przy wyłączonym natlenianiu, a w nocy uruchamiać natlenianie i nie dawkować CO2. Niejednokrotnie ilość O2 rozpuszczonego w wodzie przez dzień starcza na noc i można całkiem wyeliminować natlenianie (kiedyś przy mniejszej ilości ryb tak miałem).
Jeśli masz dużo roślin, to napewno masz braki CO2 w akwarium, a w atmosferze nie ma go na tyle dużo, aby uzupełniać go np. dotlenianiem. Myślę, że przy CO2 roślinki dostną kopa.

Trzeba naprawdę zdrowo przedawkować CO2, aby ryby to odczuły. Dodatkowo CO2 rozpuszcza się z wodzie nie pozbawiając jej O2.