Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata « Akwarystyka « Choroby « [skrzeczyk pręgowany] - biała kropka na oku ryby
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
Autor Wątek: [skrzeczyk pręgowany] - biała kropka na oku ryby  (Przeczytany 12145 razy)
mrs
:)
Super aktywny
*****
Wiadomości: 3493

bla bla bla...


« Odpowiedz #15 : Czerwiec 18, 2012, 16:39:59 »

Co Ty byś zrobił na moim miejscu?
Ja obserwowałbym dalej rybe w odosobnieniu i podałbym coś wzmacniającego np. Tropical CMF.
Zapisane

marucchi
Zainteresowany
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 56


« Odpowiedz #16 : Czerwiec 18, 2012, 16:52:52 »

Mam to CMF, zastosować jako kąpiel długotrwałą, tak? Czyli dawka, po 3 dniach odebranie wody i uzupełnienie dawki i tak jeszcze 2 razy, tak? Czy może jako kąpiel krótkotrwała? A temperaturę podnieść? Mam 25 stopni.
Zapisane
mrs
:)
Super aktywny
*****
Wiadomości: 3493

bla bla bla...


« Odpowiedz #17 : Czerwiec 18, 2012, 17:22:59 »

Mam to CMF, zastosować jako kąpiel długotrwałą, tak? Czyli dawka, po 3 dniach odebranie wody i uzupełnienie dawki i tak jeszcze 2 razy, tak? Czy może jako kąpiel krótkotrwała? A temperaturę podnieść? Mam 25 stopni.
Ja zwiększyłbym temperature do ok 28C - więcej nie trzeba.
A w przypadku CMF stosowałbym dawkę długotrwałą, natomiast jeśli trafisz z lekarstwem to już po pierwszej dawce na 2 dzień powinna być widoczna poprawa.
Zapisane

marucchi
Zainteresowany
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 56


« Odpowiedz #18 : Czerwiec 22, 2012, 21:48:10 »

No hej! I jest poprawa, tak mi się wydaje. Zastosowałam CMF i w tej chwili jasna obrączka na oku ryby bardzo zbladła i w zasadzie zrobiła się prawie tak niewidoczna jak na drugim oku. Z tym, że w obu oczach malutkie obrączki nadal są i ja je widzę pod pewnym kątem. Mam nadzieję, że to zniknie całkowicie. Ryba pięknie się wybarwiła, rośnie jak na drożdżach, no i na pewno widzi  Cheesy
Zapisane
mrs
:)
Super aktywny
*****
Wiadomości: 3493

bla bla bla...


« Odpowiedz #19 : Czerwiec 23, 2012, 21:47:18 »

No hej! I jest poprawa, tak mi się wydaje. Zastosowałam CMF i w tej chwili jasna obrączka na oku ryby bardzo zbladła i w zasadzie zrobiła się prawie tak niewidoczna jak na drugim oku. Z tym, że w obu oczach malutkie obrączki nadal są i ja je widzę pod pewnym kątem. Mam nadzieję, że to zniknie całkowicie. Ryba pięknie się wybarwiła, rośnie jak na drożdżach, no i na pewno widzi  Cheesy
Jak długo stosowałaś CMF?
Jeśli ryba rośnie, jej stan się poprawia, jeśli ryba wybarwia się to może takie oczy to po prostu jej uroda?
Ja rybe w dalszym ciągu trzymałbym na obserwacji.
Zapisane

marucchi
Zainteresowany
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 56


« Odpowiedz #20 : Czerwiec 24, 2012, 06:20:43 »

Rybka cały czas jest osobno i w trakcie leczenia, CMF uzupełniam zgodnie z opisem co 3 dzień po podebraniu wody. Ponieważ objawy nie ustąpiły całkowicie po prostu kontynuuję dawkowanie, ale już widzę, że jest poprawa wizualna objawów. Mam nadzieję, że te obrączki w oczach znikną. Jednego się tylko obawiam, że to są jakieś etapy choroby i w pierwszym objawem są kropeczki na powierzchni oka, potem choroba wchodzi do środka oczu, a kolejny etap poznam za jakiś czas... Póki co ryba urosła sporo (zdecydowanie więcej niż pozostałe) i dostała przepięknych niebieskich kolorów na płetwach. Nie wiem jak długo mam trzymać ją w odosobnieniu.
Zapisane
mrs
:)
Super aktywny
*****
Wiadomości: 3493

bla bla bla...


« Odpowiedz #21 : Czerwiec 24, 2012, 08:05:22 »

Jednego się tylko obawiam, że to są jakieś etapy choroby i w pierwszym objawem są kropeczki na powierzchni oka, potem choroba wchodzi do środka oczu, a kolejny etap poznam za jakiś czas...
Gdyby było tak jak piszesz, ryba przestałaby rosnąć i wybarwiać się.
O ile w przypadku pierwszych objawów ryby mogą zachowywać się w miarę naturalnie – pływać z resztą ryb, pobierać pokarm, normalnie rosnąć – to w przypadku pogłębienia się objawów choroby lub ich przejścia na kolejny etap, w/w zostaje zahamowane.
Po prostu widziałabyś – patrząc na rybę – że coś jest nie tak.
Zapisane

marucchi
Zainteresowany
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 56


« Odpowiedz #22 : Czerwiec 24, 2012, 09:02:38 »

Ryba od początku nie zachowuje się jak chora. Ale zastanawia mnie jedno - przy założeniu, że moja rybka rzeczywiście została zaatakowana przez pasożyty i to doprowadzi (doprowadziło) w konsekwencji do oślepnięcia i stąd takie obrączki srebrne w oczach. Mianowicie: czy oślepnięcie ryby można będzie tak po prostu stwierdzić? Szukając info o skrzeczykach przeczytałam, że często naturalne siedliska tych ryb, to wody o bardzo dużym zamuleniu - ryby pomimo tego potrafią wyszukiwać pokarm. Linia boczna ryby i długie wąsy pod brzuchem są dla niej źródłem informacji o ruchach innych stworzeń w wodzie. Czy możliwe, że mi się jedynie wydaje, że ryba widzi? Na pewno porusza oczami i może dlatego ja mam wrażenie, że patrzy na robaka zanim go zje?
Zapisane
mrs
:)
Super aktywny
*****
Wiadomości: 3493

bla bla bla...


« Odpowiedz #23 : Czerwiec 24, 2012, 10:46:34 »

Ryba od początku nie zachowuje się jak chora. Ale zastanawia mnie jedno - przy założeniu, że moja rybka rzeczywiście została zaatakowana przez pasożyty i to doprowadzi (doprowadziło) w konsekwencji do oślepnięcia i stąd takie obrączki srebrne w oczach. Mianowicie: czy oślepnięcie ryby można będzie tak po prostu stwierdzić? Szukając info o skrzeczykach przeczytałam, że często naturalne siedliska tych ryb, to wody o bardzo dużym zamuleniu - ryby pomimo tego potrafią wyszukiwać pokarm. Linia boczna ryby i długie wąsy pod brzuchem są dla niej źródłem informacji o ruchach innych stworzeń w wodzie. Czy możliwe, że mi się jedynie wydaje, że ryba widzi? Na pewno porusza oczami i może dlatego ja mam wrażenie, że patrzy na robaka zanim go zje?
A jak skrzeczyk zachowuje się gdy podchodzisz do baniaka?
Podpływa, ucieka czy stoi w miejscu?
Jeśli reaguje - czy to podpłynięciem, czy ucieczką, znaczy, że widzi.
Ryba która jest ślepa, nie będzie czuła się komfortowo, a jeśli ryba nie czuje się komfortowo, nie wybarwi się tak jak powinna.
Jeśli ryba nie odbiega ubarwieniem od pozostałych skrzeczyków, wszystko jest ok.
Zapisane

marucchi
Zainteresowany
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 56


« Odpowiedz #24 : Czerwiec 24, 2012, 14:21:40 »

Uff, czyli jednak skrzeczyk widzi  Roll Eyes  bo jak podchodzę, to rybka podpływa do szyby.
Wybarwienie ryby jest podobne jak pozostałych, czasem gubi charakterystyczne paski i jest brunatna, a czasem właśnie paski są wyraźnie widoczne. Przez dobre karmienie (wszak o pokarm z nikim nie rywalizuje) urosła najwięcej, ogon i płetwy mają bajeczne niebieskie wzory widoczne pod pewnym kątem, na końcu płetwy odbytowej jest błyszczący prążek w jaskrawo błękitnym kolorze. Wśród pozostałych rybek jedna jest do niej podobna - dwie pozostałe nie są tak piękne i są sporo mniejsze (choć jak je kupowałam to wszystkie miały podobną wielkość), czyli że mam 2 samce i 2 samiczki skrzeczyka. Żadna z pozostałych ryb nie ma kropek ani obrączek w oczach, mam nadzieję, że albo to zniknie a jak nie - to okaże się jakąś cechą osobniczą, niegroźną wadą.
Zapisane
mrs
:)
Super aktywny
*****
Wiadomości: 3493

bla bla bla...


« Odpowiedz #25 : Czerwiec 24, 2012, 14:39:33 »

Uff, czyli jednak skrzeczyk widzi  Roll Eyes  bo jak podchodzę, to rybka podpływa do szyby.
Wybarwienie ryby jest podobne jak pozostałych, czasem gubi charakterystyczne paski i jest brunatna, a czasem właśnie paski są wyraźnie widoczne. Przez dobre karmienie (wszak o pokarm z nikim nie rywalizuje) urosła najwięcej, ogon i płetwy mają bajeczne niebieskie wzory widoczne pod pewnym kątem, na końcu płetwy odbytowej jest błyszczący prążek w jaskrawo błękitnym kolorze. Wśród pozostałych rybek jedna jest do niej podobna - dwie pozostałe nie są tak piękne i są sporo mniejsze (choć jak je kupowałam to wszystkie miały podobną wielkość), czyli że mam 2 samce i 2 samiczki skrzeczyka. Żadna z pozostałych ryb nie ma kropek ani obrączek w oczach, mam nadzieję, że albo to zniknie a jak nie - to okaże się jakąś cechą osobniczą, niegroźną wadą.
Potrzymaj skrzeczyka w odosobnieniu jeszcze przez kilka dni.
Jeśli nic się nie zmieni (w sensie pogorszenia) to ja wpuściłbym rybę do zbiornika głównego.
Zapisane

marucchi
Zainteresowany
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 56


« Odpowiedz #26 : Czerwiec 24, 2012, 14:56:10 »

Dziękuję  Smiley
Zapisane
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
 
Skocz do: