Witam,
Nie wiem jak mam sobie z nimi poradzić.
Nie są jakimś wielkim problemem ale są mega irytujące.
Napiszę mniej więcej jak to na tą chwilę wygląda.
Występują na przedniej szybie w postaci malutkich zielonych kropek.
Z każdym dniem od podmiany i czyszczenia robi się ich coraz więcej.
W zasadzie nie widać na pierwszy rzut oka, dopiero jak się przyjrzysz.
Czasem od szyby rosną króciuteńkie zielone niteczki, również niewidoczne za pierwszym razem.
W zasadzie by mi to nie przeszkadzało ale niestety przenoszą mi się na staugryne sp. i hydrocotyle japan.
Jest to tym bardziej dziwne, że praktycznie obok rośnie blyxa i pogestemon helferi dosłownie przylegają do siebie i tych dwóch roślin nie tykają.
Cholera mnie bierze, bo już drugi raz staugryne wyciągam z podłoża i urywam zainfekowane liście.
Poniżej zdjęcia poglądowe. Zielone kropki praktycznie w ogóle na nich niewidoczne, dopiero po podświetleniu świetlówką 865 dokładnie widać. Jak się przyjrzycie to może coś dostrzeżecie. Niestety ja je widzę :evil:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b65364af406767b8.htmlhttp://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/51c451262400e877.htmlNawożę solami + mikro intermagu.
Co już poczyniłem żeby się ich pozbyć:
-CO2 podniosłem maksymalnie jak mogłem, wyżej nie chcę ryzykować żeby przyduchy nie zrobić. Z indykatora wynika, że jest 30 ppm CO2.
-fosfor przed podmianą mam około 1 - 1,3 ppm, azot 10-12 ppm, więc stosunek idealny.
-mikro podaję około 0,25 ppm na tydzień.
Brakuje mi już pomysłów.
Pozostałe rośliny w zbiorniku wolne od zielenic. Aha występowały również na glostigmie, ale po mozolnym przesegregowaniu praktycznie ich tam nie ma.
Na google trafiłem na podobny problem do mojego i nawożenie również było bardzo podobne. Zarówno u mnie jak i u tego forumowicza występowało mikro intermagu.
Zastanawiam się nad zmianą, tylko na jakie jeśli to w ogóle konieczne.
Akwarium 112L
Przyjąłem, że mam 90 L wody netto i na taką ilość litrów porobiłem obliczenia:
-NO3 nie podaję w ogóle bo w kranówce mam normalnie ponad 22-24ppm.
Co tydzień wymieniam około 36L. Kran + RO wymieszane ze sobą w stosunku 3:1.
Więc wlewam do baniaka około 36L z 15 ppm NO3. Do tego dochodzi to co zostało z zeszłego tygodnia w wodzie + to co wyprodukują ryby.
-PO4 z kalkulatora EI wyliczyłem sobie na 2,14 ppm na tydzień i tyle podaję.
Nie wiem czy to za dużo, czy za mało. Tak jak wyżej pisałem stan roślin bez zastrzeżeń, bąbelkują i rosną bardzo ładnie. Jedynie te zielone kropy nie dają mi spokoju.
-Mg 15 ppm na tydzień
-K 15 ppm na tydzień
No i mikro intermagu tak żeby żelazo wynosiło 0,25 ppm tygodniowo.
Makro dzielę na trzy dawki tygodniowo, mikro podaję 6x w ciągu tygodnia.
Przed podmianą zrobiłem testy na NO3 i PO4.
Wychodzi, że NO3 jest 10-12,
PO4 - 1,2 ppm
Link do testu i kolorów jakby ktoś miał wątpliwości
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/913c12d986dd9fc8.htmlz góry dziękuję za pomoc
