Oczywiście, jak się już pojawiło (jak w Twoim przypadku), to trzeba wyczyścić... Pytanie: czy i kiedy pojawi się znowu? Nie podejmuję się odpowiedzi na pytanie, czy np raz na 3m-ce (jak wspomniała tu jedna z osób) to jest dobrze, czy nie

. Dlatego ja bym jednak na wszelki wypadek sprawdził również wodę, no chyba, że to robisz i wiesz, że parametry są w normie (sorry, że się powtarzam)
Osad w rurach nie zależy tylko i wyłącznie od tego czy pada na nie światło, ludzie drodzy.
Przypomnę, że wnętrze rur to również część filtra, tak samo rozwijają się w nim bakterie, które zalegają na ściankach węży.
W dodatku akwarium nie równe jest drugiemu akwarium. Wpływ na to co będzie się działo w wężach mają takie czynniki jak ilość ryb w akwarium, to czy na wlocie znajduje się pre-filtr (gąbka) na jaką wydajność nastawiony jest sam filtr (idzie pełną parą, czy na pół gwizdka, a może jeszcze mniej)
Czy na przykład rury były już czymś wcześniej czyszczone i jak ? (bo może ktoś czyszcząc je wcześniej je wewnątrz czymś zadrapał i nie są już gładkie)
Rozumiem, że w jednym zbiorniku światło może padać na akwarium i na rury, a w drugiej bańce to samo, ale czy światło równa się świetle ? NIE.
Nie sądzę, by normalny osad w rurach był wynikiem nieprawidłowych parametrów wody, no chyba, że np kamień osadzający się to też nieprawidłowy parametr

, a od tego zapewne najczęściej zaczyna się powstawanie osadu oraz od glonów.
Ja mam Bańkę odwróconą tyłem do okna i rury są bezpośrednio w ciągu dnia wystawione na działanie słońca, w dodatku z rana zwykle świeci na to właśnie okno, a tym samym na węże. Ktoś inny powie, że jemu też w dzień świeci na węże, ale czy to to samo ? Być może, ale myślę, że tylko 1 przypadek na 100 będzie porównywalny.