Witajcie.
Akwarystyka interesowalem sie polowe dziecinstwa i po ostatnich odwiedzinach ocenanarium w anglii zatesknilem za spokojem i pieknem akwarium w domu.
Zabralem sie wiec za zalozenie nowego.
Akwarium mam 250litrow , niskie ale bardzo dlugie bo 2.5metra - takie chcialem - zrobione na wymiar pod biurko na ktorym stoi - chcialem by zajmowalo cala jego dlugosc pod sciana.
posiadam porzadny filtr zewnetrzny (zgodnie z zasada filtruje ponad 3krotnosc zawartosci akwarium) , jest grzaleczka, woda przygotowana pod rybki.
Polowa dna posiada bialy piach kwarcowy a druga polowa czarne kamienie. Roslinkami tez zajme sie sam.
Teraz pozostaje jeden problem - rybki.
Nie chce prowadzic hodowli. Rybki ktore u mnie zamieszkaja maja byc krolami swojego krolestwa czyli ma ich byc malo - lub male stadka. Do tego dojdziemy.
Chcialbym miec niewielu mieszkancow. Zalezy mi glownie na kolorystyce i aktywnosci rybek.
Chcialbym miec np raka Florydzkiego i yabby - mysle ze ze wzgledu na 2.5metrowy zbiornik (szerokosc) mialyby swoje terytoria (i duzo miejsc do ukrycia) i nie walczylyby ze soba - dodatkowo przekonuje mnie PODOBNO ich niechec do roslinek zdrowych -czyli nie sa podobno niszczycielami.
Ale co z rybkami ? Które sa pieknie wybarwione ?
Moge kupic lawice 20-30 neonek. Sa sliczne.
Podobaja mi sie tez bojowniki ale Ci psychopaci zjadaja sobie piekne ogonki na ktorych mi wlasnie zalezy. Bez nich wygladaja jak pobite gupiki

pozdrawiam
Piotr