Jeśli chcesz wyłowić wszystkie to niestety musisz to zrobić na raty lub bardzo 'agresywnie'.
Sposób 'na raty' => wyciągasz ile się da, wszystkie dorosłe, młode i świeżo wyklute szkraby. Metody wyciągania jakie ci się nawiną - może być butelka o której wspomina vento, może być siatka, rurka, co masz. Pozbywasz się ich, za 2-3 tygodnie wyławiasz resztę, która już urosła a wcześniej przeoczyłeś bo były za małe.
Sposób 'agresywny' => wyciągasz wszystko z akwarium - ozdoby, mchy, rośliny (najlepiej do miski z wodą z akwarium żeby maluchy przetrwały) i wyławiasz krewetki, które teraz widzisz wszystkie. Czekasz aż opadnie pył i łowisz dalej szkraby. Zanim włożysz do akwarium rośliny z powrotem - upewnij się, że nie masz pasażerów na gapę.
Oba sposoby pracochłonne i czasochłonne, ale nikt nie obiecywał, że będzie łatwo
