Jakiś czas temu, odwiedzając giełdę kupiłam sobie roślinkę in vitro opisaną jako 'rotala pearl'. Niestety, sprzedająca to Pani, nie była zbyt pomocna jeśli o hodowlę chodzi, w sieci też informacji co kot napłakał. Jako, ze człowiek czynu ze mnie, po odmoczeniu jej przez tydzień z żelu postanowiłam zrobić co uważałam za stosowne, podzieliłam więc rotalę na 4 części, 2 umieściłam w żwirku w 2 baniakach a 2 przywiązałam na kokosie i też w 2 baniakach wylądowały. Jak na razie po miesiącu wszystko wygląda pięknie, ładnie rośnie itd. Czy ktoś mi może powiedzieć jak w zasadzie dbać o tą roślinę?
