|
rodia
|
 |
« Odpowiedz #2 : Lipiec 20, 2011, 15:30:53 » |
|
shakur, pojęcie "wyparzyć" żwirek jest mało konkretne. Jak wiadro żwirku zalejesz wrzątkiem to po chwili ten wrzątek nie będzie już wrzątkiem ponieważ duża ilość ciepła pójdzie na nagrzanie żwirku. W efekcie będziesz miał żwirek i wode w temperaturze z 70-80 stopni. Nie wiem czy wszystkie paskudztwa dadzą się tą temperaturą permanentnie zabić. Dlatego jak już to proponuję podgotować taki żwirek, żeby mieć pewność że temperatura zarówno wody w której będzie żwirek jak i temperatura samego żwirku będzie bliska 100C.
Po takim wygotowaniu radzę cały żwirek intensywnie mieszać, aby sparzone glony i wszelkie osady organiczne z niego zetrzeć i potem spłukać. 1 metoda to wiertarka i czyste mieszadło do farby/zaprawy, druga metoda to bierzesz garść żwirku i robisz tak jakbyś próbował umyć nim ręce - tzn że ziarenka trą o siebie i tym samym się znacznie czyszczą. i tak garstka po garstce do z jednego do drugiego wiaderka. Generalnie takie odzyskiwanie żwirku jest czasochłonne, ale w czasach gdy miałem cienko z kasą i 40 litrów żwiru potrafiłem tak przerobić.
Nie zmienia to faktu, że przyczynę glonów też musisz znaleźć aby w przyszłości uniknąć problemu. Takie czyszczenie żwirku może mieć sens jeśli stawiasz akwarium na nowo z zaplanowanym sposobem prowadzenia zbiornika.
Pozdrawiam, R.
|