Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata « Akwarystyka « Choroby « Niepokojące zachowanie małej welonki
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Niepokojące zachowanie małej welonki  (Przeczytany 2043 razy)
Isabel
Nowy
*
Wiadomości: 1


« : Czerwiec 19, 2011, 23:36:19 »

Witam.
Nasza malutka welonka teleskop niepokojąco się zachowuje. Leży na dnie, w kącie akwarium z poskładanymi wszystkimi płetwami. Porusza tylko oczkami i nawet skrzela pracują ledwo dostrzegalnie. Tylko gdy sypiemy pokarm nagle się ożywia, dynamicznie podpływa do góry i przez kilka, może nawet kilkanaście minut intensywnie żeruje zjadając wsypany pokarm, a potem skubiąc roslinki i przeszukując dno. A potem znów osiada na dnie w bezruchu.

Akwarium założyliśmy jakieś dwa miesiące temu i mamy w nim dwie rybki. Pierwsza ma się świetnie. Tyje, rośnie w oczach i ma piękne kolory, a teleskopka przyszła krótko po niej (jakiś tydzień) i od tego czasu są razem,w tych samych warunkach i ta teleskopka - Plumka nic się nie zmieniła. Ani brzuszka nie dostała, ani nie urosła i teraz jeszcze taka osowiała się zrobiła Sad Mam też wrażenie, że przy samych oczkach straciła kolor (bo jest cała czarna przebarwiana na złoto, więc wyraźnie widać)

Akwarium na razie ma (70l), ale rybki też jeszcze są malutkie, więc wydaje nam się mało prawdopodobne, by przyczyną był rozmiar akwarium... Mamy bardzo wydajny filtr z deszczownicą (1000l na godzinę). Wodę podmieniamy częściowo w około 1/3 raz w tygodniu, pozostawiamy dno nie ruszone, filtry tylko płuczemy. Wodę do podmiany gotujemy przez około 10 minut od wrzenia. Rybki mają kamyczki, kokos, mały zamek i żywe roślinki. Karmimy 2 razy dziennie maleńką ilością dobrej suchej karmy. Woda jest trochę za ciepła (około 25 stopni), ale wszędzie jest gorąco i nie mamy jak ewakuować kalorii z akwarium. Szukałam po różnych chorobach, ale okazało się, ze poleganie na dnie pojawia się jako objaw bardzo wielu chorób.
Czy to może być reakcja na podmianę wody? Mąż na bieżąco sprawdza i stopniowo koryguje parametry wody i jedyne, co przychodzi nam do głowy to że woda się nie odstała, ale... 1. ponoć gotowana nie musi; 2. druga rybka ma się świetnie. A u Plumki takie objawy już obserwowaliśmy, a w tej chwili bardzo wyraźnie wystąpiły po podmianie wody.
Proszę o pomoc, jakieś pomysły? Wskazówki? Cokolwiek! Bardzo się o nią martwię, bo nie wygląda szczęśliwie, ani zdrowo. Wręcz przeciwnie Sad a to przecież jeszcze przedszkolak! Ma całe życie przed sobą! Druga rybka nic jej nie robi, jest bardzo nieznacznie dominująca i zupełnie nieagresywna, więc nie podejrzewamy, żeby to z jej przyczyny.
Jak możemy naszej Plumce pomóc?

Pozdrawiam.
Zapisane
Atria_C
Global Moderator
Bywalec
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 805



« Odpowiedz #1 : Lipiec 01, 2011, 16:42:46 »

Dzień dobry,

Pierwsza sprawa, moim zdaniem gotowanie wody jest bez sensu, ale jak tam chcecie;)
Ja wlewam kranówkę + uzdatniacz i jest OK.

Nie będziesz wiedziała czy to jest woda czy nie, dopóki nie zrobisz testów. Wydaje mi się, że powinien wystarczyć podstawowy na NO2 i NO3. Nawet jeśli masz wydajny filtr, nie można stwierdzić na odległość czy coś się złego nie dzieje. Znam przypadki, gdzie akwarium było prowadzone jakiś czas a NO3 wyrzucało do ponad 100. Skoro mąż sprawdza parametry wody to napisz proszę jakie są..

Tak sobie teraz pomyślałam, że może to coś w czym gotujecie wodę. Nie robicie tego np. w aluminiowym garnku? Możecie spróbować dać normalną, odstaną albo uzdatnioną kranówkę i zobaczyć co się będzie działo.

Czy zauważyłaś, żeby zmienił się np. kolor skrzeli, odchodów, płetw, cokolwiek? Kurczę, trudno powiedzieć.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 01, 2011, 16:45:25 wysłane przez Atria_C » Zapisane

Moje akwarium, zapraszam do konstruktywnej krytyki Wink http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=23728.0
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: