Gdy zdecydowałem się na założenie akwarium, dostałem od wujka stare i niestandardowe szkło do którego nie byłem w stanie dokupić oryginalnej obudowy. Postanowiłem zrobić ją samemu. Największym problemem było dla mnie oświetlenie. ni w ząb nie miałem pomysłu na to. I tu znowu podarek o tegoż samego wujka. Pogrzebał w piwnicy i wyciągną stara lampę 15W którą kładł na szybie. lampa ma aluminiowy korpus i nie jest wodoodporna. Po kilku godzinach kombinowania i główkowania znalazłem rozwiązanie:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/dcb83208cb27a2a8.htmlZnalazłem kawałek starej pleksi, przyciąłem ma wymiar akwa tak żeby nie wystawała za obrys. aluminiowy korpus lampy pokryłem blachą tytanowo-cynkową koloru antracytu a następnie dorobiłem pokrywę na całość. Wykonałem dwa otwory, jeden na karmnik a drugi na kable z baniaka. Całość skręciłem do kupy trzema śrubkami i gotowe.

widok od spodu:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/25166a3a28068f42.html Na zdjęciu nie widać plksy ale ona tam jest

sama lampa:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/009cc13a1fcfc141.htmlŚwietlówkę wymieniłem na florystyczną ale przy dużej ilości roślin stwierdziłem ze za mało. Chcący dołożyć jeszcze jedną lampę musiałbym przerobić obudowę. I kolejny pomysł:
Akwarium stoi na barku w salonie jako ozdoba. Na desce górnej zastosowałem diody led jako oświetlenie lady. Dokupiłem 11 modułów barwy białej ciepłej i dwa moduły niebieskie wkleiłem pod plekse i całość podpiąłem do barku. Musiałem trochę przerobić instalację przy ladzie ale się opłacało. Dodatkowo zastosowałem przełącznik kierunkowy którym przełączam na dzień (białe led) i noc (niebieskie). Nie da się dzięki temu zapalić obu listew na raz, i mam je na jednym pstryczku. Wyjście z pod pokrywy zakończyłem spinkami żeby całość łatwo odłączyć od instalacji na barku.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/705e17c6fa2368b1.htmlSory za bałagan na zdjęciach

Chętnie odpowiem na pytania z tym związane.
Pozdrawiam!
