Witam wszystkich.
Ja mam kilka pytań bo nie wiem co mam już myśleć o tym...
Wiem, że jest tu na tym forum dużo już takich wątków, lecz jak czytam każdy z osobna ma inne zdanie co do przygotowania tego.
Chcę mieć swój własny korzeń w akwa. (
http://images47.fotosik.pl/380/78a274bb57cb1fe1med.jpg ) czy on się wogóle nadaję ?? , wyciągnąłem go z rzeki ( niektórzy mówią ze z rzeki nie może być, a inni że może). Niby jest dobry ( tak kolega zasugerował ). Rzucałem nim o asfalt i nie pękł ( czytałem o tym na jakiejś stronie, że tak można zobaczyć czy się nadaje )
Czytałem też o przygotowaniu takiego korzenia na innych stronach, lecz nie znalazłem jednej odpowiedzi na moje pytanie.
Czy korzeń trzbe dokładnie czyścić ( lub też skrobać z kory, nitek, które wystają ( bo pamiętam, że jeden forumowicz na tym forum pisał, że te nitki można glonojadowi na śniadanie zostawić, nie wiem czy to bójda czy serio mówił ) ), czy wystarczy go, " przejechać czymś" .
Bardzo proszę poradzić mi czy ten korzeń się nadaję, czy musze go z tego wszytskiego czyścić, lub proszę o jakiś link do stronki gdzie jest opisane jak dobrze przygotowac korzeń do akwa.
Z góry dziękuję